Pisząc z pasją o filmie

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Archiwum
  • Chmurka kategorii
  • Blip
  • Facebook

Wall.E (2008)

Kategorie: Animowany, Familijny, Science Fiction | Gru 24 2008, 16:35:19

Wall.ESetki lat temu ludzie opuścili Ziemię, ponieważ poziom zanieczyszczenia środowiska był tak wysoki, że planeta nie nadawała się do życia. Dodatkowo roślinność wymarła. Teraz ludzkość mieszka na specjalnej platformie, sterowanej przez mnóstwo robotów, które wykonują większość czynności za nich. Na Ziemi natomiast pozostawiono małe roboty, które miały usuwać i segregować śmieci. Bohaterem filmu jest ostatni z nich, Wall.E (Wysypiskowy Automat Likwidująco Lewarujący. E-klasa), który starannie wykonuje swoją rolę. Pewnego razu na Ziemię przybywa Ewa – robotka, wysłana przez ludzi, którzy chcą się dowiedzieć, czy na być może na zielonej planecie wyrosła jakaś roślina. Między Wall-E’m a Ewą rodzi się uczucie… do czasu.

Wall.E’ego pokochałem od pierwszego zdjęcia, na którym go ujrzałem. Potem były plakaty, zwiastuny i krótkie spoty reklamowe. Ten mały robocik urzekł mnie swoim wdziękiem oraz rozbrajającą słodkością. Oczekiwałem animacji wielkiej, ponadczasowej i fascynującej. Otrzymałem jeszcze więcej.

Film czaruje od samego początku aż do szczęśliwego zakończenia, które, owszem jest trochę moralizatorskie, jednak to nie przeszkadza i nie denerwuje. Wall.E jest najsympatyczniejszym bohaterem wszystkich animacji, jakie oglądałem w swoim życiu. Ale co jeszcze ciekawsze, nie tylko on jest tak niesamowicie genialny w tej bajce – również pozostałe roboty zachowywały się tak, jakby posiadały swoje własne dusze i osobowości. Najmniej ludzcy byli… ludzie. Reżyser i scenarzysta Andrew Stanton (scenarzysta „Toy Story”, „Toy Story 2”, „Potwory i spółka” oraz reżyser i scenarzysta „Gdzie jest Nemo”) odwrócił cały świat do góry nogami – maszynom nadał człowiecze cechy, których równocześnie pozbawił ludzi.

Nie boję się nazwać „Wall.E’ego” animacją wszech czasów. Nie mówię tu o sukcesie komercyjnym, bo rzeczywiście zarobił całkiem sporo (223,7 milionów dolarów w USA, a na całym świecie 507,2 mln $) oraz pokonał konkurencyjną animację DreamWorksu – „Kung Fu Pandę”, jednak sukces artystyczny jest dużo ważniejszy. Zarówno krytycy jak i publiczność są zachwyceni animacją Pixara, a już dziś mówi się o Oscarach, w tym otrzymaniu nominacji w kategorii Najlepszy Film, co w całej 80-letniej historii nagród Akademii Filmowej zdarzyło się tylko raz (1991, „Piękna i Bestia”). Co ciekawsze wtedy jeszcze nie istniała kategoria Najlepszy pełnometrażowy film animowany, która została utworzona w 2002 roku, kiedy to wygrał „Shrek”. Gdyby „Wall.E’emu” udało się dostać do piątki najważniejszych i najlepszych filmów roku 2008 sukces byłby jeszcze większy. Trzymam za to kciuki, bo o Oskara za Najlepszą animację jestem pewny.

Podsumowując, „Wall.E’ego” nie można przeoczyć czy po prostu nie obejrzeć. Jest to film obowiązkowy, najlepsza animacja, jaką kiedykolwiek widziałem – w moim prywatnym rankingu przebija nawet takie działa jak „Epoka lodowcowa” czy „Shrek”. Zdecydowanie musicie to obejrzeć, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście!

Moja ocena: 10/10

Siedem najlepszych filmów roku 2008 wg mnie:

  • Slumdog. Milioner z ulicy (2008) reż. Danny Boyle
  • Oszukana (2008) reż. Clint Eastwood
  • Mroczny rycerz (2008) reż. Christopher Nolan
  • Australia (2008) reż. Baz Luhrmann
  • Droga do szczęścia (2008) reż. Sam Mendes
  • Wall.E (2008) reż. Andrew Stanton
  • Lektor (2008) reż. Stephen Daldry
Trackback | 12 komentarzy

Eagle Eye (2008)

Kategorie: Akcja, Thriller | Gru 22 2008, 18:12:46

Eagle Eye„Eagle Eye” to film w reżyserii D. J. Caruso, w którym główną rolę gra młody, utalentowany aktor Shia LeBeouf. Duet ten sprawdził się już przy innym thrillerze – „Niepokoju” z roku 2007. Wtedy to byłem zachwycony i podekscytowanym tamtym obrazem? Czy i tym razem panowie się spisali?

Jerry (Shia LeBeouf) dowiaduje się, że jego brat zginął. Ethan, bo tak miał na imię, był kompletnym przeciwieństwem Jerry’ego. Idealny syn, patriota i żołnierz, rodzice byli z niego dumni. Jerry natomiast uczy się, ledwo starcza mu na czynsz, a jego kontakty z rodziną są dalekie od dobrych. Gdy bohater wraca do swojego mieszkania zastaje tam cały arsenał i ekwipunek profesjonalnego terrorysty. Po chwili dzwoni telefon, a tajemniczy, kobiecy głos mówi mu, że za chwilę pojawi się FBI, aby go aresztować. Chłopak oczywiście jej nie wierzy, jednak FBI rzeczywiście przybywa. Drugą bohaterką filmu jest Rachel (Michelle Monaghan). Dzwoni do niej ten sam kobiecy głos i oświadcza, że ma wykonywać jej polecenia, inaczej syn, którego właśnie odprawiła na szkolną wycieczkę zginie. Losy Jerry’ego i Rachel wkrótce się połączą, a zupełnie nieznani sobie dotąd bohaterowie będą musieli współpracować.

„Eagle Eye” jest filmem ciekawym i wciągającym dopóki nie przestaniemy go oglądać. Podczas seansu trzyma w napięciu, jednak, gdy już wyjdziemy z kina nachodzi nas takie jedno, krótkie zdanie: „ale to był głupi film”. I rzeczywiście tak właśnie jest – film jest ciekawy, efektownym, ale strasznie głupi. Nie wymaga od nas żadnego myślenia, a jest ono wręcz niewskazane. Zapewnia nam dobrą rozrywkę w czasie oglądania, bohaterowie wzbudzają naszą sympatię, pościgi i efekty robią wrażenie. Nasz ogólny odbiór tego obrazu zależy głownie od tego, na co się nastawiamy. Jeśli idziemy do kina z przeświadczeniem, że chcemy spędzić miło czas, odprężyć się i zapomnieć o bożym świecie to jest to prawidłowe myślenie; natomiast, jeśli ktoś nastawia się na inteligentny film, który długo po seansie jeszcze będzie tkwił w naszym umyśle, to niestety zawiedzie się. To nie jest tego typu film i na pewno taki nie miał być.

„Eagle Eye” to również obraz z dwoma bardzo dobrymi kreacjami aktorskimi. Shia LeBeouf i Michelle Monaghan bardzo dobrze wcielają się w swoje role. Widać na ich twarzach wiele emocji: przerażenie, dezorientację, strach, lęk, niepokój. Kończąc jasno mogę powiedzieć, że nie żałuję, że wybrałem się na ten film. Spełnił on moje oczekiwania i zapewnił mi chwilę rozrywki. Polecam każdemu, kto właśnie tego potrzebuje.

7+/10

Zobacz również:

  • Niepokój (2007) - Shia LeBeouf - aktor, D. J. Caruso - reżyser
  • Transformers (2007) - Shia LeBeouf
  • Grindhouse: Death Proof (2007) - Rosario Dawson
  • Gdzie jesteś Amando? (2007) - Michelle Monaghan
  • Constantine (2005) - Michelle Monaghan, Shia LeBeouf
Trackback | 3 komentarze

Incredible Hulk (2008)

Kategorie: Akcja, Science Fiction | Gru 19 2008, 18:55:08

Incredible Hulk / The Incredible HulkZ wielkim, zielonym Hulkiem już raz mieliśmy do czynienia. W 2003 roku wielki reżyser Ang Lee zwrócił uwagę na psychiczną stronę bohatera. Teraz, producenci niezadowoleni wynikami kasowymi tamtego filmu postanowili zrobić jeszcze jeden film o Hulku – bardziej wybuchowy, bardziej rozrywkowy, bardziej… Hollywoodzki.

