<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Filmlog.pl - Pisząc z pasją o filmach</title><link>http://filmlog.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 08:16:34 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Thor (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/10/13/thor-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Thor&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Joss Whedon, Kenneth Branagh&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Przystawka przed mścicielami&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/54/18/325418/7366367.2.jpg?l=1301387585000&quot; alt=&quot;Thor&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt;Hollywood przyspieszyło z ekranizowaniem komiksów, po to, aby przed końcem świata mogło zadebiutować „&lt;b&gt;The Avengers&lt;/b&gt;”. I tak w tym roku uraczono nas ekranizacjami przygód dwóch Marvelowskich bohaterów – Thora i Kapitana Ameryki. Dzisiaj będzie o tym pierwszym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak przystało na wprowadzenie nowej postaci do kin – najpierw mamy prolog, czyli dosyć długą historię o tym, kim tak naprawdę jest Thor (&lt;i&gt;Chris Hemsworth&lt;/i&gt;), syn króla Odyna (&lt;i&gt;Anthony Hopkins&lt;/i&gt;). Przez chciwość, głupotę i pochopność bohater zostaje pozbawiony swoich mocy i zrzucony na Ziemię. Tam trafia prosto pod koła ślicznej Jane Foster (&lt;i&gt;Natalie Portman&lt;/i&gt;). Jego znak rozpoznawczy, czyli młot Mjollnir również ląduje na Ziemi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„&lt;b&gt;Thor&lt;/b&gt;” należy chyba do najmniej udanych ekranizacji komiksów Marvela. Już sama postać została umieszczona w wielkim uniwersum, jako odpowiedź na buszującego Herkulesa w komiksach DC Comics. Nie jest to jakoś strasznie fascynująca postac, a przynajmniej nie została tak pokazana w tym filmie. Prolog był fantastyczny, potem już wszystko kuleje, począwszy od głównego bohatera, poprzez kolejne postaci. Nie pasowało mi praktycznie nic. Humor był bardzo słaby, opierał się głównie na schemacie wrzucenia syna nordyckiego boga w zwykły świat i wszystko, co się z tym wiążę. Również emocje były nijakie, bo oto w kilka dni bohaterka grana przez Portman od razu pała uczuciami do Thora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając do prologu, tutaj brawa dla wszystkich projektantów i designerów. Asgard był pokazana naprawdę rewelacyjnie, połączenie starych ‘bogowych’ elementów z nowoczesnością, lekkim przerysowaniem i przekarykaturowaniem. Co prawda na wizję świata Lodowych Gigantów już zabrakło pomysłów, ale nadal pochwała za to wszystko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeobrażenie Thora z lekkomyślnego gagatka w wielkiego herosa było po prostu śmieszne. Wszystko to, co twórcy wcisnęli w jeden film śmiało można by rozłożyć na świetną trylogię, gdyby tylko bardziej popracować nad bohaterami i całą historią. Miałem wrażenie, że ten film to taki wstęp stworzony tylko po to, aby w przyszłorocznym hicie Marvela (chyba nikt nie ma wątpliwości, że to będzie hit?), czyli „&lt;b&gt;The Avengers&lt;/b&gt;” darować już sobie pokazywanie, kim jest Thor. Po obejrzeniu wiemy już kim jest Thor, Loki czy Hawkeye (wszystkich zobaczymy we wspomnianym obrazie).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ten sposób przyszłoroczne „&lt;b&gt;The Avengers&lt;/b&gt;” prawdopodobnie będzie pozbawione jakiegokolwiek przedstawiania postaci i zagłębiania się w to, kim oni są, bo już mieliśmy filmy o Iron Manie (z którego również wzięta będzie Czarna Wdowa), Thorze (+Loki i Hawkman) czy Hulku (były dwa niespokrewnione ze sobą filmy, z dwoma różnymi aktorami grającymi Hulka, a nadchodzącym będzie kolejny aktor, Mark Rufallo, próbujący zmierzyć się z tą postacią).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując – Thor, władający młotem, to syn nordyckiego boga, Odyna. Loki to jego zły brak, a Hawkeye pracuje w &lt;abbr title=&quot;Strategic Homeland Intervention, Enforcement and Logistics Division&quot;&gt;S.H.I.E.L.D.&lt;/abbr&gt; i bardzo dobrze włada łukiem. Teraz mając te informacje możecie darować sobie „&lt;b&gt;Thora&lt;/b&gt;” i czekać na „&lt;b&gt;The Avengers&lt;/b&gt;”. Tak będzie prościej. No chyba, że sami chcecie się przekonać, jaki to nijaki i ciężkostrawny film.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 3/10&lt;/h3&gt;
&lt;p style=&quot;font-size: 10px; font-family: Verdana; padding-top: 0px;margin-top: 0px;&quot;&gt;P.S. &lt;i&gt;&lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Avengers_members&quot;&gt;The Avengers&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; to drużyna skupiająca wiele postaci z &lt;b&gt;Marvel&lt;/b&gt;owskiego uniwersum. Jego członkami byli/są m.in. Iron Man, Kapitan Ameryka, Captain Britain (Kapitan Wielka Brytania?), Hulk, Czerwony Hulk, Wolverine, Thor, Czarna Wdowa, Beast (ten ‘duży’, niebieski człowiek z X-menów), Spider-Man, Spider-Woman, Ant-Man (człowiek mrówka) i wiele, wiele innych postaci. Wymieniłem głównie te, które mogą wydawać się znajome w Polsce.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;font-size: 10px; font-family: Verdana;padding-top: -5px;margin-top: -5px;&quot;&gt;Warto także dodać, że w konkurencyjnym uniwersum, &lt;b&gt;DC Comics&lt;/b&gt;, również pojawiła się podobna drużyna, &lt;i&gt;&lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Justice_League_members&quot;&gt;Justice League of America&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; (&lt;i&gt;Liga Sprawiedliwości&lt;/i&gt;) skupiająca m.in. Batmana, Supermana, Zieloną Latarnię, Flasha, Aguamana, Zieloną Strzałę, Wonder Woman, Black Canary, Martina Manhuntera, Hawkmana, Hawkgirl i również wiele innych. Informacji na temat filmu o nich brak (prawdopodobnie, dlatego że z wymienionych przeze mnie postaci swoje filmy miało zaledwie troje bohaterów). Zakładam, że za kilka(naście) lat i taki film powstanie.