Załoga G (2009)

Oryginalny tytuł: G-Force | Reżyseria: Hoyt Yeatman Dlaczego świnki morskie nazywają się morskie?

Załoga G / G-Force Ileż to już mieliśmy uosabiania zwierząt… Praktycznie prawie każde już rozmawiało, ratowało świat lub próbowało nas rozbawić (niektórym się udało, przeważnie tym od Pixara). Teraz przyszedł czas na świnki morskie. Będą ratować świat.

Oto owe świnki – Darwin, Blaster i Juarez – oraz dodatkowo kret Speckles i mucha Mooch pracują w agencji szpiegowskiej, a szkolone są przez Bena (Zach Galifianakis). Jedna z misji polegała na wykradnięciu tajnych informacji z komputera twórcy sprzętów gospodarstwa domowego (Bill Nighy), jednak niestety nie powiodła się. W związku z tym grupa szpiegowskich zwierzątek zostaje rozwiązana, a świnki trafiają do sklepu zoologicznego. Tam Darwin spotyka swojego brata o istnieniu, którego nie miał pojęcia. Wkrótce jednak świnki będą musiały uciec ze sklepu i uratować świat przez zmutowanymi sprzętami AGD i RTV.

Ot, kolejny durny film w trzecim wymiarze. Ani trochę mi się nie podobało. No może prócz przesympatycznych i maksymalnie głupich (przez co tak śmiesznych…) myszek. Bohaterowie byli nijacy, humor wymuszony… Właściwie to jest to zdecydowanie film dla najmłodszych, a starsi nie znajdą tutaj nic, co mogłoby ich zachwycić lub rozbawić. Teraz to już tego filmu nie grają w kinach, dlatego dobrym pomysłem jest zakup DVD, włączenie owej bajeczki dzieciom i mamy ich z głowy na jakiś czas. Myślę, że nie będą się nudzić, ponieważ świnki są takie słodki i w ogóle, że z uśmiechem na twarzy wchłoną wszystko, co im reżyser serwował.

Starsi jednak niech zdecydowanie sobie ten film odpuszczą. Lepiej sięgnąć ponownie po któryś z obrazów Pixara, bądź cierpliwie poczekać na nowy. W lipcu 2010 „Toy Story 3”.

Moja ocena: 2-/10 (za myszy)

  Lut 22 2010, 16:52:38, link 
1. ktrya

"Jaka ze mnie świnka, przecież nie mam ryjka i jak morska, skoro niecierpię wody"
Bez rewelacji, nie byłam na 3D, ale miło się patrzyło na świnki :)


  Lut 22 2010, 18:27:38, link 
2. lola king

Panowie z Pixara tak podnieśli poziom animacji, że teraz każda wydaje się marna ;] Świnek nie widziałam, tak, jak wspomniałeś, czekam na Toy Story. Pozdrawiam :]


Dodaj swój komentarz