Główny bohater, profesor Bruce Banner (Edward Norton) żyje gdzieś w Brazylii. Przed laty został napromieniowany podczas nieudanego eksperymentu, czego efektem podczas przekroczenia określonego pulsu swojego serca zmienia się w wielkiego, zielonego potwora, którego nie potrafi kontrolować. Bruce uciekł ze Stanów, ponieważ niegdyś jego przyjaciele, teraz wrogowie poszukują go w celu przeprowadzenia eksperymentów na nim. Wkrótce jednak będzie musiał zmierzyć się z potworem w nim drzemiącym, aby uratować kraj przez kolejnym, nieudanym wynikiem eksperymentu.

Szczerze mówiąc, to drugie podejście do tego bohatera ponownie jest nie do końca udane. Reżyser Louis Leterrier stworzył typową, pustą i prostą hollywódzką superprodukcję. „Incredible Hulk” być może zachwyca efektami specjalnymi i rozmachem jednak wciąż jest to opowieść bezbarwna i nijaka. Niestety, świetny aktor, jakim jest Edward Norton nie za bardzo mógł się wykazać – podjął złą decyzję i postanowił zagrać w tym „potworku”. Chciał jakoś pomóc tej produkcji, jednak słaby scenariusz po prostu mu to uniemożliwił. Podobnie Liv Tyler.

W czym doszukiwać się braku popularności historii o Hulku? Wydaje mi się, że jest to bohater, który po prostu nie wzbudza naszego zaufania, nie wywołuje w nas żadnych emocji. Pozostając jedynie w galerii bohaterów z tego roku – Iron Man bawił i był bardzo pozytywną postacią, podobnie Hancock, który i bawił, i irytował. Odczucia odnośnie Batmana były przeróżne, bohater ten porażał swoim heroizmem i realizmem, no i w końcu Indiana Jones był taki jak zwykle – bohaterski i kochany. A Hulk? Nie wiem, nie potrafię znaleźć jakiegokolwiek uczucia, które towarzyszyłoby tej postaci – obojętność?

Podsumowując, film ten obejrzałem, ale nie tego oczekiwałem. Zawiodłem się nijakością i pustką, którą otrzymałem. Szkoda Nortona, że swoją nienaganną filmografię oszpecił takim obrazem – ale bywa i tak. Generalnie nie polecam, odradzam i żałuję, że oglądałem – dobrze, że zrezygnowałem z seansu kinowego.

Moja ocena: 4/10

Zobacz inne, tegoroczne filmy oparte o komiks:

  • Mroczny rycerz (2008)
  • Iron Man (2008)
  • Hancock (2008)
  • Hellboy II - Złota Armia (2008)
  • Wanted – Ścigani (2008)
Trackback | 10 komentarzy

Mamma Mia! (2008)

Kategorie: Komedia, Musical, Romans | Gru 17 2008, 19:49:58

Mamma Mia!Już na wstępie zaznaczę, że recenzja „Mamma Mia!” będzie pozytywna i pochlebna, bo tak dobrego obrazu nie widziałem od dawna. Przyznam, że moje wysokie oczekiwania zostały w pełni usatysfakcjonowane.

Bohaterką filmu jest Sophie (Amanda Seyfried). Obecnie trwają przygotowania do jej ślubu. Wychowała się i wciąż mieszka na pięknej, greckiej wyspie z matką, Donną (Meryl Streep). Od zawsze marzyła o poznaniu swojego ojca, jednak nigdy nie poruszała tego tematu ze swoją matką. Teraz odnalazła jej stary pamiętnik, w którym Donna opisuje swoje miłosne ekscesy z trojgiem mężczyzn. Sophie rozsyła zaproszenia na swój ślub do każdego z nich, wierząc, że gdy ich zobaczy od razu będzie wiedziała, który jest jej ojcem a wtedy on będzie mógł poprowadzić ją do ołtarza. Wkrótce na wyspę przybywają panowie…

Na szczególną uwagę zasługuje scenariusz. Znałem wcześniej sporo piosenek ABBY, ale nigdy w życiu bym nie pomyślał, że można z nich stworzyć tak ciekawy i inteligentny skrypt. Do tej pory w musicalach spotykałem się z tym, że to piosenki były pisane do scenariusza, tutaj natomiast było odwrotnie. Olbrzymie brawa i pokłony dla Catherine Johnson, która to popełniła ten profesjonalny, wciągający skrypt. Osobiście życzę kobiecie przynajmniej nominacji do Oscara (i innych nagród), prawdopodobnie statuetki nie uda się zdobyć, ale nadzieję na nominację mam, bo naprawdę się należy.

Kolejnym, godnym uwagi punktem byli aktorzy, a głównie Meryl Streep. Dwukrotna laureatka Oscara (za „Wybór Zofii” z 1982 oraz „Sprawę Kramerów” z 1980) z czternastoma nominacjami na koncie (ostatnia z 2006 roku za „Diabeł ubiera się u Prady”) po raz kolejny udowadnia swój niesamowity talent. Przenigdy nie pomyślałbym, że Meryl posiada tak piękny i mocny głos. Każda piosenka w jej wykonaniu to istny majstersztyk, a szczególnie „The Winner Takes It All” podczas której przeszły mnie dreszcze. To było przepiękne.

Oczywiście jak to w przypadku musicali, ważnym elementem powinna być (i jest) muzyka. Piosenki ABBY są znane i lubiane, to też nie mogło być źle. Świetnie dobrane, fantastycznie wykonane idealnie zbudowały i trzymały film. To dzięki nim „Mamma Mia!” była pełna optymizmu i dostarczała wyśmienitej rozrywki. Moimi ulubionymi utworami były oczywiście wcześniej wymienione „The Winner Takes It All” (Meryl Streep), a także „Gimme, Gimme, Gimme” (Amanda Seyfried, Ashley Lilley i Rachel McDowall), „Voulez-Vous” (cała obsada) oraz „Lay All Your Love On Me” (Dominic Cooper i Amanda Seyfried). Dodatkowo, podczas napisów końcowych, kiedy już wszyscy wychodzą, bardziej wytrwali widzowie mogą usłyszeć przepiękne wykonane przez Amandę Seyfried „Thank You For The Music”. Niestety niedocenione, bo umieszczone na szarym końcu, gdy w kinie praktycznie już nikt nie zostaje. A to błąd, bo dla wspomnianego „Thank You For The Music” Amandy Seyfried, zdecydowanie warto poczekać.

Podsumowując, jednym z największych kinowych hitów tego roku, obok „Mrocznego Rycerza", „Iron Mana" i „Indiany Jonesa IV" jest właśnie „Mamma Mia!". Przebojowy musical podbił kina na całym świecie – w tym Polskę. W samych Stanach Zjednoczonych na jego koncie znajduje się w chwili obecnej 143, 7 miliona dolarów, a poza granicami USA prawie trzykrotnie więcej – 427, 9 mln $, co łącznie daje olbrzymią sumę 571, 6 miliona dolarów. Daje to 12. miejsce wśród największych hitów w Stanach oraz 6. na całym świecie. Co prawda do końca roku jeszcze trochę czasu, jednak nic nie wskazuje na to, aby ta sytuacja miała ulec zmianie. Również w moim prywatnym rankingu film zajmie wysokie miejsce. Krótko mówiąc – ten film zobaczyć trzeba, obowiązkowo i najlepiej jeszcze w kinach.

Moja ocena: 9/10

Zobacz również:

  • Diabeł ubiera się u Prady (2006) - Meryl Streep
  • Dziennik Bridget Jones (2001) - Colin Firth
  • Wredne dziewczyny (2004) - Amanda Seyfried
  • Harry Potter i Zakon Feniksa (2007) - Julie Walters
  • Piraci z Karaibów: Na krańcu świata (2007) - Stellan Skarsgard
Trackback | 10 komentarzy

Iron Man (2008)

Kategorie: Akcja, Science Fiction | Gru 15 2008, 21:03:19

Iron ManMiliarder i właściciel najbardziej znanej firmy produkującej broń dla amerykańskiej armii, Tony Spark (Robert Downey Jr.) zostaje porwany. Porywacze każą mu zbudować prototyp nowej broni, którą będą mogli użyć w złych celach. Na szczęście genialny twórca oswobadza się, jednak cała ta sytuacja daje mu wiele do myślenia. Jego broń nie służy tylko dobru, ale jest również rozpowszechniana na czarnym rynku. Tony Spark buduje sobie niesamowitą zbroję i postanawia bronić świata, jako niezwyciężony Iron Man.