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 13 Oct 2011 15:11:01 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/10/13/thor-2011/</guid><category>Fantasy</category><category>Przygodowy</category><category>thor</category><category>the avangers</category><category>loki</category></item><item><title>Super 8 (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/09/22/super-8-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Super 8&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: J. J. Abrams&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Zachwycająca zwyczajność&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/82/55/568255/7378746.2.jpg?l=1307068508000&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt; W dobie filmów, które są puste i nijakie, ale za to efektowne, „&lt;b&gt;Super 8&lt;/b&gt;” to powiew świeżości, a może inaczej mówiąc – powrót do korzeni. Tak pisali krytycy, fani trochę psioczyli, że to narzekanie starych zgredów. Potem obejrzeli i sami zaczęli doceniać względy filmu J. J. Adramsa. Potem ja obejrzałem i cóż… wszyscy oni mieli rację. Bo „&lt;b&gt;Super 8&lt;/b&gt;” rzeczywiście lepszy jest od tych nowych Transformersów czy innych Latarni czy Kaców, nie mniej jednak niczym nowym nie zaskakuje. To wspomniany już powrót do korzeni i ukłon w stronę takich arcydzieł jak „&lt;b&gt;E.T.&lt;/b&gt;” czy „&lt;b&gt;Pogromcy duchów&lt;/b&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bohaterami filmu są dzieci, które kręcą swój własny film na konkurs dla młodych talentów. Na ich szczęście/nieszczęście prawie giną w tajemniczym wypadku pociągu na stacji, na której kręcili właśnie scenę. Sam wypadek jak i zawartość wagonów jest owiana tajemnicą. Jakby tego było mało, na następny dzień miasto odwiedza armia amerykańska, która zaczyna przeczesywać miasteczko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;J. J. Adrams rośnie nam na wspaniałego i godnego reżysera, którego możemy postawić na półce obok chociażby Stevena Spielberga. Wszystkiego jego dotychczasowego projekty nie zawiodły, a wręcz przeciwnie – zachwycały. Najpierw jeden z największych fenomenów telewizji – serial „&lt;b&gt;Zagubieni&lt;/b&gt;”, potem produkcja świetnego „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/07/11/projekt-monster-2008/&quot; title=&quot;Projekt: Monster&quot;&gt;Projekt: Monster&lt;/a&gt;” czy w końcu reset „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/11/27/star-trek-2009/&quot; title=&quot;Star Trek&quot;&gt;&lt;b&gt;Star Treka&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„&lt;b&gt;Super 8&lt;/b&gt;” zachwyca swoją zwyczajnością i klimatem dawnych lat. Owszem, mamy tutaj efekty specjalne i inne tego typu sprawy, ale są one tak fajnie pokazane, że nie rażą w oczy, a jedynie urozmaicają film. Historia jest interesująca, prosta i dobrze poprowadzona – nie jakoś strasznie wydumana z milionem miniwątków i niepotrzebnych spraw. Film Adramsa to prosty i urzekający obraz dla wszystkich. Oglądałem go z wielkim zainteresowaniem od początku do końca. Nie rozczarowała mnie ani historia, ani wątki, ani zakończenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielu młodych kinomanów zapewne wszystko to, co napisałem uzna za wady. Po prostu trzeba docenić tę zwyczajność i prostotę (nie prostactwo). Są ludzie, którzy wolą przeładowane i przerysowane „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/11/16/transformers-2-zemsta-upadlych-2009/&quot; title=&quot;Transformers 2&quot;&gt;&lt;b&gt;Transformers 2&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” (pierwsza część mi się podobała, była w miarę wyważona), są też tacy, co znajdą coś dla siebie i tutaj, i tutaj. Przede wszystkim nigdy nie zgodzę się z tym, że to nudny i nijaki film, że wtórny i niczego nowego nie wnosi. Jeśli pod takim kontem mamy oceniać filmy to 99% obecnego repertuaru kinowego nic nie wnosi. A „&lt;b&gt;Super 8&lt;/b&gt;” przywołuje (dla mnie) dzieciństwo, wspomnienia dawnych filmów, starego kina. Naprawdę mi się podobało i polecam całym rodzinom.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 7+/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Thu, 22 Sep 2011 18:07:11 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/09/22/super-8-2011/</guid><category>Science Fiction</category><category>Thriller</category><category>super 8</category><category>j.j. adams</category><category>steven spielberg</category></item><item><title>Paul (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/09/02/paul-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Paul&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Greg Mottola&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Perfekcyjny finał&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/08/78/490878/7360551.2.jpg&quot; alt=&quot;Paul&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt;Duet Simon Pegg i Nick Frost to jeden z najzabawniejszych teamów w brytyjskim kinie. Najpierw „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/10/11/wysyp-zywych-trupow-2004/&quot;&gt;&lt;b&gt;Wysyp żywych trupów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”, potem „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/06/05/hot-fuzz-ostre-psy-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Hot Fuzz&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” – to był ubaw po pachy! I dlatego z tak wielkim zapałem usiadłem do oglądania nowego filmu z ich udziałem pt. „&lt;b&gt;Paul&lt;/b&gt;”. Dodatkowo panowie sami napisali do niego scenariusz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Graham Willy (&lt;i&gt;Simon Pegg&lt;/i&gt;) oraz Clive Gollings (&lt;i&gt;Nick Frost&lt;/i&gt;) to dwoje