06 Lis 2009
Oryginalny tytuł: Fast and Furious | Reżyseria: Justin Lin

Szybko i wściekleGdy słyszę stwierdzenie „czwarta część filmu” mam złe skojarzenia. Wtórność, nijakość, schematy, odcinanie kuponów… Mało jest filmów, których czwarte części były dobre. O dziwo, śmiało mogę do nich zaliczyć „Szybko i wściekle” – film dobre, aczkolwiek bez rewelacji.

W czwartym filmie tej serii spotykają się bohaterowie zarówno pierwszej jak i drugiej części. Dominic (Vin Diesel) ukrywa się na Karaibach, jednak, gdy jego dziewczyna Letty (Michelle Rodriguez) ginie, bohater wraca do Los Angeles. Chce pomścić ukochaną i dowiedzieć, co właściwie się stało. Pomaga mu w tym Brian (Paul Walker) – oboje, chociaż nie pałają do siebie sympatią zjednoczą siły i spróbują dorwać importera kokainy, Antonio Braga (John Ortiz).

Po słabej trójce, seria wraca na właściwy tor. Za kamerą stanął Justin Lin, twórca „Tokyo Drift”. I to mnie zastanawia – co takiego się stało w główce tego pana, że potrafi zrobić tak złą trójkę i o wiele lepszą czwórkę? Czyżby aż tak dużo do powiedzenia miało zatrudnienie oryginalnej obsady?

Szybko i wściekle” to świetny film akcji, szybkie samochody, piękne kobiety… czyli wszystko to, co posiadały poprzednie części. Ale to także dobra historia, krótka, ale wciągająca i udana aż do samego końca. Sam tytuł mówi wiele, bo rzeczywiście jest szybko i wściekle. Jeśli ktoś oglądał część trzecią bardzo się na niej zawiódł, powinien obejrzeć ten film, natomiast, jeśli ktoś nie widział jeszcze żadnego filmu z tej serii, niech pominie „Tokyo Drift” i potraktuje „Szybko i wściekle”, jako część trzecią – tyle w temacie.

Moja ocena: 7/10

Powyższa recenja jest archiwalna. Oznacza to, że została napisana jako jedna z pierwszych, podczas początków Filmloga. Różni się ona znacząco od nowszych recenzji, przede wszystkim jakością, długością i zawartością merytoryczną. Nie usuwam tych recenzji - chociażby z sentymentu. Dlatego też, pisząc komentarz, miej to na uwadze.

Wszystkie oddane komentarze znajdują się w sidebarze po prawej stronie »

Napisz komentarz




Pamiętaj, że moje recenzje, to tylko i wyłącznie moje subiektywne zdanie na temat obejrzanych przeze mnie filmów. Komentuj film, a nie moje zdanie. Staram się nie usuwać żadnych komentarzy, jednak wszelka próba obrazy czy prostackiej krytyki mojej postaci będzie usuwana. Nie boję się krytyki, jednak powinna ona mieć poziom...