Film „Iron Man” to nowe podejście do historii o superbohaterach. Kolejne już w tym roku, najpierw mieliśmy superbohatera-pijaka („Hancock”) teraz mamy superbohatera-playboya. Jednak opowieść o człowieku z żelaza zachwyca nie tylko tym, czym zwykle potrafią zaskoczyć tego typu obrazy: efektywnością, dobrymi efektami specjalnymi oraz widowiskowością. „Iron Man” może się pochwalić także ciekawym podejściem do historii oraz niesamowitym humorem. Reżyser Jon Favreau połączył akcję z komedią, dzięki czemu prócz ‘wow’ często mamy okazję zrobić ‘hahaha’. Udane połączenie wprawia nas w dobry humor jeszcze na kilka godzin po seansie.

Prawdziwy renesans swojej kariery przeżywa Robert Downey Jr.. Aktor, który ostatnimi laty musiał poradzić sobie z narkotykami i innymi używkami powraca i pokazuje, na co go stać. Tony Spark w jego wykonaniu to postać przekonywująca oraz budząca zaufanie. Downey świetnie pokazał metamorfozę bohatera oraz jego zachowania w ekstremalnych sytuacjach.

To, co jest godne odnotowania, to, że w końcu za historię o superbohaterach, za ekranizacje komiksów biorą się prawdziwi profesjonaliści. Oni wiedzą, że publiczność nie chce już zwykłej i pustej „nawalanki” przepełnionej efektownymi, ale bezsensownymi pokazami, co potrafi komputer. Teraz publiczność chce czegoś więcej – dzisiejsze ekranizacje komiksów to już albo dobre komedie („Iron Man”), świetne filmy fantasy („Hellboy II Złota Armia”) czy ciężkie, mroczne thrillery („Mroczny Rycerz”). I to mi się podoba, życzę sobie oraz wszystkim, aby więcej nie spotkały nas takie potworki jak „Kobieta Kot”, „Daredevil” czy „Spider-Man 3”.

Podsumowując, „Iron Man” to kawał porządnej historii, świetnej rozrywki i po prostu dobrego filmu. Kto nie widział, niech nadrobi, kto widział, chyba raczej nie żałuje? Bo ja na pewno nie żałuję i polecam film każdemu. :-)

Moja ocena: 8+/10

Zobacz również:

  • Zodiak (2007) - Robert Downey Jr.
  • Kiss Kiss Bang Bang (2005) - Robert Downey Jr.
  • Przebudzenie (2007) - Terrence Howard
  • Dobranoc, kochanie (2007) - Gwyneth Paltrow
  • Dowód (2005) - Gwyneth Paltrow
Trackback | 12 komentarzy

Nieuchwytny (2008)

Kategorie: Thriller | Gru 12 2008, 19:11:02

Nieuchwytny / UntraceableBohaterką filmu jest agentka specjalna, Jennifer Marsh (Diane Lane), która pracuje w FBI w wydziale zajmującym się przestępczością w Internecie. Właśnie odkryła stronę, na której jakiś psychopata zabija swoje ofiary w bardzo wysublimowany sposób. Szybkość śmierci zależy od ilości wizyt na owej stronie – im jest ich więcej, tym szybciej ktoś umrze. FBI apeluje do ludzi, aby nie wchodzili na tę stronę, bo niejako stają się współwinni torturom i śmierci ofiar. Jednak owy apel ma działanie zupełnie odwrotne niż oczekiwano – zainteresowanie stroną wzrasta. Jennifer i jej koledzy mają pełne ręce roboty.

Film Gregory’ego Hoblita, twórcy „Słabego punktu” z 2007 roku to obraz interesujący i nawet można powiedzieć, że wciągający. Chociaż nie wyróżnia się niczym nowym, a fabuła momentami przypomina softową wersję „Piły”, to oglądało się go dobrze. Nie ma tu tyle krwi i gore, co w „Pile” także taka osoba jak ja jest zadowolona. Bo nie oglądam i nie będę oglądał filmów, które polegają głównie na tym, aby lało się jak najwięcej krwi. „Nieuchwytny” oprócz małego dreszczyku emocji ma też całkiem ciekawą historię.

Co prawda, jest ona przewidywalna, i mniej więcej po piętnastu minutach wiemy już, kto będzie ostatnią ofiarą mordercy, niemniej jednak wszystko to ubrano w całkiem ciekawy teatrzyk. Film ten niejako próbuje nas przestrzec przez niebezpieczeństwami czyhającymi na biednych internatów w globalnej sieci. Bo kto wie, czy nikt nie wpadnie na taki sam, lub podobny pomysł, co zabójca w tym obrazie? W Internecie mamy mnóstwo rzeczy, stron i programów, które nie powinny istnieć, które nie do końca zgodne są z prawem a mimo to wciąż istnieją, funkcjonują i przyciągają miliony widzów. Póki, co nie są one zbyt groźne. Oprócz strat moralnych i finansowych nikt poważniej nie ucierpiał. Ale co by było gdyby… Czy reżyser filmu próbuje nam przekazać pewne ostrzeżenie? Uważajcie, bo nigdy nic nie wiadomo?

Tak czy owak, „Nieuchwytny” to film wtórny, jednak dzięki reżyserowi, który potrafił ukryć brak i błędy w scenariuszu, oraz świetnej roli Diane Lane, ogląda się go bardzo miło, osobiście nie żałuję straconego czasu – decyzję czy obejrzeć pozostawiam Wam.

Moja ocena: 6/10

Zobacz również:

  • Jumper (2008) - Diane Lane
  • Hollywoodland (2006) - Diane Lane
  • Słaby punkt (2007) - Gregory Hoblit, reżyser
  • Słaby punkt (2007) - Billy Burke
  • 11:14 (2003) - Colin Hanks
Trackback | 6 komentarzy

Kung Fu Panda (2008)

Kategorie: Animowany, Familijny, Komedia | Gru 08 2008, 18:31:46

Kung Fu PandaBohaterem filmu jest panda o imieniu Po. Od dawna interesuje się Kung Fu, jest fanem walecznej piątki: Tygrysicy, Żmii, Żurawia, Małpy i Modliszki. Życie Po zmienia się diametralnie, a to za sprawą pewnego wyboru. Stary Żółw przepowiada, że już czas wybrać legendarnego wojownika Kung fu, który obroni wioskę przez zbuntowanym lampartem Tai Lungiem. I jak się domyślacie, Żółw wybiera Po. Jednak przez pulchną pandą długa droga do perfekcji. Czeka go szkolenie pod okiem Mistrza Shifu, który od początku jest negatywnie nastawiony do Po.

Co roku w sezonie letnim pojawiają się dwie hitowe animacje. Jedna pochodzi ze studia DreamWorks, druga z Pixara. Obie toczą pojedynki o widza, a właściwie o jego pieniądze. I tak DreamWorks jak na razie wygrał tylko trzykrotnie a to za sprawą trzech części Shreka. Pozostałe lata należą do Pixara. Nie inaczej jest tego roku. DreamWorks, ze swoją waleczną „Kung Fu Pandą” został pokonany przez małego i uroczego robocika, czyli animację „Wall-E”. Oba filmy mają już na koncie ponad 200 milionów dolarów, jednak przed „Wall-E”, który już prowadzi jeszcze kilka tygodni wyświetlania, a „Kung Fu Panda” niedługo zejdzie z ekranów, pokonana.

Przejdźmy jednak do samej animacji. Jest świetna. Jako prosta rozrywka spisuje się doskonale. Mamy wszystko to, czego dobra bajka (w tych czasach) powinna zawierać: zwartą akcje, uroczego głównego bohatera i jego przyjaciół, świetny polski dubbing oraz pozytywne i optymistyczne zakończenie. Wkradł się też nawet – co nie jest dziwne – mały morał na koniec.

Czasem takie produkcje mają właściwy problem, w którą stronę się wybrać – młodszego czy starszego widza. Ideałem byłby złoty środek, czyli trochę dla tych, trochę dla tych, ale tak, aby starsi się nie nudzili, a młodsi zrozumieli. Pod tym względem „Kung Fu Panda” wychodzi obronną ręką. Opowieść jest prosta i mogłoby się wydawać, że skierowana dla młodszego widza, jednak jest tak dynamiczna, tak ekspresywna i naładowana pozytywną energią, że starszy widz nie będzie się nudził i wraz młodszymi dziećmi (swoimi lub nie;D) będzie bawił się doskonale.