wiernych fanów komiksów i wszystkiego, co z nimi związane. Wybrali się na coroczny zjazd takich ludzi jak oni. Odbywa się on w Ameryce. Panowie wynajmują vana i przemierzają Nevadę w celu odwiedzenia najbardziej znanych miejsc rzekomo nawiedzonych przez UFO. Po drodze natrafią na bardzie nieoczekiwanego rozbitka…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Było zabawnie! Panowie spotykają ufoludka (no to nie jest tajemnicą, chyba?) i pan kosmita jest jeszcze gorszy niż główni bohaterowie! W sensie, Pegg i Frost grają podobne postacie, które pokazali w dwóch wyżej wymienionych filmach. To nadal dwóch, wyluzowanych panów po trzydziestce. A Paul to ich taka krzyżówka z wyjściem na pierwszych plan cech negatywnych. Ale cała ta mieszanka daje nam zabawną, lekko sprośną, chamską i nieokrzesaną komedię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/08/78/490878/7377208.2.jpg&quot; alt=&quot;Paul&quot; class=&quot;alignright&quot;&gt;Baa! Jakby tego było mało, pod koniec filmu mamy tak wielki smaczek i tak ogromne nawiązane do innego, bardzo popularnego obrazu, że choćby, dlatego trzeba obejrzeć „&lt;b&gt;Paula&lt;/b&gt;”! W owej scenie, gościnnie pojawia się gwiazda, główna bohaterka tego filmu. Więcej nie zdradzę, bo gdy się okazało, o co chodzi (właściwie to jest zakończenie filmu i rozwiązanie fabuły) to pękałem ze śmiechu. Chociażby za to należą się brawa dla Pegga i Frosta, którzy napisali scenariusz. Za reżyserię nie wziął się Edgar Wright (reżyser dwóch wcześniej wspominanych), a Greg Mottola twórca np. „&lt;b&gt;Supersamca&lt;/b&gt;” (który mi się nie podobał).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując, obejrzyjcie. Nie ma nudy, cały czas coś się dzieje (Paula ściga rząd), a dodatkowo jest bardzo zabawnie. No i te fenomenalne zakończenie. Jeśli podobały wam się „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/10/11/wysyp-zywych-trupow-2004/&quot;&gt;&lt;b&gt;Wysyp żywych trupów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” i „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/06/05/hot-fuzz-ostre-psy-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Hot Fuzz&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”, to ten również przypadnie Wam do gustu.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 7+/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Fri, 02 Sep 2011 17:27:19 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/09/02/paul-2011/</guid><category>Komedia</category><category>Przygodowy</category><category>Science Fiction</category><category>paul</category><category>simon pegg</category><category>nick frost</category><category>greg mottola</category><category>ufo</category><category>ufoludek</category><category>kosmita</category><category>obcy</category></item><item><title>5 lat Filmloga!</title><link>http://filmlog.pl/2011/08/26/5-lat-filmloga/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Inny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;5 years of Filmlog&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: unnami&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;5 lat - 478 recenzji&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://filmlog.pl/files/logo.png&quot; class=&quot;centered&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dokładnie 26 sierpnia 2006, pięć lat temu założyłem &lt;a href=&quot;http://recenzje.jogger.pl&quot;&gt;recenzje.jogger.pl&lt;/a&gt;, dwa dni później opublikowałem pierwszą recenzję. Po niecałych dwóch latach działalności, zmieniłem nazwę na &lt;a href=&quot;http://Filmlog.pl&quot;&gt;Filmlog.pl&lt;/a&gt; (30 maja 2008).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od tamtej pory opublikowałem &lt;b&gt;478 recenzji&lt;/b&gt;, plus 29 innych notek, co razem daje 507 (łącznie z tą). Pięciokrotnie wybierałem swoje najlepsze i najgorsze filmy danego roku (&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/files/2010_index.htm&quot;&gt;Nicole &amp;amp; Dontlikeit&lt;/a&gt;). Wy zostawiliście tutaj &lt;b&gt;4098 komentarzy&lt;/b&gt;, co daje średnio 8 komentarzy na recenzję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak jak obiecałem, podczas pięciolecia pokaże kilka najczęściej szukanych fraz na blogu oraz haseł, poprzez które ktoś tutaj wchodzi należą:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Z zupełnie normalnych&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;dobry melodramat&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;dobry thriller psychologiczny&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;film młodzieżowy&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;film o magikach&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;bardzo dobre melodramaty&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;dobry film obyczajowy&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;film katastroficzny o samolotach&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Najlpopularniejsze filmy&lt;/b&gt;: &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/05/07/oszukana-2008/&quot;&gt;Oszukana&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/02/12/diabel-ubiera-sie-u-prady-2006/&quot;&gt;Diabeł ubiera się u Prady&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/03/03/pojutrze-2004/&quot;&gt;Pojutrze&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/06/15/ksiega-ocalenia-2010/&quot;&gt;Księga ocalenia&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/04/29/pandorum-2009/&quot;&gt;Pandorum&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/01/25/the-hurt-locker-2008/&quot;&gt;The Hurt Locker&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/03/24/hitman-2007/&quot;&gt;Hitman&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2006/10/27/efekt-motyla-2-2006/&quot;&gt;Efekt Motyla 