Historia dwóch sióstr Sally (Sandra Bullock) i Gillian (Nicole Kidman), tracą rodziców w wypadku a ich wychowaniem zajmują się dwie ciotki. Pomagają one odkryć siostrom w sobie ponadnaturalne moce. Sally i Gillian to kompletne przeciwieństwa, jedna ułożona, urodzi dwójkę ślicznych dziewczynek, druga natomiast używa życia nie zastanawiając się, ‘co będzie jutro’.
Z połączenia dwóch wspaniałych aktorek musiał powstać ciekawy film. Scenariusz ideałem nie jest, ale jak już wspomniałem zarówno Kidman jak i Bullock ratują film. W całość oczywiście wplątana jest jeszcze mała historia miłosna.
Właściwie to nie wiem co napisać jeszcze, w przypływach nudy obejrzeć można :)

‘Selena’ to biograficzna opowieść o wielkiej gwieździe. Opowiada on o Jej życiu od dzieciństwa, poprzez całe życie aż do tragicznej śmierci. Widzimy tu jak zaczyna grać ze rodziną, potem wspina się po szczeblach kariery, aż dojdzie na sam szczyt. W międzyczasie mamy wplątany wątek trudnej miłości i ten nieszczęsny wątek śmierci. Szczerze mówiąc, w filmie to było tak nijako pokazane - praktycznie samemu trzeba było się domyślać jak mogła wyglądać ta scena. Z jednej strony dobrze, z drugiej źle – ja jednak wolałbym zobaczyć tę scenę w filmie, po prostu brakowało tu tego.
‘Siedem’ to thriller psychologiczny. Dwoje detektywów musi rozwikłać zagadkę, którą stworzył psychopatyczny morderca – zabija on ofiary według siedmiu grzechów głównych. Najpierw widzimy śmierć grubasa i napis obżarstwo. Następnie bogaty i skorumpowany adwokat i napis chciwość.
‘Bodyguard’ to dosyć stary film, jednak wielokrotnie pokazywany w telewizji. Opowiada o życiu znanej gwiazdy i jej ochroniarzu. Jak łatwo można się domyślić cos miedzy nimi zaiskrzy. Jednak nie tak szybko. Gwiazda, jak to gwiazda jest kapryśna i uważa, że jest najważniejsza. Dopiero, gdy zda sobie sprawę, że jej i jej rodzinie grozi niebezpieczeństwo doceni swojego Bodyguarda.
Woman to nic innego jak współczesna wersja bajki o Kopciuszku. Schemat jest ten sam: panna lekkich obyczajów – Vivian – wsiada do samochodu bogatego Edwarda myśląc, że to będzie „kolejny” klient. Jednak nie zdaje sobie sprawy, że właśnie to odmieni całe jej życie. Na początku Edward proponuje Vivian, aby została na całą noc, jednak potem prosi, aby została z nim przez cały tydzień, oczywiście odpowiedni jej zapłaci. Dziewczyna się zgadza. I tak przez większość filmu widzimy jak z pozoru prosta dziewczyna wkracza w szeregi eleganckich i ułożonych, – co tu dużo kryć – sztywniaków. Edward kupuje jej nowe ubrania, zabiera na kolacje. Oboje traktują to jako rodzaj pracy, nie zdając sobie sprawy, że powoli rodzi się uczucie. Jak zakończy się ta opowieść? Tak jak opowieść o kopciuszku – musicie to zobaczyć.
„Uwierz w ducha” jest to kolejny film o miłości. Sam (Patrick Swayze) i Moly (Demi Moore) są szczęśliwą parą. Wracając z teatru planują wspólną przyszłość. Jednak jak głosi stare porzekadło – wszystko, co dobre szybko się kończy – Sam zostaje postrzelony i umiera. Jednak jego duch pozostaje na Ziemi – ma jeszcze jedną sprawę do załatwienia. Musi ostrzec Moly przez niebezpieczeństwem. Pomaga mu w tym Oda Mae (Whoopi Goldberg), przypadkowo napotkana spirytystka, która jak się okazuje – słyszy Sama.
Wszyscy dobrze znamy historię Czerwonego Kapturka, ale czy na pewno? Ta bajka na pewno odmieni nasze dotychczasowe pojecie. Wszyscy zaczyna się niewinnie, Kapturek przychodzi do babci, zastaje wilka, potem wpada przez okno drwal a z szafy wyskakuje babcia. I w tym momencie akcja zatrzymuje się, przyjeżdża policja, zaczyna się śledztwo. Poznajemy 4 wersje bajki – Kapturka, Wilka, Drwala i Babci.