Podsumowując, „Kung Fu Panda” jest animacją świetną, jak wszystkie prezentowane podczas sezonu letniego. Zdecydowanie bije na głowę bajkę „Horton słyszy Ktosia” ze stycznia, jednak do „Wall-E’ego” jeszcze długa droga. Po raz kolejny DreamWorks kilka mil za Pixarem… - zarówno komercyjnie, jak i artystycznie. Jednak nadal warto obejrzeć pandę, bo jest mimo wszystko zabawna.

Moja ocena: 8/10

Zobacz również inne animacje ze studia Dreamworks:

  • Shrek Trzeci (2007)
  • Film o pszczołach (2007)
  • Skok przez płot (2006)
  • Wpuszczony w kanał (2006)
Trackback | 5 komentarzy

Chłopaki też płaczą (2008)

Kategorie: Komedia, Romans | Gru 05 2008, 18:54:21

Chłopaki też płaczą / Forgetting Sarah MarshallPeter (Jason Segel), kompozytor telewizyjny od sześciu lat jest w związku z popularną aktorką, Sarą Marshall (Kristen Bell). Ona jest gwiazdą a on żyje w jej cieniu. Jego szczęście zostaje przerwane, gdy Sara mówi, że odchodzi. Teraz bohater całymi dniami przesiaduje w domu, nie dba o siebie, czyli wpadł w typową depresję. Jego kumpel namawia go, aby wyjechał na Hawaje na wakacje – odprężyć się, zapomnieć, zaszaleć. I rzeczywiście Peter wyjeżdża, jednak można tu mówić o niesamowitym pechu, gdyż na Hawajach wypoczywa również jego eksdziewczyna, Sara. Jeszcze gorzej, że nie jest sama…

Kolejna komedia, w której palce maczał Judd Apatow. A że jest on teraz bardzo na topie, to film odniósł spory sukces w Stanach Zjednoczonych. Jednak udział Apatowa jest bardzo widoczny w tej produkcji, to też tak samo jak jego poprzednie stworki – „Wpadka” czy „Supersamiec” – nie do końca przypadło mi to do gustu.

Główny bohater, zagrany przez Jasona Segela może wzbudzać nasze zaufanie. Kristen Bell, jako Sara również stara się, jednak wychodzi jej to nie do końca dobrze. Mogła to być rola zimnej suki, a mamy coś a la zagubiona nastolatka, która sama nie wie, czego do końca chce. Dużo lepiej i ciekawiej wypadała Mila Kunis, w roli uroczej recepcjonistki. Zdecydowanie najjaśniejsza atrakcja tego filmu. I w końcu dochodzimy do najgorszego, najbardziej denerwującego i najbardziej żenującego punktu filmu. Russell Brand. Gra nowego chłopaka Sary, a jednocześnie jakąś gwiazdę muzyki. Denerwowało mnie w nim wszystko. A już chyba najbardziej akcent i taka dziwna, nieznośna maniera z jaką grał. Myślałem, że to tylko na potrzeby filmu, jednak niedawno widziałem również rozdanie nagród MTV Video Music Awards, na których aktor był prowadzącym. Tam również był tak nieznośny, zmanierowany i dziwny. Zdecydowanie nie dało się tego oglądać.

Idąc dalej, film „Chłopaki też płaczą” (nie, nie będę komentował polskiego tytułu) czasem jest zabawny, czasem tylko próbuje taki być. Nie wyróżnia się niczym ciekawym i właściwie jest taki, jakie poprzednie produkcje z udziałem Apatowa. No może jedynie „Wpadka” wybijała się ponad poziom, reszta to tylko nic nieznaczące, trochę śmieszne komedie. A w dodatku „Chłopaki też płaczą” jest trochę sprośne, żenujące. No i na dokładkę mamy penisa, przestrzegam jak ktoś nie lubi takich widoków na wielkim ekranie. Generalnie nie polecam.

Moja ocena: 4/10

Zobacz również:

  • Wpadka (2007) - Judd Apatow, reżyser, scenarzysta oraz producent
  • Supersamiec (2007) - Judd Apatow, producent
  • 11:14 (2003) - Jason Segel
  • Puls (2006) - Kristen Bell
  • Penelope (2006) - Russell Brand
Trackback | 1 komentarz

Mroczny rycerz (2008)

Kategorie: Akcja, Dramat, Kryminał, Przygodowy, Science Fiction | Lis 28 2008, 20:01:58

The Dark Knight / Mroczny rycerz Drugi film o Człowieku Nietoperzu w reżyserii Christophera Nolana już kilka dni po premierze uznano kultowym. Oczekiwania były ogromne. Najpierw dostaliśmy emocjonujący i świetny „Batman – Początek”, po czym musieliśmy czekać trzy lata. Niesamowita kampania reklamowa, nieziemskie zapowiedzi, plakaty i zdjęcia, tragiczna śmierć Heatha Ledgera, aż w końcu premiera filmu, gigantyczne wyniki finansowe i fala pochlebnych recenzji.

Przestępczość w Gotham City niebezpiecznie wzrosła. Batman (Christian Bale), porucznik Jim Gordon (Gary Oldman) oraz prokurator okręgowy Harvey Dent (Aaron Eckhart) zawierają przymierze, które ma na celu przywrócenie normalności w mieście. Tymczasem Bruce Wayne (Christian Bale) bawi się życiem nie zważając na żadne konsekwencji. Jego wierny lokaj, Alfred (Michael Caine) martwi się o niego. Podwójne życie może zrujnować bohatera, a tym samym zaprzepaścić nadzieję na spokój i równowagę w Gotham. Jednak Wayne twierdzi, że czas Batmana się skończył i przeszedł czas na nową nadzieję, Harvey’a. W mieście nowe problemy – obok mafii pojawia się przebieraniec z wielkim uśmiechem na twarzy. Nazywa się Joker (Heath Ledger) i nie boi się ani Batmana, ani owej mafii. Całe życie traktuje jak zabawę.

Każdym dniem przybliżającym mnie do polskiej premiery i przeczytaniem każdej kolejnej recenzji moje oczekiwania rosły. Właściwie to były nieziemsko olbrzymie i idąc do kina bałem się, że spadnę z tych ‘wyżyn oczekiwań’ tak boleśnie, że obrażę się na amerykańską kinematografię. Nic bardziej mylnego. Siedziałem w kinie ponad dwie i pół godziny, ze wzorkiem wlepionym w ekran, nie wypowiadając ani słowa, nie konsumując nic, co ze sobą przyniosłem. Po seansie długo jeszcze nie mogłem do siebie dojść.

„Mroczny rycerz” to szósty film opowiadający o losach Batmana. Jak wiecie, dwa pierwsze były pozytywnie groteskowe i zachwycające, dwa kolejne to już tylko kolorowa bajka dla dzieci. I w końcu dochodzimy do filmów Nolana, które rzuciły nowe światło na obrazy o Batmanie a tym samym na produkcje o innych superbohaterach. Najnowsze dzieło reżysera, to nie tylko najlepszy filmy o Człowieku Nietoperzu, to także najlepszy film opowiadający o herosach, najlepsza ekranizacja komiksu, a także jeden z najlepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Sądzę tak ja, ale jest olbrzymia liczba ludzi, która zdecydowanie podziela moje zdanie. „Mroczny rycerz” to także największy komercyjny hit roku 2008, jednak myślę, że już niedługo zacznie zdobywać liczne statuetki w przeróżnych plebiscytach, aż dojdziemy do lutego, gdzie – mam nadzieję i głęboko w to wierzę – otrzyma kilka Oscarów, w tym za rolę Heatha Ledgera.

Fabuła filmu jest niesamowita (zapamiętajcie to słowo, pojawi się tutaj jeszcze nie raz). Poraża i przeraża swoim tak zwanym „umownym realizmem”. Aaron Eckhart Nie można mówić o pełnym realizmie w filmie fantastycznym, będącym ekranizacją komiksu i opowiadającym o superbohaterze – jednak mimo, to „Mroczny rycerz” to film najbardziej rzeczywisty z tych nierzeczywistych. Całość jest niesamowicie epicka, ciężka i trudna. I mimo tego wszystkiego, nie zabrakło kilku akcentów humorystycznych, które oczywiście wprowadza postać Jokera. Postać przerażająca i nieobliczalna, ale mimo to czasami zabawna, a już na pewno intrygująca. Ciekawie również pokazana została dwoistość przedstawionego świata. Wszystko i wszyscy mają tu swoją dobrą i złą stronę. Nawet Batman – Mroczny rycerz czy Harvey Dent, zwany Białym rycerzem, który zmieni się w wiadomo, kogo. Jedyna postać, która od samego początku charakteryzuje się jednym i tym samym usposobieniem, jest Joker. Zawsze brutalny, nieobliczalny, psychiczny. Nie ma w nim cienia dobroci.