2&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2006/09/01/oszukac-przeznaczenie-3-2006/&quot;&gt;Oszukać przeznaczenie 3&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/06/01/zony-ze-stepford-2004/&quot;&gt;Żony ze Stepford&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wśród tych najbardziej zakręconych mamy (pozwoliłem sobie na drobne komentarze w nawiasach):&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;wróżka zębuszka w hellboyu&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;zdjęcia kosmitów z horroru obcy&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;cube o co chodziło&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;o co chodziło w cube 2&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;o co chodzi w filmie vanilla sky&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;kariera melodramatu w kinie xx wieku&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;szybkie znalezienie o kturej godzinie jutro lecom piraci z kara&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;film dziecko wlada zywiolami&lt;/i&gt; („&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/10/19/ostatni-wladca-wiatru-2010/&quot;&gt;Ostatni władca wiatru&lt;/a&gt;”?);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;film z amanda seyfried w wiezieniu&lt;/i&gt; (nie mam pojęcia ocb);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;film z eddim murphy o kosmitach&lt;/i&gt; („&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/01/01/mow-mi-dave-2008/&quot;&gt;Mów mi Dave&lt;/a&gt;”?);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;film w ktorym bohaterka idzie do slubu przy piosence abby&lt;/i&gt; („&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/12/17/mamma-mia-2008/&quot;&gt;Mamma Mia!&lt;/a&gt;”?)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;film o zabójcy który zabijał ofiary a potem je wskrzeszał&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;horror o przeszczepie oczu&lt;/i&gt; („&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/07/04/oko-2008/&quot;&gt;Oko&lt;/a&gt;”?)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;komedia która rozgrywa sie na pogrzebie&lt;/i&gt; („Zgon na pogrzebie”?)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;jak się skończył film karolina i tajemnicze drzwi&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;pogrzebany jak sie konczy&lt;/i&gt; – i wiele innych filmów z dopiskiem ‘jak się kończy’;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;www.ile zarobil van helsing&lt;/i&gt; (120 mln $ w USA, 300 mln $ na całym świecie);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;jak nazywał się szary królik z filmu alicja w krainie czarów&lt;/i&gt; (nie było szarego królika, był Biały Królik albo Marcowy Zając);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;motyw rozstania w filmie leap year&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;refleksje po filmie podaj dalej&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;czy pole magnetyczne ziemi słabnie&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;jaka byla pierwsza czesc piratow z karaibow&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;jaka jest pierwsza czesc piratow z karaibow&lt;/i&gt; (odpowiedź ma: najlepsza, więcej: „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/03/18/piraci-z-karaibow-klatwa-czarnej-perly-2003/&quot;&gt;Piraci z Karaibów – Klątwa Czarnej Perły&lt;/a&gt;”);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;ludzkie dzieci czy koniec filmu daje nam nadzieje&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;chłopak zamknięty w kuli film fantastyczny&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;babski świat jak go nazwać&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;jak starzeje sie malgorzata formniak&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;selena w trumnie&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;wykonawca i tytuł piosenki z filmu duch&lt;/i&gt; (The Righteous Brothers - &quot;Unchained Melody&quot;);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;co to jest jądro&lt;/i&gt;;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Dzięki wszystkim za odwiedziny, komentarze i porady. Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img32.imageshack.us/img32/4949/imag0052s.jpg&quot; class=&quot;centered&quot;&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 26 Aug 2011 21:07:17 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/08/26/5-lat-filmloga/</guid><category>.Organizacyjnie</category></item><item><title>Kod nieśmiertelności (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/08/19/kod-niesmiertelnosci-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Source Code&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Duncan Jones&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;8 minut&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/89/67/418967/7362245.2.jpg&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt; Duncan James zadebiutował w 2009 niesamowicie interesującym filmem pt. „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/01/13/moon-2009/&quot;&gt;&lt;b&gt;Moon&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”. I niestety, wystartował z bardzo wysokiego pułapu i wydaje mi się, że trudno będzie mu go przebić. „&lt;b&gt;Kod nieśmiertelności&lt;/b&gt;” nie jest zły, ale daleko mu do ideału.