Sierociniec (2007)

Sierociniec / El Orfanato / The OrphanageFilm „Sierociniec” obejrzałem przy okazji Nocy Europejskiego Kina Grozy. Moje oczekiwania były dosyć wygórowane, ponieważ słyszałem wiele pochlebnych opinii na temat owego filmu – porównywano go nawet do rewelacyjnego „Labiryntu Fauna”. Niestety, oba filmy łączy tylko i wyłącznie nazwisko Guillermo Del Toro.

Laura (Belén Rueda) wraca do budynku będącego kiedyś sierocińcem. To w nim bohaterka spędziła swoje dzieciństwo. Teraz chce ponownie otworzyć tutaj dom, w którym będzie pomagać chorym dzieciom. Niestety, powoli zauważa pewne problemy u swojego syna, Simona. Podczas przyjęcia zorganizowanego dla wszystkich dzieci Simon przepada. Zrozpaczona matka rozpoczyna poszukiwania zaginionego syna.

Jak już powiedziałem, oczekiwałem dobrego, trzymającego w napięciu filmu. Przeliczyłem się. „Sierociniec” nie podobał mi się, nie wciągnął mnie i nie zachwycił. Wręcz przeciwnie – był dla mnie nudny i irytująco głupi. Cała intryga i zaginięcie dziecka okazało się zbyt błahe i proste. Spodziewałem się czegoś inteligentnego, imponującego i naprawdę świeżego, a to, co dostałem było nijakie, banalne.

Pochwalić jednak mogę Belén Ruedę, aktorkę wcielającą się w Laurę. Zagrała naprawdę dobrze i przekonywująco. A co poza tym? Chyba nic, najlepsze sceny pokazano w zwiastunach (przestroga, aby więcej zwiastunów nie oglądać!). Jedyny moment, kiedy się naprawdę wystraszyłem to było typowe i wtórne wyskoczenie ‘czegoś’ w najmniej oczekiwanym momencie. I jeszcze na dodatek owa scena w ogóle nie pasowała do filmu.

Podsumowując, „Sierociniec” był dla mnie filmem złym: zero klimatu, brak grozy, czerstwa atmosfera i banalne zakończenie. Odradzam obejrzenie. Jeśli jeszcze nie widzieliście, to naprawdę nic nie straciliście. Hiszpanie pokazali nam już wiele lepszych filmów grozy.

Moja ocena: 4-/10

Zobacz również:

  Sty 07 2009, 20:36:22, link 
1. Michał _kUtek_ Kuciński

Dla mnie to taki „babski horror”


  Sty 07 2009, 20:40:29, link 
2. esej

przekonująco, albo przekonywająco.


  Sty 07 2009, 21:07:07, link 
3. karytek

A mi się film bardzo podobał. Ciekawe rozwiązanie zniknięcia chłopca. więcej takich filmów ;)


  Sty 07 2009, 22:26:24, link 
4. maz

„Hiszpanie pokazali nam już wiele lepszych filmów grozy” – które masz na myśli? (z ciekawości)


  Sty 07 2009, 22:31:51, link 
5. unnami

Chociażby „Labirynt Fauna” czy „[REC]” :p


  Sty 07 2009, 22:42:36, link 
6. dobeer

A ja bym powiedział, że film właśnie fajny, przez to, że realny. Żadne potwory i magiczne zjawiska, historia, która może mieć miejsce w normalnym świecie.
Oczywiście jak zauważyłeś, minusem może być przewidywalność (czy to muzyka, czy nawet zbyt długo budowane napięcie), ale i tak uważam „sierociniec” za lepszy niż np. „[REC]”.


  Sty 07 2009, 22:47:29, link 
7. MAXcine

Wg. mnie porównywać „Sierociniec” do „Labiryntu Fauna” tylko dlatego, że oba filmy są z Hiszpanii to chyba jakieś nieporozumienie..


  Sty 08 2009, 07:24:50, link 
8. Michał _kUtek_ Kuciński

O tak, Sierociniec był na pewno lepszy niż [REC], bo nie da się stworzyć chyba niczego nudniejszego od owego filmu.


  Sty 08 2009, 10:16:53, link 
9. John Cooper

Zgadzam się z autorem.
Nudny ten film był i w ogóle nie straszny…


  Sty 08 2009, 10:34:19, link 
10. Alabme

„(przestroga, aby więcej zwiastunów nie oglądać!)” – ja miałem to samo ale przy Parku Jurskim 1. Od tamtej pory nie oglądam żądnych trailerów, zapowiedzi, zwiastunów a jedyne co czytam na temat filmu to to czy jest dobry czy nie i mniej więcej o czym. W kinie gdy lecą zwiastuny filmów, o których nic do tej pory nie wiedziałem oglądam je do momentu, w którym stwierdzę, że chcę taki film zobaczyć – potem zamykam oczy. Poważnie :)


  Kwi 08 2009, 12:37:27, link 
11. szymalan

Poza „Innymi” , nie widziałem w ostatnim dziesięcioleciu tak dobrego horroru. wzrusza i straszy skutecznie, a i cieszy oko i ucho oprawą. Jest tam jedna scena, która wygląda jak z koszmaru nocnego (kiedy bohaterka odkrywa kości dzieci) i jakże sie ona równoważy z finałem filmu! Niesamowity film grozy, który nawet bez tej grozy, pozostałby wciąż świetnym dramatem. Osiem ode mnie z plusem.


  Cze 10 2009, 00:18:39, link 
12. JM

Dziwna recenzja. Widać, autor niewiele wie o kinie grozy. "Sierociniec" to film ciekawy i bardzo elegancki, a co najważniejsze przewietrzył nieco skostniałe ramy gatunku. Prawdą jest jednak, że zakończenie jest przesłodzone i do złudzeń przypomina hollywoodzkie standardy, co raczej nie powinno mieć miejsca w Euro horrorze. Rozumiem, że każdy ma prawo do własnego zdania i każdy tekst jest subiektywny, lecz w tym przypadku otrzymaliśmy recenzję nie popartą solidnymi argumentami. Pisząc w ten sposób można oszpecać nawet największe klasyki kina. Kiepsko, oj kiepsko...


  Lip 16 2009, 16:06:09, link 
13. Domciia

Moim zdaniem film był całkiem niezły.Przerazających i mroczynych scen było wiele. Najbardziej spodobało mi sie to w tym hiszpańskim filmie to , że mozna było sie przestraszczyc w takich momentach najbardziej nieoczekiwanych .... Ten horror jest bardzo logiczny do przemyslenia. Dobra robota !!!


Dodaj swój komentarz