<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Filmlog.pl - Pisząc z pasją o filmach :: komentarze do wpisu &quot;Dystrykt 9 (2009)&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 15:57:50 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Damian</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484519</link><description>Jeśli chodzi o całokształt to film podobał mi się w połowie 5/10
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 20:54:35 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484519</guid></item><item><title>BTM</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484702</link><description>A ja zacytuję tylko mojego ostatniego bohatera &quot;Crap, on top of crap, on top of crap, on top of crap&quot;. Jeżeli hilightem filmu jest dla mnie scena zastrzelenia kogoś kombinacją gravity gun + świnia, to nie jest to dobry film ;-)
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 22:46:01 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484702</guid></item><item><title>maxcine</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484719</link><description>Ogólne wrażenie &quot;w końcu coś nowego/innego/świeżego w SF&quot; mam do dzisiaj. Fakt, gdzieś tak w połowie filmu jego oryginalna konwencja trochę się rozjeżdża, ale da się to spokojnie przeżyć. Warto zobaczyć.
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 23:08:00 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484719</guid></item><item><title>lola king</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484873</link><description>Zgadzam się w 100%. Miałam dokładnie takie same odczucia. Na film trafiłam całkowicie przypadkiem, ktoś bliski mi go po prostu polecił, a sam film zaciekawił mnie na maksa, świetny wręcz Copley, i zgadzam się z tą końcówką, chociaż ja właśnie za nieszablonowość i oryginalnością, której to brakuje mi w dzisiejszym kinie, dałam 7;] Pozdrawiam ;]
</description><pubDate>Tue, 05 Jan 2010 14:37:43 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1484873</guid></item><item><title>pafffcio</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1485858</link><description>Nie do końca się z Tobą zgadzam. Pierwsza połowa jest faktycznie dobra, natomiast druga moim zdaniem jeszcze lepsza. Owszem, zdażają się fragmenty nieudane, pomysły które można byłoby sobie darować. Ale...
No właśnie, jest kilka rzeczy, które odróżniają ten Dystrykt od innych dzieł mu podobnych. Po pierwsze obraz ludzkości w nim ukazany nie jest zbyt kolorowy. Jesteśmy rządnymi krwi jednostkami dążącymi do swoich sukcesów po trupach. Niewiele pod tym względem różnimy się od zwierząt. Wiele natomiast od kosmitów z Dystryktu, którzy jednak pod tym względem okazują się być lepiej rozwinięci. Co jednak było jeszcze większym plusem jak dla mnie - na początku moja sympatia była z ludźmi. Wszelkiej maści wywiady, obrazki w których kosmici zachowują się jak dzikusy itp. z czasem jednak, niezauważenie przeszła ona na stronę obcych. Bardzo ładnie reżyser to zrobił, bo to całe przejście sympatii było jak najbardziej zaplanowane.
Dla mnie jeden z lepszych filmów minionego roku, szkoda że obejrzałem po zrobieniu TOP 10 u siebie na blogu.
Pozdrawiam,
Pawcioq
</description><pubDate>Thu, 07 Jan 2010 10:47:00 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1485858</guid></item><item><title>Agniecha</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1488027</link><description>A mnie osobiście film zaczarował. Nie wiem co w nim takiego było, ale po prostu straszliwie mi się spodobał. Rzadko mi się o zdarza przy takich filmach, ale prawda jest też taka że wystarcza jedna wspaniała obca istotka, żeby zmieniła moje zdanie na temat tego filmu, bo inaczej zaczynam taką produkcję postrzegać. ja dałam wyżej, ale u mnie jeszcze się nie pojawiła recenzja ;-D
Pozdrawiam ;**
</description><pubDate>Tue, 12 Jan 2010 22:16:56 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1488027</guid></item><item><title>marakesh</title><link>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1497763</link><description>Nie do końca się zgadzam. O ile całość jest bardzo oryginalna pod względem formy, to widz trzymany jest w napięciu do ostatniej minuty, nie wiedząc co tak naprawdę się wydarzy. Być może przedstawienie antagonistów pokazano bardzo łopatologicznie, ale tworzy to spójny obraz naszej świadomości. 
Jak już Pafffcio napisał obcy to metafora mniejszości w naszym społeczeństwie. Wręcz zdziwiło mnie, że obcy ani nie przybyli nas poskromić ani też z misją pokojową. Po prostu zostali uchodźcami.
Dla mnie druga połowa filmu absolutnie nic nie traci. Owszem pierwsza część może wydawać się bardziej zróżnicowana, bo fabuła przyjmuje formę reportażu, natomiast dalej to już gibka akcja. Cieszy mnie, że w film SF pchnięto dużo świeżości. Bardzo mi się podobał. A recenzja na moim blogu ;).
Pozdrawiam,
marakesh
</description><pubDate>Mon, 08 Feb 2010 20:12:38 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2010/01/04/dystrykt-9-2009/#c1497763</guid></item></channel></rss>