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bohater (&lt;i&gt;Jake Gyllenhaal&lt;/i&gt;) budzi się w pociągu, nie wie, dlaczego tu się znalazł. Kobieta siedząca przed nim zachowuje się jakby go znała, ale on jej nie kojarzy. Po ośmiu minutach pociąg wybucha, a mężczyzna budzi się w nieznanej mu jednostce wojskiej. Po chwili wszystko jest jasne – to amerykański (a jakże) eksperyment rządowy, w którym mamy zabawę z czasem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwszych ośmiu minutach miałem złe przeczucia. Myślałem, że co chwila będziemy oglądać te same sceny i dupa. Nawet jak będą dodawane nowe wiadomości itd., to już kilka podobnych filmów było (choćby „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/08/12/8-czesci-prawdy-2008/&quot;&gt;&lt;b&gt;8 części prawdy&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”), które nie podołało takiej konstrukcji fabuły. Duncanowi jednak się udało, stworzył film interesujący, który dodatkowo ma trochę głębsze dno. Oglądając stawiamy sobie sami pytania, na które reżyser jednoznacznie nie odpowiada. Bo bohater siedzi we wspomnieniach, ale ma tylko osiem minut na uzyskanie potrzebnych informacji. A co z wpływaniem na dane wydarzenia? Jak daleko można zaingerować, co to tak naprawdę da, czy pomoże w czymkolwiek?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img62.imageshack.us/img62/9181/2350121.jpg&quot; class=&quot;centered&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobała mi się chemia między Jake’iem Gyllenhallem a Michelle Monaghan. Oboje bardzo ciekawie odtworzyli swoje role, szczególnie Gyllenhall. Obserwuję karierę aktora od kilku lat i każdy film, w jakim grał nie schodzi poza określony, dobry poziom. Wystarczy tu wymienić chociażby ubiegłoroczne „&lt;b&gt;Miłość i inne używki&lt;/b&gt;”, ale także bardzo dobre „&lt;b&gt;Bracia&lt;/b&gt;”, „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/07/15/zodiak-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Zodiak&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”, „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/04/02/transfer-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Transfer&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” czy „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2006/11/03/dowod-2005/&quot;&gt;&lt;b&gt;Dowód&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”. Nawet te wielkie, popcornowo-rozrywkowe kino z jego udziałem jest znakomite – „&lt;b&gt;Książę Persji: Piaski Czasu&lt;/b&gt;” czy jeden z moich ulubionych filmów katastroficznych – „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/03/03/pojutrze-2004/&quot;&gt;&lt;b&gt;Pojutrze&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”. Widać w nim konsekwencję wyboru filmów, w których gra.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując, Duncan stworzył kolejny, dobry film w swojej karierze. Nie przebił debiutu, nie mniej jednak dotrzymuje kroku samemu sobie (jak dziwnie to brzmi). Z zaciekawieniem czekam na kolejne jego projekty. Mam nadzieję, że nie wpadnie we własne sidła tak jak M. Night Shyamalan.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 7+/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Fri, 19 Aug 2011 17:58:24 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/08/19/kod-niesmiertelnosci-2011/</guid><category>Science Fiction</category><category>Thriller</category><category>duncan jones</category><category>jake gyllenhaal</category><category>michelle Monaghan</category><category>vera fermiga</category><category>source code</category><category>kod nieśmiertelności</category></item><item><title>X-Men: Pierwsza klasa (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/08/13/x-men-pierwsza-klasa-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;X-Men: First Class&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Matthew Vaughn&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Nowy, lepszy start&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/92/80/489280/7377299.2.jpg&quot; alt=&quot;X-Men First Class&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt; Seria o ludziach z dodatkowym genem X, czyli X-menach jest jedną z moich ulubionych w całym uniwersum komiksowym. Jej rozległość, zawiłość i mnogość postaci przebija wszelakie Super-many, Spider-many i tym podobne. I chociaż filmy nie są wybitne (póki, co, najlepszy film komiksowy to „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/&quot;&gt;&lt;b&gt;Mroczny rycerz&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”) to ja je uwielbiam. Trylogia Briana Singera była w miarę równa (chociaż poziom wyraźnie spadł w „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2006/09/09/x-men-ostatni-bastion-2006/&quot;&gt;&lt;b&gt;Ostatnim Bastionie&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”), natomiast spin-off „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/08/30/x-men-geneza-wolverine-2009/&quot;&gt;&lt;b&gt;Wolverine&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” to kompletna porażka. A teraz przyszedł czas na prequel „&lt;b&gt;Pierwsza klasa&lt;/b&gt;” w reżyserii Matthew Vaughna, twórcy „&lt;b&gt;Kick-Assa&lt;/b&gt;” i „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/01/17/gwiezdny-pyl-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Gwiezdnego pyłu&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„&lt;b&gt;Pierwsza klasa&lt;/b&gt;” opowiada o początkach dwóch głównych bohaterów – Charlesa Xaviera (&lt;i&gt;James McAvoy&lt;/i&gt;) (później Profesor X) oraz Erika Lensherra (&lt;i&gt;Michael Fassbender&lt;/i&gt;) (później Magneto). Początkowo przyjaciele, później wrogowie. Poznajemy ich losy, które doprowadziły do zniszczenia przyjaźni i opowiedzenia się po dwóch, przeciwnych stronach. Poznajemy również pierwszą generację uczniów Xaviera oraz pierwszych sprzymierzeńców Magneto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/92/80/489280/7363149.2.jpg&quot; alt=&quot;Profesor X&quot; class=&quot;alignright&quot;&gt;Film Vaughna to nowa świeżość w ekranizowaniu komiksów. Widać inspirację Nolanem, bo podobnie jak w „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/&quot;&gt;&lt;b&gt;Mrocznym