<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Filmlog.pl - Pisząc z pasją o filmach :: komentarze do wpisu &quot;Jestem na tak (2008)&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 16:46:55 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>countersv</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393579</link><description>U mnie dokładnie tak samo. Zmarnowana szansa. Zastanawiam się, dlaczego Carrey w ogóle przyjął tę propozycję, wiedząc że z tego będzie musiało wyjść coś podobnego do Kłamca Kłamca. Naprawdę nie ma już innych propozycji?</description><pubDate>Thu, 28 May 2009 15:36:38 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393579</guid></item><item><title>Arek</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393599</link><description>Ocena filmu dobra, ale recenzja tym razem niestety beznadziejna. Ktoś kto nie obejrzy filmu nie będzie wiedział dlaczego film jest zły. Dowie się tylko o zmarnowanej szansie.</description><pubDate>Thu, 28 May 2009 16:45:47 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393599</guid></item><item><title>torero</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393601</link><description>&gt; Czy zdajemy sobie z tego sprawę, że najczęściej wypowiadanym przez nas słowem jest ‘nie’?

Nie.

:)</description><pubDate>Thu, 28 May 2009 16:51:38 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393601</guid></item><item><title>aciddrinker</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393687</link><description>&gt;&gt;W 2007 roku postanowił sprawdzić się w repertuarze odrobinę ambitniejszym – wystąpił w thrillerze „Liczba 23”, 

Nie żartuj sobie. Ten &amp;#8222;thriller&amp;#8221; to szmira roku była.</description><pubDate>Thu, 28 May 2009 19:18:54 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393687</guid></item><item><title>MAXcine</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393856</link><description>Mam na DVD i jutro obejrzę. Nie spodziewam się żadnej rewelacji, więc jeśli film jest w stylu &amp;#8222;Kłamca, kłamca&amp;#8221; to good, więcej do szczęścia póki co mi nie potrzeba. A &amp;#8222;Numer 23&amp;#8221; nie był aż taki zły, dałbym w okolicach 6/10</description><pubDate>Fri, 29 May 2009 01:43:23 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1393856</guid></item><item><title>MAXcine</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395025</link><description>Obejrzałem i 4- to dość mocno krzywdząca ocena. Film może nie powala, albo jest bardzo sympatyczny i przyjemny &amp;#8211; u mnie ocena będzie na pewno wyższa (wkrótce.. :) Ze swojej strony polecam.</description><pubDate>Mon, 01 Jun 2009 00:23:14 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395025</guid></item><item><title>Ockham</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395062</link><description>Nie pamiętam gdzie to czytałem, ale to dobra myśl: w &amp;#8222;Kłamca, kłamca&amp;#8221; Jim Carrey (znaczy: jego postać) musiał robić to czego nie chciał. W tym filmie, jednak, mówił &amp;#8222;tak&amp;#8221;, co tak naprawdę chciał mówić. Więc&amp;#8230; nie było to specjalnie ciekawe.

Zgadzam się z twoją oceną.</description><pubDate>Mon, 01 Jun 2009 05:38:36 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395062</guid></item><item><title>Menetheris</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395288</link><description>Ja tam od komedii niczego więcej nie oczekuję, niż tego,żeby bawiła, no i ta jako tako spełniała swą funkcję. Inna sprawa, że zaciekawiło mnie tutaj kilka innych kwestii, odnośnie całych tych ruchów &amp;#8222;Yes menów&amp;#8221;, przyciągających ludzi. Pomoc czy ułuda? Niezmiernie mnie to zastanawia, film po mimo więc,że nie opiera się na wysublimowanych dowcipach to ogląda się bez zgrzytów zębów, przy czym stanowi on interesujący, choć nieco naiwny komentarz do współczesnej rzeczywistości. No i uwiodła mnie zdecydowanie Deschanel.</description><pubDate>Mon, 01 Jun 2009 18:09:26 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395288</guid></item><item><title>Agniecha</title><link>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395951</link><description>mnie się w sumie film podobał, bo był lekko strawny. Carrey jednakże zaczyna mnie już trochę denerwować swoimi minami, bo przecież właściwie w każdym filmie komediowym z jego udziałem jest ich pełno. Tutaj jednakże są ograniczone do minimum. Historia może i faktycznie niezbyt skomplikowana, ale to przecież nie o to chodzi w takim filmie, ale o przesłanie :)
zapraszam do mnie na bloga, gdzie czerwiec upływa pod znakiem filmów oscarowych. Pierwsze dwie notki to &amp;#8222;Ojciec chrzestny&amp;#8221; i &amp;#8222;Mroczny rycerz&amp;#8221;.
Pozdrawiam ;**</description><pubDate>Tue, 02 Jun 2009 16:57:40 +0200</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2009/05/28/jestem-na-tak-2008/#c1395951</guid></item></channel></rss>