Ogromne pochwały należą się wszystkim twórcom filmu, począwszy od aktorów kończąc na całej obsadzie technicznej, jednak najbardziej zasługują na nie bracia Nolan. Christopher i Jonathan stworzyli świetny scenariusz, na podstawie, którego ten pierwszy wyreżyserował to dzieło. Już wcześniej widać było, że jest to nietuzinkowa para – stworzyli takie filmy jak „Memento” czy „Prestiż”. W filmie spotkała się cała śmietanka aktorska Hollywood. Christian Bale, jako Batman/Bruce Wayne jest najlepszym z wszystkich aktorów, którzy wcielali się w Batmana (Michael Keaton, Val Kilmer, George Clooney), tutaj świetnie pokazał dwojakość swojej postaci oraz rozterki moralne, jakie nią targają. Aaron Eckhart zaskoczył mnie. Nie sądziłem, że jest tak dobrym aktorem, bałem się, że nie będzie pasował do tego filmu i popsuje rolę, którą mu powierzono. Nic bardziej mylnego. Był niesamowity, szczególnie pod koniec. Pozostali aktorzy, wcielający się w postacie drugo- i trzecioplanowe również zachwycają. Maggie Gyllenhaal, zawsze świetny Michael Caine czy Morgan Freeman – te nazwiska nie mogą zawieść. I nie zawiodły.

Joker Celowo chwaląc twórców i aktorów nie wspominam o nim. Heath Ledger. Postać, jaką wykreował już na zawsze przejdzie do historii kina. I wcale nie, dlatego, że tragicznie zmarł, tylko, dlatego, że była tak genialna i cudowna. Heatha znałem z „Tajemnicy Brockeback Mountain” oraz „Nieustraszonych Braciach Grimm”, już tam widać było, że nie jest to zwykły aktor. To, co pokazał w „Mrocznym rycerzu” to czysta esencja talentu i kunsztu aktorskiego. Przed premierą wszyscy twierdzili, że Ledger nawet nie zbliży się do tego, co pokazał Jack Nicholson w „Batmanie” Burtona. Wychodząc z kina wszyscy jednogłośnie twierdzili – Heath Ledger pokonał mistrza. Też tak uważam, nie ujmując roli Nicholsona, to Joker Ledgera jest dużo bardziej psychodeliczny, potworny i absolutnie fenomenalny. To za tę rolę Ledger musi otrzymać pośmiertnego Oscara – nie ma innego wyjścia, Akademia po prostu musi docenić tę rolę, przecież to nie było ‘byle, co’ – z drugiej strony, trochę boję się, wszyscy wiemy, że z roku na roku decyzje Amerykańskiej Akademii Filmowej bywają, co najmniej śmieszne i nietrafione.

„Mroczny rycerz” zachwyca nie tylko fabułą i talentem aktorów. Niesamowita jest również cała oprawa techniczna obrazu. Po pierwsze, pochwalić muszę muzykę. Stworzona przez mistrzów, Hansa Zimmera i Jamesa Newtona Howarda jest porażająca, idealnie wpasowana w klimat filmu, ale również świetnie słucha się jej z soundtrack’a. Kolejnym elementem, który mnie zachwyca jest cała scenografia i zdjęcia - przedstawienie wszystkiego w mrocznych barwach. Mroczny rycerz Warto zauważyć, że większość scen wykonano bez użycia komputera i jego technik. Tu nawet wybuchający szpital rozwalono naprawdę, a nie za pomocą komputera. Nieziemski był również montaż. W końcu pościgi były widoczne i zapierające dech w piersiach – oszałamiająca prędkość nie powodowała zawrotów głowy, ponieważ reżyser nie bawił się kamerą, tak jak robiono to w wielu innych filmach. Koniec końców dochodzę do efektów specjalnych, a te, mimo, że w filmach akcji są ważne, nie były główną atrakcją. Sześć scen nakręcono przy użyciu technologii IMAX (większy ekran, lepsza jakość). To było niesamowite. I jeszcze jedno – ten film wcale nie był za długi. 152. minuty minęły bardzo szybko, i wcale bym się nie pogniewał, gdyby było ich więcej. Takie dzieła mógłbym, bowiem oglądać bez przerwy i nigdy nie miał dość. Zapamiętajcie, dobry film musi trochę trwać.

Gdy wyszedłem z kina nie byłem do końca pewny, jaką ocenę wystawię. Właściwie to ja nic nie wiedziałem, byłem w olbrzymim szoku. Dziś już wiem, że jedyna słuszna ocena dla dzieła Nolana to 10. O „Mrocznym rycerzu” usłyszymy jeszcze nie raz, na corocznych galach, na których wręczane są różne nagrody, w podsumowaniach rocznych oraz w przeróżnych rankingach na najlepsze filmu – roku i wszech czasów. Obraz ten na stałe zapisał się już historii kina, nie tylko swoim artyzmem. Pokazał studiom filmowym i producentom, że publiczność jest gotowa na filmy ciężkie, mroczne i pesymistyczne, że dość już mamy słodkości i banałów. Niech dowodem tego będą wyniki kasowe i mnóstwo rekordów, które ma na swoim koncie szósty film o Batmanie, takich jak np. najwięcej zarobionych dolarów w ciągu pierwszego dnia – 67,1 mln $, pierwszego weekendu - 158,4 mln $; najszybciej zarobione 100 mln (2 dni), 200 mln (5), 300 mln (10), 400 mln (18) i w końcu 500 mln (45) – jest to jednocześnie drugi film na wszech czasów, któremu udało się przekroczyć tę barierę. Od 11 lat, tytułem tym mógł się pochwalić jedynie „Titanic”, który ma na koncie 600,1 mln $. Co prawda „Mroczny rycerz” już go nie pokona, jednak jeszcze żadnemu filmowi nie udało się aż tak zbliżyć do opowieści o tonącym statku. Na rynku międzynarodowym Batman zbliża się do miliarda dolarów.

Po tak wielkim filmie Christopher Nolan ma nie lada problem, ponieważ trudno mu będzie zrobić trzecią część przygód Batmana. Oczekiwania prawdopodobnie będą jeszcze większe niż te, które wszyscy mieliśmy teraz. Nie dziwi mnie, więc, że reżyser najpierw wybrał się na wakacje, po czym wciąż nie ogłosił oficjalnie, że będzie kręcił kolejny film o Człowieku Nietoperzu. W pełni szanuję jego decyzję i mam nadzieję, że Warner Bros. również nie zrobi jakiejś głupoty i przypadkiem nie zatrudni nowego reżysera. To byłaby już porażka na całej linii, ale jak wiemy raz już tak było (Burton -> Schumacher) a historia lubi się powtarzać.

Podsumowując, film „Mroczny rycerz” jest niekwestionowanym arcydziełem, jednym z najważniejszych i najlepszych filmów, jakie widziałem i jakie powstały. Pisanie tej recenzji, a właściwie zbieranie się za napisanie jej, zajęło mi prawie dwa miesiące. Gdy w końcu się do tego zabrałem, samo pisanie trwało tydzień. Film ten polecam i polecać będę każdemu, będę go chwalić i wynosić pod niebiosa, a Wy, jeśli jeszcze go nie widzieliście, to musicie to nadrobić.

Moja ocena: 10/10

P.S.: Jest to również najdłuższa recenzja, jaką kiedykolwiek napisałem i opublikowałem na Filmlogu.