Rycerzu&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”, tak tutaj, całość jest bardziej ludzka, rzeczywista niż komiksowa, przerysowana. Reżyser skoncentrował się na dokładnym pokazaniu psychiki bohaterów oraz ich historii niż na efektach specjalnych, pościgach i akcji. To obraz sensacyjny niż fantastyczny. Oczywiście nie znaczy to, że w ogóle zrezygnowano z efektów specjalnych czy z pokazywania mocy X-menów. Nie, nie, to nadal jest, ale pokazane w tak inteligentny i sprytny sposób, że nie razi a zachwyca. Efekty specjalne są tylko tam, gdzie rzeczywiście są potrzebne. Dla reżysera najważniejsza jest historia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/92/80/489280/7363150.2.jpg&quot; alt=&quot;Magneto&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt;Zdecydowanie najlepszą rolę aktorską w tym filmie stworzył Michael Fassbender w roli Magneto. Rzeczywiście miał dużo do pokazania, bo Magneto to bardzo skomplikowana postać. Nie mniej jednak myślałem, że równie dobrze partnerować będzie mu James McAvoy. Zagrał dobrze, poprawnie, ale Fassbender skradł całe show. Osobiście miło się patrzyło również Rose Byrne pojawiającą się tutaj na drugim planie, jako agentka MacTaggert. Znam ją z genialnego serialu „&lt;b&gt;Damages&lt;/b&gt;” i od tamtej pory pokochałem ją bezgranicznie. Ogólnie cała obsada spisała się bardzo dobrze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując, dzieją się dobre rzeczy. Wybrane ekranizacje komiksów nie są już miałkie, nijakie i dziecinne – powstaje kilka naprawdę dobrych, konkretnych i sensownych adaptacji, które ogląda się z przyjemnością. Taki właśnie jest „&lt;b&gt;X-Men: Pierwsza klasa&lt;/b&gt;”. Teraz swoje nadzieje pokładam w ekranizacji „&lt;b&gt;Kapitana Ameryki&lt;/b&gt;” (sierpień 2011) oraz finale trylogii Batmana w reżyserii Christophera Nolana, czyli „&lt;b&gt;The Dark Knight Rises&lt;/b&gt;” (Lipiec 2012).&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 9/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Sat, 13 Aug 2011 20:04:37 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/08/13/x-men-pierwsza-klasa-2011/</guid><category>Akcja</category><category>Science Fiction</category><category>x-men</category><category>x-men first class</category><category>first class</category><category>x-men pierwsza klasa</category><category>pierwsza klasa</category><category>magneto</category><category>profesor x</category><category>charles xavier</category></item><item><title>Sex Story (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/08/11/sex-story-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;No Strings Attached&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Ivan Reitman&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Przyjaźń i bonusy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/51/67/565167/7360176.2.jpg&quot; alt=&quot;No Strings Attached&quot; class=&quot;alignright&quot;&gt; A już myślałem! Panna Portman dostała Oscara i miałem nadzieję, że teraz zacznie grywać tylko w takich ciekawych przedsięwzięciach jak „&lt;b&gt;Czarny łabędź&lt;/b&gt;”. A tu dupa. Zagrała w komedyjce „&lt;b&gt;Sex Story&lt;/b&gt;” (co za polski tytuł! Oryginał to „&lt;i&gt;No Strings Attached&lt;/i&gt;” świetnie oddające treść filmu). I patrząc dalej pokazała się już w „&lt;b&gt;Thorze&lt;/b&gt;” i „&lt;b&gt;Your Highness&lt;/b&gt;”, może to i będą dobre filmy (nie oglądałem jeszcze), ale nie tego oczekuje po laureatce Oscara.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W całej tej błahej opowiastce chodzi o to, że dwoje znajomych z dzieciństwa spotyka się po latach i postanawia stworzyć coś jakby otwarty związek, a może inaczej mówiąc przyjaźń z bonusami („&lt;b&gt;Friends with Benefits&lt;/b&gt;” taki film wchodzi do amerykańskich kin tego lata, hehe), czyli bez żadnych tam kocham cię itp. Tylko idziemy do łóżka i tyle. Oczywiście początkowo wszystko wychodzi całkiem dobrze, ale jak się domyślamy, w końcu pojawi się ta miłość…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Temat ten jest bardzo popularny w Stanach, jest to coś na porządku dziennym, ale jak pokazuje ten film nie do końca się sprawdza. W końcu jedno zakocha się w drugim, bądź któreś znajdzie sobie prawdziwego partnera/kę i zaczynają się schody. Ale nic to, film jest nudny. Nie bawi i jest trochę oklepany. Schemat prosty: swoboda, luz + miłość + problemy + rozwiązanie. A szkoda, zapowiadało się ciekawie, Natalie Portman i Ashton Kutcher na pokładzie… A reżyser Ivan Reitman… Jak ktoś, kto wyreżyserował „&lt;b&gt;Pogromców duchów&lt;/b&gt;” (dwie części), „&lt;b&gt;Bliźniaków&lt;/b&gt;”, „&lt;b&gt;Juniora&lt;/b&gt;” czy „&lt;b&gt;Gliniarza w przedszkolu&lt;/b&gt;” - które może arcydziełami nie były, ale przynajmniej bawiły – mógł zrobić taką kichę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ze dwie, może trzy zabawne sceny to zdecydowanie za mało. I wszystkie oczywiście w wykonaniu Natalie Portman. Ashton Kutcher raczej miał w tym filmie tylko wyglądać, za bardzo się nie wykazał. Zawiodłem się i żałuję straconego czasu, mogłem sobie lepiej obejrzeć po raz kolejny „&lt;b&gt;Starsza pani musi zniknąć&lt;/b&gt;”… (tak mi się skojarzyło, bo dzień przed oglądaniem tego filmu, oglądałem właśnie „&lt;b&gt;Starszą panią…&lt;/b&gt;”).&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 2/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Thu, 11 Aug 2011 19:32:32 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/08/11/sex-story-2011/</guid><category>Komedia</category><category>Romans</category></item><item><title>Gnomeo i Julia (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/07/14/gnomeo-i-julia-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Gnomeo and Juliet&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Kelly Asbury&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Romeo, czemuś Ty Romeo&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/19/67/121967/7367735.2.jpg&quot; alt=&quot;Gnomeo and Juliet&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt;Ekranizacji, wariacji i różnych podejść do dramatu Williama Szekspira „Romeo i Julia” było już mnóstwo. Nie szkodzi. Będzie jeszcze jedno – bajkowe, kolorowe, frywolne. Ale czy udane?