X-men Geneza - Wolverine (2009)

  • GoogleAdSense
  • GoogleStat
  • Panel admina
  • Jogger.pl
  • Strona główna
  • Kontakt
  • Archiwum
  • Chmurka kategorii
  • Blip
  • Facebook

X-men Geneza - Wolverine (2009)

Kategorie: Akcja, Science Fiction | Sie 30 2009, 18:54:03

Oryginalny tytuł: X-Men Origins: Wolverine | Reżyseria: Gavin Hood Quo Vadis, X-Men?

WolverineNa „Wolverine’a” wybrałem się do kina z jednego, prostego powodu – uwielbiam całą trylogię „X-men”. Wszystkie trzy filmy były dla mnie bardzo dobre i pewnie jeszcze nie raz je obejrzę. Inaczej natomiast jest z „X-Men Geneza: Wolverine” – filmie opowiadającym o początkach jednego z mutantów, Wolverine’a.

Film zaczyna się od młodości bohatera, Jamesa Howletta, który ‘przypadkiem’ zabija swojego ojca. Ucieka z bratem, Victorem. Razem wstępują do wojska, walczą na wojnie. To tam zauważa ich William Stryker (Danny Houston), który proponuje im wstąpienie do Drużyny X, w której również są inni mutanci obdarzeni niezwykłymi zdolnościami. Jednak podczas jeden z akcji, James (Hugh Jackman) zauważa prawdziwą naturę swojego brata (Liev Schreiber), a jednocześnie zawiedziony jest działaniem Drużyny X. Postanawia uciec. Rozpoczyna nowe życie u boki pięknej Kayli (Lynn Collins). Jednak nie wszystko będzie takie kolorowe…

Podchodziłem do tego filmu ostrożnie. Nie miałem żadnych oczekiwań, żeby potem się nie zawieść. Co się i tak stało, bo film ten to 100 minut nudnej fabuły plus kilka efektów specjalnych, które wcale wrażenie nie robią, ponieważ do takich już dawno zdążyłem się przyzwyczaić. Od samego początku nie podobał mi się reżyser – Gavin Hood ma na swoim koncie m.in. dobre „W pustyni i w puszczy” czy niezły „Transfer”. Są to jednak gatunkowo zupełnie inne filmy niż „Wolverine” i było dokładnie tak jak się spodziewałem – pan Hood powinien wrócić do reżyserowania czegoś innego niż filmy science-fiction – może komedie romantyczne? Dramaty?

„X-men Geneza: Wolverine” ma wiele minusów. Po pierwsze za dużo bohaterów-mutantów. Było ich tak dużo, że zanim ktokolwiek się pojawił na ekranie to już znikał. Samej akcji, gdzie byłoby, na co popatrzeć też za dużo się nie naliczyłem, więcej było gadania i planowania. Kolejnym – ale to już moim prywatnym minusem jest fakt, że nigdy nie lubiłem Logana. Dużo chętniej zobaczyłbym historię Ororo Munroe (Storm) bądź Jean Grey (Dark Phoenix). A już w ogóle to kompletnie mi się nie podoba pomysł tworzenia oddzielnego filmu dla każdego mutanta – w ten sposób takich filmów może powstać z tysiąc, a to, że kręcą już „X-men Geneza: Wolverine 2” jest przegięciem, bo jak tak każdy film o mutancie będą ‘trylogiować’ to… sami wiecie. Wolałbym poczekać (nawet dłużej) na albo „X-men 4” albo wspólną historię początków wszystkich X-menów (były takie plany, ale chyba już z nich zrezygnowano).

Podsumowując, „Wolverine” to film słaby, momentami nudny, który obejrzeć można, ale zachwytu nie będzie. Rozczarowałem się, mimo że kompletnie nic sobie nie obiecywałem. Pocieszam się faktem, że część druga (ponoć trwają przygotowania do rozpoczęcia zdjęć w Japonii) nie ma jeszcze reżysera. Panie Singer, nie chciałby pan?

Moja ocena: 3-/10

P.S.: Na Filmlogu nastąpi krótka (mam nadzieję) przerwa spowodowana awarią komputera.

Recenzja archiwalna - oznacza to, że została napisana kilka lat temu i znacznie różni się długością, poziomem i jakością od nowszych recenzji. Ma to związek z tym, że z biegiem lat wypracowywałem sobie styl i nowsze recenzje są coraz lepsze i bardziej dopracowane.

| 11 komentarzy - Śledź komentarze za pomocą RSS

  Sie 30 2009, 20:09:05, link 
1. jam łasica

Dla mnie tylko intro (wojny) było fajne. Szkoda, że nie zrobili całego filmu w klimatach WWII :)


  Sie 30 2009, 20:49:53, link 
2. MAXcine

Dokładnie, to intro czyli wojna to najlepsze minuty całego filmu :)
Widziałem wszystkie poprzednie części na dvd i też bardzo mi się podobały. Na tą postanowiłem wybrać się do kina i okazało się, że film nudny, banalny, schematyczny, z niewielką ilością akcji i miernymi efektami specjalnymi. Ocena 3- jak najbardziej na miejscu.