Cykl recenzji filmów o Batmanie

Batman (1989)

Powrót Batmana (1992)

Batman Forever (1995)

Batman i Robin (1997)

Batman - Początek (2005)

Mroczny rycerz (2008)
Trackback | 26 komentarzy

Batman - Początek (2005)

Kategorie: Akcja, Kryminał, Przygodowy, Science Fiction | Lis 26 2008, 19:57:48

Batman - Początek / Batman BeginsMłody Bruce Wayne jest świadkiem morderstwa dokonanego na jego rodzicach. Sierotą opiekuje się lokaj i przyjaciel całej rodziny Wayne’ów, Alfred (Michael Caine). Bohater od samego początku myśli tylko o zemście. Wyrusza na wschód. Będąc tam poznaje Henri Ducarda (Liam Neeson) wysłannika Ra's al Ghula (Ken Watanabe). Ducard uczy Bruce'a sztuk walki. Bruce (Christian Bale) wraca do Gotham City w dniu swoich 30 urodzin. Początkowo nie jest do końca pewien, po co wrócił, jednak, gdy odnajdzie w swojej piwnicy pewien kostium stanie przed wyzwaniem. Jako Batman – Człowiek Nietoperz będzie bronił mieszkańców miasta. Na jego drodze stanie szef mafii z Gotham (Tom Wilkinson), międzynarodowy terrorysta Ra’s Al. Ghul oraz podstępny psychiatra dr Jonathan Crane (Cillian Murphy).

Reset serii o Batmanie w wykonaniu Christophera Nolana, reżysera takich dzieł jak „Memento” czy „Prestiż”. Jest to reset niesamowicie udany, ponieważ część ta jest najlepsza z wszystkich, jakie powstały do tej pory (nie mówimy tutaj jeszcze o „Mrocznym Rycerzu” z 2008), a dodatkowo mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych ekranizacji komiksów, jakie widziałem, oraz naprawdę świetny film. Wymieniać można same plusy.

Przede wszystkim Christian Bale, który jest najlepszym z Batmanów (a było ich przecież kilku), dodatkowo idealnie opowiedziana historia, która wciąga i nie nuży. Idealnie wpasowane efekty specjalne, które są tam, gdzie być powinny. Zdjęcia i mroczne Gotham oraz idealnie dopasowana muzyka!

Christopher Nolan tworząc od nowa historię Batmana skupił się bardziej na psychice bohatera. Pokazał nam jak Bruce Wayne stał się Batmanem, a nie, dlaczego. Dodatkowo postawił na realizm, a nie na efektowność – tym samym powstała produkcja niesamowicie prawdziwa i realna, a przecież opowiadająca o rzeczach, które miejsca mieć raczej nie mogą (chociaż nigdy nic nie wiadomo…). Nolan udowodnił, że nie chodzi o to, aby jak najwięcej wybuchało, aby było jak najwięcej pościgów, jak najszybszych i jak najbardziej efektowych. Reżyser pokazał nam psychikę bohatera, ale również wyjątkowo nakreślił inne postacie. Nolan pokazał Batmana, który nie jest niezwyciężony. Pokazał bohatera którego można zranić, pokazał jego słabości, ale i siłę. Batman potrafi się podnieść i wyciągnąć wnioski z przegranej.

Właśnie – kolejna rzecz godna pochwały – świetnie zarysowane i pokazane postacie drugoplanowe. I równie dobrze zagrane! Co prawda Katie Holmes grać nie umie, jednak jakoś jej wyszła ta rola. Ładna jest, ale niech lepiej skupi się na pilnowaniu męża. Obsady całej nie sposób wymienić, aczkolwiek mamy tu całą galerię wielkich i znanych aktorów, którzy po raz kolejny pokazali, na co ich stać.

Zatem skoro z mojej klawiatury ślę same pochwały pod adresem „Batman – Początek” to, dlaczego nie 10? Bo mimo wszystko czegoś mi brakowało. Były to niesamowite dwie godziny, jeden z najlepszych filmów, jakie widziałem, ale wciąż brakowało jednego elementu, jednego kawałeczka… Kawałeczka, który wg moich oczekiwań znaleźć chcę w „Mrocznym Rycerzu”. Podsumowując, „Batman – początek” to film ‘must-watch’, obejrzeć trzeba i nie ma żadnego ale. Bardzo mocna dziewiątka, o jeden schodek od maksimum. Schodek, który mam nadzieję pokona „Mroczny Rycerz” (obym się nie zawiódł!).

Moja ocena: 9++/10

PS: Recenzja pisana była przed obejrzeniem "Mrocznego Rycerza".

Cykl recenzji filmów o Batmanie

Batman (1989)

Powrót Batmana (1992)

Batman Forever (1995)

Batman i Robin (1997)

Batman - Początek (2005)

Mroczny rycerz (2008)
Trackback | 6 komentarzy
  • Filmy posortowane wg:

    • według alfabetu
    • według mojej oceny
    • według roku premiery
  • Moje nagrody Nicole

    O co chodzi?

    • Rok 2009
    • Rok 2010
    • Rok 2008
    • Rok 2006
    • Rok 2007

    Podsumowanie

  • Linki

    • Filmaster
    • Koziołkuj
    • Więcej...
  • Kategorie

    • .Organizacyjnie (19)
    • .Rozdania nagród (10)
    • Akcja (74)
    • Animowany (48)
    • Biograficzny (14)
    • Dokumentalny (1)
    • Dramat (130)
    • Familijny (73)
    • Fantasy (66)
    • Horror (21)
    • Katastroficzny (6)
    • Komedia (221)
    • Kostiumowy (3)
    • Kryminał (33)
    • Melodramat (14)
    • Młodzieżowy (6)
    • Musical (8)
    • Muzyczny (11)
    • Obyczajowy (15)
    • Parodia (11)
    • Przygodowy (75)
    • Psychologiczny (7)
    • Romans (114)
    • Science Fiction (69)
    • Sensacyjny (20)
    • Sportowy (2)
    • Thriller (83)
    • Walka (4)
    • Western (2)
    • Wojenny (10)
  • Napisali o mnie

    • Blog roku 2010: Blogi o filmach - przegląd
    • Brand New Media: Filmowe blog z naszej sieci
    • webfan.pl: Blogroll lipiec 2008
    • wiadomosci24.pl: Blogger roku 2007
  • Reklama

    • Sukienki
    • Opony

Wszystkie recenzje:

  • 010 - Arcydzieło!

    • Charlie i fabryka czekolady (2005)
    • Dom nad jeziorem (2006)
    • Donnie Darko (2001)
    • Efekt motyla (2004)
    • Inni (2001)
    • Mała miss (2006)
    • Memento (2000)
    • Moulin Rouge! (2001)
    • Mroczny rycerz (2008)
    • Oszukana (2008)
    • Piękny umysł (2001)
    • Podaj dalej (2000)
    • Pokuta (2007)
    • Requiem dla snu (2000)
    • Siedem (1995)
    • Vanilla Sky (2001)
    • Wall.E (2008)
    • Zabójczy numer (2006)
    • Zostań (2005)

    09 - Rewelacyjny

    • 11:14 (2003)
    • A.I. Sztuczna inteligencja (2001)
    • Australia (2008)
    • Batman - Początek (2005)
    • Bliżej (2004)
    • Diabeł ubiera się u Prady (2006)
    • Dirty Dancing 2 - Havana Nights (2004)
    • Erin Brockovich (2000)
    • Gdzie jesteś Amando? (2007)
    • Gwiezdny pył (2007)
    • Harry Potter i Czara Ognia (2005)
    • Holiday (2006)
    • Iniemamocni (2004)
    • Jestem legendą (2007)
    • Kelnerka (2007)
    • Kiedy dzwoni nieznajomy (2006)
    • Klub winowajców (1985)
    • Koralina i tajemnicze drzwi (2009)
    • Labirynt fauna (2006)
    • Lakier do włosów (2007)
    • Lot 93 (2006)
    • Mamma Mia! (2008)
    • Moje ja (2003)
    • Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (2008)
    • Niczego nie żałuję - Edith Piaf (2007)
    • Niepokój (2007)
    • Odlot (2009)
    • Oszukać przeznaczenie 2 (2003)
    • Piorun (2008)
    • Piraci z Karaibów - Klątwa Czarnej Perły (2003)
    • Piraci z Karaibów - Skrzynia umarlaka (2006)
    • Plan doskonały (2006)
    • Podziemny krąg (1999)
    • Posejdon (2006)
    • Pretty Woman (1990)
    • Przeczucie (2007)
    • Ratatuj (2007)
    • Skok przez płot (2006)
    • Slumdog. Milioner z ulicy (2008)
    • Słaby punkt (2007)
    • Szkoła uwodzenia (1999)
    • The Grudge - Klątwa (2004)
    • Tożsamość (2003)
    • Transformers (2007)
    • Vicky Cristina Barcelona (2008)
    • Wyspa (2005)
    • Wysyp żywych trupów (2004)
    • X-Men - Ostatni bastion (2006)
    • X-Men 2 (2003)
    • X-Men: Pierwsza klasa (2011)
    • Zmierzch (2008)