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bohaterami tej bajki są Gnomeo i Julia, którzy żyją w dwóch różnych ogrodach – niebieskim i czerwonym. Oczywiście się nienawidzą, a to pewnie, dlatego że właściciele tychże ogrodów również nie pałają do siebie miłością. Historia jest raczej dla wszystkich (starszych) znana, dzieci będą się świetnie bawić, to w końcu raczej dla nich jeszcze nowość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko jest bardzo kolorowe, są tam pokraczne żarciki, językowe niuanse itp. Trochę boli dubbing – widać, że mały to nasz kraj i kończą się nam znane nazwiska, które mogą dubbingować w bajkach. Chodzi mi tu głównie o Cezarego Pazurę, który stworzył przaśny dubbing sepleniącego flaminga. Wszystko by było dobrze, gdyby nie fakt, że brzmiał dokładnie tak samo jak Sid z „&lt;b&gt;Epoki Lodowcowej&lt;/b&gt;”. I już w końcu momentami nie wiedziałem, czy oglądam którąś tam część Epoki czy coś innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest tutaj mnóstwo oklepanych już motywów z powtarzanym do bólu bullet-time’em z „&lt;b&gt;Matriksa&lt;/b&gt;”. Żarty nie są interesujące. Niestety, ale dorośli, którzy dotrą na tę bajkę ze swoimi pociechami (bądź rodzeństwem, małymi znajomymi) zanudzą się. Tak jak ja – jedyny motyw, który mi się podobał, to, gdy główny bohater dociera pod pomnik Williama Szekspira – drobne zagranie konwencją oraz wyjaśnienie, dlaczego będzie happy end, skoro go być nie powinno. I tyle. Słabiutka bajeczka, zdecydowanie tylko dla najmłodszych.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 2+/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Thu, 14 Jul 2011 17:35:22 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/07/14/gnomeo-i-julia-2011/</guid><category>Animowany</category><category>Familijny</category><category>Komedia</category><category>Romans</category><category>gnomeo i julia</category><category>romeo i julia</category><category>gnomeo and juliet</category><category>romeo and juliet</category><category>kelly asbury</category></item><item><title>Władcy umysłów (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/07/12/wladcy-umyslow-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;The Adjustment Bureau&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: George Nolfi&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;Władca jest tylko jeden&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/19/93/501993/7360170.2.jpg&quot; alt=&quot;Władcy umysłów&quot; class=&quot;alignright&quot;&gt;Ja zdecydowanie i to już na samym początku muszę to napisać (chociaż to dla nikogo nowość nie będzie): filmowcom kończą się pomysły na filmy! I to nic, że niżej tutaj recenzowany film jest na podstawie prozy Philipa Dicka. Już samo to, że po raz kolejny i kolejny ekranizują coś wcale nie napawa optymizmem. No, ale dobra, nie będę już narzekać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bohaterem filmu jest David (&lt;i&gt;Matt Damon&lt;/i&gt;) polityk, który stara się wygrać wyboru do senatu. Zupełnie przypadkiem odkrywa, że świat stanął w miejscu, a jacyś dziwni ludzie z dziwnymi przyrządami ‘prześwietlają’ jego znajomych. Brzmi dosyć tajemniczo, ale wierzcie mi, nic tu ani tajemniczego, ani… niestety, ciekawego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest to debiut scenarzysty „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/09/17/ultimatum-bourne-a-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Ultimatum Bourne’a&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;”, George’a Nolfi. I takie mniej więcej właśnie miałem odczucie – nie tylko, dlatego, że jest tutaj Matt Damon, ale to wszystko miało taką stylistykę, tempo i wygląd jakiejś kruchej podróbki filmów o Jasonie Bourne’ie. Bo owa trylogia to filmy znakomite, a (ciężko mi przechodzi przez klawiaturę ten tytuł) „&lt;b&gt;Władcy umysłów&lt;/b&gt;” to nudne mydło i powidło. Brak tu ładu i składu, brak motywu przewodniego czy w końcu czegoś, co najzwyczajniej w świecie by mnie zainteresowało. Historia była bardzo naiwna, by nie powiedzieć głupia. Raz jest tak, a potem nagle zmieniają zdanie i jednak miało być, tak a potem znów na odwrót. Pomieszanie z poplątaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Role Matta Damona oraz Emily Blunt nie przypadły mi do gustu. I nie twierdzę, że to wina aktorów, raczej nie mieli się, w czym wykazać i to mnie dziwi, bo scenariusz do „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/09/17/ultimatum-bourne-a-2007/&quot;&gt;&lt;b&gt;Ultimatum Bourne’a&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” był bardzo dobry. Reżyser Nolfi napisał również skrypt do „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/07/29/ocean-s-twelve-dogrywka-2004/&quot;&gt;&lt;b&gt;Ocean’s Twelve&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;” i tam również było, co oglądać. Widać napisanie scenariusza i wyreżyserowanie go to za dużo, dlatego pana, proponowałbym pozostać przy scenopisarstwie. A wam proponuje ten film sobie darować.