  Sie 30 2009, 21:12:09, link 
3. szymalan

A Dla mnie ok. W ogole mnie te Xmeny nie pociągają szczególnie, nie mniej dobra napindalnka to dobra napindalanka , do tego cięte teksty, fajny koniec splatający wszystkie wątki i git. 6/10 punkt dodaje za świetną czołówke


  Sie 30 2009, 21:45:12, link 
4. Corso

Film nie aż tak tragiczny... A przynajmniej o wiele lepszy od "X-Men:The Last Stand" . Miał oczywiście sporo niedociągnięć - zresztą jak chyba każdy film na podstawie komiksu. No ale ja jestem fanem Logana, więc może podchodzę do tematu inaczej... Jak dla mnie solidne 6/10. Zobaczymy co zrobią z "Magneto", jeśli powstanie bo z tym w Hollywood różnie bywa.


  Sie 31 2009, 10:03:47, link 
5. D4rky

Dla mnie porażką były szpony Wolverine'a (wyglądały jak z plastiku) i całkowite, nieodżałowane spier... Deadpoola (bo go z jakąś Weapon XI połączyli - cholera, ja chcę mojego "Merc with the mouth", a nie sztywniaka z zaszytymi ustami i mocami jakiegoś megasuperhiperantyherosa)


  Sie 31 2009, 13:04:46, link 
6. lola king

Mnie film wynudził i to że robią kolejną część Wolverine, o jejku, tylko nie to! Miejmy nadzieję, że reżyserem nie będzie Hood ;] Pozdrawiam ;]


  Sie 31 2009, 13:57:01, link 
7. Oleck85

nie zgodzę się ale pewnie dlatego że Logan/Wolverine jest moim ulubionym bohaterem x-men, świetnie mi się to oglądało w kinie, no i Hugh Jackman świetnie gra tą rolę. Jak dla mnie to właśnie poprzednie filmy z serii x-men były takie sobie bo poruszały wiele wątków na co półtoragodzinny film to za mało,


  Wrz 05 2009, 09:53:50, link 
8. Agniecha

a ja właśnie najbardziej lubię Wolverina. No i jeszcze Magneto dlatego niezwykle cieszy mnie to, że to właśnie o tych dwóch postaciach powstaną osobne filmy. Oczywiście także uważam, że kontynuacja genezy Wolverina jest trochę nie na miejscu, no ale czegoż oni dla kasy nie zrobią. Mnie tam wcale po oczach nie uderzył fakt, że było dużo mutantów, za dużo. Bardziej po oczach wali masakryczna ilość robotów w drugiej części Transformerów. Rozumiem jednak Twoje zdanie, ale jednak mnie się film bardzo podobał, i tak jak Ty uwielbiam wszystkie filmy X-Menów, szkoda, że nie będzie 4 części.
Tak na marginesie wszystkiego naj z okazji urodzin bloga :D i także życzę nadrobienia zaległości - a ten chomik jest uroczy :D
pozdrawiam ;***


  Wrz 12 2009, 14:35:06, link 
9. Menetheris

Ewidentnie zbyt naciągany i niepotrzebny. Nie ma w tym filmie, nic z tego co lubiłem w "X menach", a szkoda.
Pozdrawiam


  Wrz 13 2009, 08:17:30, link 
10. John Cooper

D4rky ma rację.

Szpony Rosomaka wyglądały sztucznie.


  Lis 10 2009, 00:31:51, link 
11. snajper

Uu akurat tutaj się nie zgodzę, jak przeglądam Twojego bloga od godziny ak zwykle się zgadza, ale nie tutaj. Mi się ta cześc bardzo podobała, był to film inny niz rewelacyjna trylogia X-men ale rónie miło i z zachwytem ogladąłem ten film!


Dodaj swój komentarz




  • Filmy posortowane wg:

    • według alfabetu
    • według mojej oceny
    • według roku premiery
  • Moje nagrody Nicole

    O co chodzi?

    • Rok 2008
    • Rok 2009
    • Rok 2006
    • Rok 2007

    Podsumowanie

  • Linki

    • Filmaster
    • Koziołkuj
    • Tucholski.eu
    • Więcej...
  • Kategorie

    • .Organizacyjnie (19)
    • .Rozdania nagród (10)
    • Akcja (74)
    • Animowany (48)
    • Biograficzny (14)
    • Dokumentalny (1)
    • Dramat (130)
    • Familijny (73)
    • Fantasy (66)
    • Horror (21)
    • Katastroficzny (6)
    • Komedia (221)
    • Kostiumowy (3)
    • Kryminał (33)
    • Melodramat (14)
    • Młodzieżowy (6)
    • Musical (8)
    • Muzyczny (11)
    • Obyczajowy (15)
    • Parodia (11)
    • Przygodowy (75)
    • Psychologiczny (7)
    • Romans (114)
    • Science Fiction (69)
    • Sensacyjny (20)
    • Sportowy (2)
    • Thriller (83)
    • Walka (4)
    • Western (2)
    • Wojenny (10)

© Łukasz Mantiuk. Filmlog.pl -

Theme by: Cheap Hosting and Web Hosting Services, modified by Łukasz