    008 - Bardzo dobry

    • 28 dni później (2002)
    • 28 tygodni później (2007)
    • A właśnie, że tak! (2007)
    • Anioły i Demony (2009)
    • Auta (2006)
    • Babel (2006)
    • Batman (1989)
    • Chicago (2002)
    • Co się zdarzyło w Las Vegas (2008)
    • Constantine (2005)
    • Czerwony Kapturek - Prawdziwa Historia (2005)
    • Eastern Promises (2007)
    • Film o pszczołach (2007)
    • Frost/Nixon (2008)
    • Ghost Rider (2007)
    • Grindhouse - Death Proof (2007)
    • Grindhouse - Planet Terror (2007)
    • Hancock (2008)
    • Harry Potter i Kamień Filozoficzny (2001)
    • Harry Potter i więzień Azkabanu (2004)
    • Hellboy (2004)
    • Hellboy II - Złota Armia (2008)
    • Honey (2003)
    • Hot Fuzz - Ostre psy (2007)
    • Iluzjonista (2006)
    • Infiltracja (2006)
    • Iron Man (2008)
    • Ja, robot (2004)
    • Kill Bill vol.1 (2003)
    • Kill Bill vol.2 (2004)
    • Klik: i robisz, co chcesz (2006)
    • Kroniki Spiderwick (2008)
    • Królestwo (2007)
    • Królowa (2006)
    • Krucjata Bourne'a (2004)
    • Ktoś całkiem obcy (2007)
    • Kung Fu Panda (2008)
    • Ludzkie dzieci (2006)
    • Michael Clayton (2007)
    • Miłość. Nie przeszkadzać! (2006)
    • Miss Agent 2 - Uzbrojona i urocza (2005)
    • Moon (2009)
    • Most do Terabithii (2007)
    • Mr. & Mrs. Smith (2005)
    • Mr. Brooks (2007)
    • Na pewno, być może (2008)
    • Narzeczony mimo woli (2009)
    • Notatki o skandalu (2006)
    • Ocean's Eleven - Ryzykowna gra (2001)
    • Ona to on (2006)
    • Opowieści z Narni - Lew, Czarownica i Stara Szafa (2005)
    • Oszukać przeznaczenie (2000)
    • Oszukać przeznaczenie 3 (2006)
    • Piraci z Karaibów - Na krańcu świata (2007)
    • Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach (2011)
    • Plac zbawiciela (2006)
    • Plan lotu (2005)
    • Pojutrze (2004)
    • Powrót Batmana (1992)
    • Prestiż (2006)
    • Przerwana lekcja muzyki (1999)
    • Puls (2006)
    • Raport mniejszości (2002)
    • Rzeka tajemnic (2003)
    • Scott Pillgrim kontra świat (2010)
    • Selena (1997)
    • Shrek Trzeci (2007)
    • Simpsonowie - Wersja kinowa (2007)
    • Spider-Man (2002)
    • Spider-Man 2 (2004)
    • Star Trek (2009)
    • Strzelec (2007)
    • Sweeney Todd - Demoniczny golibroda z Fleet Street (2007)
    • Szklana pułapka 4.0 (2007)
    • Szkoła uczuć (2002)
    • Telefon (2002)
    • Tłumaczka (2005)
    • Toy Story (1995)
    • Toy Story 2 (1999)
    • Tożsamość Bourne'a (2002)
    • Transamerica (2005)
    • Truman Show (1998)
    • Ultimatum Bourne'a (2007)
    • V jak Vendetta (2005)
    • Wanted – Ścigani (2008)
    • Wątpliwość (2008)
    • Wszystko będzie dobrze (2007)
    • Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (2007)
    • Zaczarowana (2007)
    • Ze śmiercią jej do twarzy (1992)
    • Zgon na pogrzebie (2007)
    • Żony ze Stepford (2004)

    0007 - Dobry

    • [REC] (2007)
    • 2012 (2009)
    • 21 (2008)
    • 300 (2007)
    • 50 pierwszych randek (2004)
    • Alvin i wiewiórki (2007)
    • Artur i Minimki (2006)
    • Bal maturalny (2008)
    • Bodyguard (1992)
    • Całe szczęście (2006)
    • Cena odwagi (2007)
    • Ciasteczko (2005)
    • Czarodziejka z Księżyca: Sailor Moon R - The Movie (1993)
    • Czarodziejka z Księżyca: Sailor Moon S - The Movie (1994)
    • Czarodziejka z Księżyca: Sailor Moon SuperS - The Movie (1995)
    • Cztery gwiazdki (2008)
    • DOA: Dead or Alive (2006)
    • Dorwać Smarta (2008)
    • Dowód (2005)
    • Dreamgirls (2006)
    • Dżungla (2006)
    • Eagle Eye (2008)
    • Ekspres polarny (2004)
    • Epoka lodowcowa 2 - Odwilż (2006)
    • Evan Wszechmogący (2007)
    • Fantastyczna Czwórka 2 - Narodziny Srebrnego Surfera (2007)
    • Gdzie mieszkają dzikie stwory (2009)
    • Good Bye, Lenin! (2003)
    • Happy Feet - Tupot małych stóp (2006)
    • Happy wkręt (2007)
    • Harry Potter i Komnata Tajemnic (2002)
    • Harry Potter i Zakon Feniksa (2007)
    • Hollywoodland (2006)
    • Idiokracja (2006)
    • Jaja w tropikach (2008)
    • Jak się pozbyć cellulitu (2011)
    • Jak w niebie (2005)
    • Jak zostać gwiazdą (2006)
    • John Tucker musi odejść (2006)
    • Juno (2007)
    • Katyń (2007)
    • Kevin sam w domu (1990)
    • Kevin sam w Nowym Jorku (1992)
    • Kod da Vinci (2006)
    • Kod nieśmiertelności (2011)
    • Lejdis (2008)
    • Lemony Snicket - Seria niefortunnych zdarzeń (2004)
    • Lepiej późno niż później (2003)
    • Małe dzieci (2006)
    • Max Payne (2008)
    • Męska historia (2006)
    • Miasteczko South Park (1999)
    • Mission: Impossible (1996)
    • Mission: Impossible III (2006)
    • Moja super eksdziewczyna (2006)
    • Next (2007)
    • Nigdy w życiu! (2004)
    • Noc w muzeum (2006)
    • Ocean's Thirteen (2007)
    • Ocean's Twelve - Dogrywka (2004)
    • Pachnidło (2006)
    • Pakt milczenia (2006)
    • Paul (2011)
    • Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy - Złodziej Pioruna (2010)
    • Podróż przedślubna (1999)
    • Powiedz tak (2001)
    • Pracownik miesiąca (2006)
    • Projekt - Monster (2008)
    • Rachel wychodzi za mąż (2008)
    • Rodzinka Robinsonów (2007)
    • Rozmowy nocą (2008)
    • Sala samobójców (2011)
    • Scoop - Gorący temat (2006)
    • Sen Kasandry (2007)
    • SEXiPIStOLS (2006)
    • Siedem dusz (2008)
    • Skarb Narodów - Księga Tajemnic (2007)
    • Starcie Tytanów (2010)
    • Stay Alive (2006)
    • Step Up - Taniec zmysłów (2006)
    • Stowarzyszenie Umarłych Poetów (1989)
    • Super 8 (2011)
    • Sztuczki (2007)
    • Sztuka zrywania (2006)
    • Szybcy i wściekli - Tokio Drift (2006)
    • Szybko i wściekle (2009)
    • Terminal (2004)
    • Testosteron (2007)
    • Totalna Magia (1999)
    • Uśmiech Mony Lizy (2003)
    • Uwierz w ducha (1990)
    • Volver (2006)
    • W świecie kobiet (2007)
    • Wakacje Jasia Fasoli (2007)
    • Wesele (2004)
    • Wpuszczony w kanał (2006)
    • Wykolejony (2005)
    • Zabić prezydenta (2006)
    • Zack i Miri kręcą porno (2008)
    • Zapłata (2003)