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 3/10&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Tue, 12 Jul 2011 21:05:01 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/07/12/wladcy-umyslow-2011/</guid><category>Melodramat</category><category>Science Fiction</category><category>Thriller</category><category>władcy umysłów</category><category>The Adjustment Bureau</category><category>george nolfi</category><category>matt damon</category><category>emily blunt</category></item><item><title>Piraci z Karaibów - Na nieznanych wodach (2011)</title><link>http://filmlog.pl/2011/06/29/piraci-z-karaibow-na-nieznanych-wodach-2011/</link><description>&lt;div class=&quot;things&quot;&gt;&lt;span class=&quot;en&quot;&gt;&lt;b&gt;Oryginalny tytuł&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Pirates of the Caribbean: On Stranger Tides&lt;/i&gt; | &lt;b&gt;Reżyseria&lt;/b&gt;: Rob Marshall&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;podtitle&quot;&gt;One-Man Show&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://1.fwcdn.pl/po/11/18/491118/7372600.2.jpg&quot; alt=&quot;Piraci z Karaibów Na Nieznanych Wodach&quot; class=&quot;alignleft&quot;&gt; Kilka lat temu pisałem, że czwarta część „&lt;i&gt;Piratów z Karaibów&lt;/i&gt;” prawdopodobnie powstanie. Wszystkie filmy zarobiły mnóstwo pieniędzy, z aktorów zrobiły megagwiazdy… Więc dlaczego by nie kontynuować tej serii? No proszę bardzo. Najpierw dowiedzieliśmy się, że reżyserem zostanie &lt;b&gt;Rob Marshall&lt;/b&gt;, ten sam, który ma na koncie głównie musicale („&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/02/15/chicago-2002/&quot;&gt;&lt;i&gt;Chicago&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;”, „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2010/04/09/nine-dziewiec-2009/&quot;&gt;&lt;i&gt;Nine&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;”). Później nastąpiły całkiem poważne roszady w obsadzie – nie ma Keiry Knightley, nie ma Orlando Blooma. Jest za to Johnny Depp oraz nowość – Penélope Cruz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czwartej części pirackiej serii Kapitan Jack Sparrow (&lt;i&gt;Johnny Depp&lt;/i&gt;) wybiera się w poszukiwaniu Fontanny Młodości - trochę wbrew swojej woli towarzyszy córce Czarnobrodego (&lt;i&gt;Ian McShane&lt;/i&gt;), Angelice (&lt;i&gt;Penélope Cruz&lt;/i&gt;). Za Sparrowem w podróż wybierają się Hiszpanie (nie przedstawieni z imienia ;P) oraz wyprawa z Anglii z Kapitanem Barbarossą (&lt;i&gt;Geoffrey Rush&lt;/i&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na film poszedłem z wielką nadzieją, z uciechą i jak najbardziej pozytywnym nastawieniem. I owszem, podobało mi się, ale pojawia się zdanie, które towarzyszy prawie każdemu sequelowi czy odnawianej trylogii – to już nie to samo. Jest &lt;b&gt;Johnny Depp&lt;/b&gt;, jest fenomenalna &lt;b&gt;Penélope Cruz&lt;/b&gt;… a potem długo, długo nic. Poprzednie części broniły się tym, że dla ekscentrycznej osoby Jacka Sparrowa była mocna przeciwwaga w postaci bogatej galerii bohaterów drugoplanowych. Była przecież historia Elizabeth Swann i Willa Turnera (grani przez Keirę Knightley i Orlando Blooma), było mocne czarne charaktery, było w końcu też mnóstwo pobocznych postaci, które pojawiały się na chwilę, ale były. W „&lt;i&gt;Na nieznanych wodach&lt;/i&gt;” Jacka Sparrowa jest niestety stanowczo za dużo. Jego ekscentryzm jest interesujący, ale tylko wtedy, gdy jest dozowany w małych porcjach. Tutaj nie było nikogo, kto mógłby nas odciągnąć na chwilę. Drugi, trzeci i dalsze plany strasznie kuleją. Czarne charaktery już nie są tak do końca czarne, nawet Czarnobrody wydaje się nijaki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dużo szumu przed premierą było na temat zombie, na temat syren… niestety, w filmie byli oni bardzo nijacy. Nawet historia syreny Sereny i tego pobożnego chłopaka była bardzo mdława. Twórcy chyba chcieli zrobić coś na wzór romansu wspomnianych już Elizabeth i Willa, ale tędy droga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale żeby nie było tak, że to taki straszny film. Nie, no skąd. Oglądało się bardzo fajnie, spora dawka świetnej rozrywki, na odpowiednim poziomie, ze świetną rolą Johnny’ego Deppa. Pozostali aktorzy również spisali się bardzo dobrze (Cruz, McShane, Rush), nie mniej jednak Depp zdecydowanie ich wszystkich przyćmił. Czy może w końcu teraz otrzyma Oscara za tę rolę? Raz już był nominowany, ale mu się nie udało (przegrał z Seanem Pennem). To jest taka rola, że za każdy film z serii Piratów Depp mógłby być nominowany (ale nie był, nominację otrzymał tylko za „&lt;a href=&quot;http://recenzje.jogger.pl/2007/03/18/piraci-z-karaibow-klatwa-czarnej-perly-2003/&quot;&gt;&lt;i&gt;Klątwę Czarnej Perły&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;”). Było wiele bardzo złych kontynuacji (z ostatnich lat m.in. „&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2009/11/16/transformers-2-zemsta-upadlych-2009/&quot;&gt;&lt;i&gt;Transformers 2&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;”), a „&lt;i&gt;Na nieznanych wodach&lt;/i&gt;” raczej do takich nie należy. Mimo wszystko jednak, piątej części nie chciałbym widzieć (…a raczej powstanie). Życzyłbym twórcom, aby popracowali nad cała galerią postaci, a nie tylko nad Sparrowem, bo będzie trzeba zmienić tytuł filmu z „&lt;i&gt;Piraci z Karaibów&lt;/i&gt;” na „&lt;i&gt;Jack Sparrow Movie&lt;/i&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moja ocena: 8-/10 (tale samo co &quot;&lt;a href=&quot;http://filmlog.pl/2007/07/13/piraci-z-karaibow-na-krancu-swiata-2007/&quot;&gt;Na krańcu świata&lt;/a&gt;&quot;)&lt;/h3&gt;
</description><pubDate>Wed, 29 Jun 2011 16:10:39 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2011/06/29/piraci-z-karaibow-na-nieznanych-wodach-2011/</guid><category>Fantasy</category><category>Przygodowy</category><category>johnny depp</category><category>depp</category><category>piraci z karaibów 4</category><category>piraci z karaibów na nieznanych</category><category>Pirates of the Caribbean</category><category>Pirates of the Caribbean 4</category><category>rob marshall wodach</category><category>na nieznanych wodach</category></item></channel></rss>