    00006 - Niezły

    • 1408 (2007)
    • Alex Rider - Misja Stormbreaker (2006)
    • Alicja w Krainie Czarów (2010)
    • As w rękawie (2007)
    • Asterix i Wikingowie (2006)
    • Atramentowe serce (2008)
    • Beowulf (2007)
    • Boże skrawki (2001)
    • Crossroads - Dogonić marzenia (2002)
    • Deja Vu (2006)
    • Dobranoc, kochanie (2007)
    • Dobry rok (2006)
    • Dorwać byłą (2010)
    • Dystrykt 9 (2009)
    • Dziennik Bridget Jones (2001)
    • Hitman (2007)
    • Jak we śnie (2006)
    • Jak żyć? (2008)
    • Komórka (2004)
    • Koszmar z ulicy Wiązów (2010)
    • Maria Antonina (2006)
    • Mission: Impossible II (2000)
    • Nawiedzona narzeczona (2008)
    • Nieuchwytny (2008)
    • Nostalgia anioła (2009)
    • Opowieści z Narnii - Książę Kaspian (2008)
    • Pandorum (2009)
    • Planeta 51(2009)
    • Po rozum do mrówek (2006)
    • Pogrzebany (2010)
    • Przebudzenie (2007)
    • Przypadek Harolda Cricka (2006)
    • Rodzinny dom wariatów (2005)
    • Sezon na misia (2006)
    • Spider-Man 3 (2007)
    • Step up 2 (2008)
    • Straszny dom (2006)
    • Tajne przez poufne (2008)
    • Trade (2007)
    • Transfer (2007)
    • Ultraviolet (2006)
    • W pogoni za szczęściem (2006)
    • Wpadka (2007)
    • Wszystko za życie (2007)
    • Zatańcz ze mną (2004)

    000005 - OK

    • 27 sukienek (2008)
    • American Pie 5 - Naga mila (2006)
    • American Pie 6 - Dom Beta (2007)
    • Blind Dating (2006)
    • Czarownica (2005)
    • December Boys (2007)
    • Dziewczyna moich koszmarów (2007)
    • Dziękujemy za palenie (2005)
    • Garbi - Super bryka (2005)
    • Garfield 2 (2006)
    • Good Luck Chuck (2007)
    • Gruby i chudszy 2: rodzina Klumpów (2000)
    • Harold and Kumar Escape from Guantanamo Bay (2008)
    • Horton słyszy Ktosia (2008)
    • I Ty możesz zostać bohaterem (2006)
    • Inwazja (2007)
    • Jak złamać 10 przykazań (2007)
    • Jumper (2008)
    • Komedia Romantyczna (2006)
    • Liczba 23 (2007)
    • Madagaskar 2 (2008)
    • Męsko - damska rzecz (2006)
    • Miasto cienia (2008)
    • Moje wielkie greckie wesele (2002)
    • Motel (2007)
    • Na fali (2007)
    • Niania w Nowym Jorku (2007)
    • Nie kłam, kochanie (2008)
    • Nigdy nie będę twoja (2007)
    • Nine - Dziewięć (2009)
    • O dwóch takich co poszli w miasto (2004)
    • Ostatnia Mimzy (2007)
    • Oświadczyny po irlandzku (2010)
    • Penelope (2006)
    • Plan B (2010)
    • Prosto w serce (2007)
    • Replikate (2002)
    • Richie Milioner (1994)
    • Rozstania i powroty (2006)
    • RRRrrrr!!! (2004)
    • S@motność w sieci (2006)
    • Smart People (2008)
    • Sposób na rekina (2006)
    • Statyści (2006)
    • Supersamiec (2007)
    • Świadek koronny (2007)
    • To nie jest kraj dla starych ludzi (2007)
    • Tylko mnie kochaj (2006)
    • Ultrapies (2007)
    • Uprowadzona (2008)
    • W stronę słońca (2007)
    • Wielkie kino (2007)
    • Wredne dziewczyny (2004)
    • Wyrolowani (2008)
    • Z ust do ust (2005)
    • Znaki (2002)
    • Zodiak (2007)
    • Zostańmy przyjaciółmi (2005)

    0000004 - Bez zachwytu

    • 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni (2007)
    • 7 Krasnoludków - Historia Prawdziwa (2004)
    • 8 części prawdy (2008)
    • Babcisynek (2006)
    • Batman Forever (1995)
    • Chłopaki też płaczą (2008)
    • Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (2008)
    • Cube (1997)
    • Człowiek roku (2006)
    • Czyściciel (2007)
    • Dlaczego nie! (2007)
    • Dzień, w którym zatrzymałą się Ziemia (2008)
    • Dziewczyny z drużyny 3 (2006)
    • Głosy 2 (2007)
    • Góra Dantego (1997)
    • Incredible Hulk (2008)
    • Inwazja: Bitwa o Los Angeles (2011)
    • Ja wam pokażę! (2006)
    • Jedz, módl się, kochaj (2010)
    • Jestem na tak (2008)
    • Job, czyli ostatnia szara komórka (2006)
    • Księga ocalenia (2010)
    • Kwarantanna (2008)
    • Marley i Ja (2008)
    • Miłość i inne nieszczęścia (2006)
    • Moja dziewczyna wychodzi za mąż (2008)
    • Nie wszystko złoto co się świeci (2008)
    • Norbit (2007)
    • Oko (2008)
    • Państwo młodzi - Chuck i Larry (2007)
    • Peacemaker (1997)
    • Piątek 13-go (2009)
    • Seks w wielkim mieście (2008)
    • Serce nie sługa (2005)
    • Sierociniec (2007)
    • Stara miłość nie rdzewieje (2007)
    • Straszny film 4 (2006)
    • Superman: Powrót (2006)
    • Ślubne wojny (2009)
    • The Box. Pułapka (2009)
    • To nie jest kolejna komedia dla kretynów (2001)
    • Transformers 2 - Zemsta upadłych (2009)
    • Wesołych Świąt (2006)

    00000003 - Słaby

    • Amerykanin (2010)
    • Asterix na olimpiadzie (2008)
    • Chyba kocham moją żonę (2007)
    • Cube 2 - Hipercube (2002)
    • Dublerzy (2006)
    • Dziewczyna mojego kumpla (2008)
    • Efekt motyla 2 (2006)
    • Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi (2008)
    • Jądro Ziemi (2003)
    • Jutro będzie futro (2010)
    • Króliczek (2008)
    • Lustra (2008)
    • Mgła (2007)
    • Opowieści na dobranoc (2008)
    • Pana Magorium cudowne emporium (2007)
    • Podróż do wnętrza Ziemi (2008)
    • Potwory kontra Obcy (2009)
    • Redukcja (2006)
    • Roboty (2005)
    • The Hurt Locker (2008)
    • Thor (2011)
    • Ukryta strategia (2007)
    • W. (2008)
    • Walkiria (2008)
    • Władcy umysłów (2011)
    • Wyznania zakupoholiczki (2009)
    • X-men Geneza - Wolverine (2009)

    000000002 - Prawie jak film

    • 7 krasnoludków - Las to za mało - historia jeszcze prawdziwsza (2006)
    • Agent Cody Banks 2 - Cel Londyn (2004)
    • Alvin i wiewiórki 2 (2009)
    • Batman i Robin (1997)
    • Bratz (2007)
    • Ciemność rusza do boju (2007)
    • Echelon Conspiracy (2009)
    • Gnomeo i Julia (2011)
    • HAPPY-GO-LUCKY, czyli CO NAS USZCZĘŚLIWIA (2008)
    • Ja, Irena i Ja (2000)
    • Ja, Ty i on (2006)
    • Jeszcze raz (2008)
    • Kiss Kiss Bang Bang (2005)
    • Mała wielka miłość (2008)
    • Małpy w kosmosie (2008)
    • Mów mi Dave (2008)
    • Nigdy nie mów nigdy (2009)
    • Oszukać przeznaczenie 4 (2009)
    • Policja zastępcza (2010)
    • Redline (2007)
    • Sex Story (2011)
    • Sezon na misia 2 (2008)
    • Spirit - Duch Miasta (2008)
    • Superhero (2008)
    • Taxi 4 (2007)
    • To nie tak jak myślisz, kotku (2008)
    • Tylko strzelaj (2007)
    • Wampiry i świry (2010)
    • Za jakie grzechy (2009)
    • Załoga G (2009)
    • Zapowiedź (2009)
    • Zdarzenie (2008)
    • Zew krwi (2006)

    1 - Nieporozumienie

    • Borat - Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej (2006)
    • Dragonball - Ewolucja (2009)
    • Kevin sam w domu 4 (2002)
    • Nie zadzieraj z fryzjerem (2008)
    • Ocaleni (2008)
    • Ostatni Władca Wiatru (2010)
    • Pirania 3D (2010)
    • Poznaj moich Spartan (2008)
    • Stefan Malutki (2006)
    • Totalny kataklizm (2008)
    • Wiem kto mnie zabił (2007)

© Łukasz Mantiuk. Filmlog.pl

Theme by: Cheap Hosting and Web Hosting Services, modified by Łukasz