<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Filmlog.pl - Pisząc z pasją o filmach :: komentarze do wpisu &quot;Wall.E (2008)&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 23:38:14 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Krupier</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311753</link><description>WALL-E jest jeszcze dlatego niesamowity bo jest po prostu zwykłą piękną bajką, których w dzisiejszych czasach niestety brakowało. Bo ja osobiście byłem już znudzony wszelkimi głupkowatymi animacjami z głupkowatymi żartami. Powrót do korzeni był niewątpliwie sukcesem.</description><pubDate>Wed, 24 Dec 2008 17:41:44 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311753</guid></item><item><title>Aden</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311833</link><description>Nie wiem, czy najpierw ja widziałam Wall-e&amp;#8217;go, czy Ty, ale po obejrzeniu i wyjściu z kina z oczami jak pięciozłotówki byłam przekonana, że dasz mu niemniej niż 10 :)
Tak, Wall-e jest genialny. Zarówno cały film, jak i sama postać tego uroczego robota. Mam na jego punkcie &amp;#8222;małego&amp;#8221; fioła i zbieram różne gadżety z nim&amp;#8230; ^^&amp;#8221; Ostatnio trafił mi w ręce płyn pod prysznic i teczka na rysunki, a to dopiero początek kolekcji :D

I tak, Wesołych Świąt! ^^</description><pubDate>Wed, 24 Dec 2008 21:49:45 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311833</guid></item><item><title>Smb</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311867</link><description>Jest to jakoś zdubbingowane? A jeżeli tak to po jaką wersję warto sięgnąć waszym zdaniem?</description><pubDate>Wed, 24 Dec 2008 23:24:57 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311867</guid></item><item><title>unnami</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311868</link><description>Jest polski dubbing, ja oglądałem wersję oryginalną, podobno w polskiej głos Wall&amp;#8217;Ego został zmieniony i wydaje się być bardziej dziecinny, co jest karygodne. Zdecydowanie polecam oryginalną wersję, strach pomyśleć, ale w polskiej może są jakieś &amp;#8211; typowe dla polskiego dubbing &amp;#8211; żarciki. O zgrozo.</description><pubDate>Wed, 24 Dec 2008 23:26:30 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311868</guid></item><item><title>ein</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311968</link><description>Wall.E faktycznie słodki. Mnie jednak zaczął nudzić w pewnym momencie, mniej więcej, kiedy pojawili się ludzie. ;) Później już wszystko było na jedno kopyto. Film oglądałem z dubbingiem &amp;#8212; całkiem spoko, widziałem fragmenty w oryginale i nie było specjalnie różnicy. Niemniej jednak jest to faktycznie najlepsza z bajek 3d, jakie widziałem. Chociaż swego czasu Shrek również zachwycał. Potem otrzymaliśmy mnóstwo kalek Shreka. Wall.E na szczęście jest trochę inny.

Inna sprawa, że w bajkach Pixara można zauważyć kult słabego fizycznie, a silnego wewnętrznie. To powoduje, że wszystkie bajki są podobne.</description><pubDate>Thu, 25 Dec 2008 11:24:37 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1311968</guid></item><item><title>Agniecha</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312402</link><description>no chociaż raz się z Tobą zgodzę :) ja tak się zakochałam w WALL.Em, że aż kupiłam sobie dwudyskowe wydanie DVD :D a co. poszalałam :D
Zgadzam się z każdym słowem. Siedziałam na tym filmie w kinie i gapiłam się oczarowana jak małe dziecko. 
u mnie na blogu nowa notka &amp;#8222;Wierny ogrodnik&amp;#8221;, a w Menu nowa kategoria &amp;#8222;Hity i kity&amp;#8221;, gdzie znajdziesz najlepsze i najgorsze filmy według mnie z 2008 roku.
pozdrawiam ;**
filmy-wedlug-agniechy</description><pubDate>Fri, 26 Dec 2008 11:39:26 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312402</guid></item><item><title>MAXcine</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312528</link><description>U mnie 5/10 &amp;#8211; nic specjalnego.</description><pubDate>Fri, 26 Dec 2008 14:24:15 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312528</guid></item><item><title>Maciek</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312653</link><description>Wall.E mnie nie zachwycił, ani nie wzruszył tak jak Król Lew. Króla Lwa nic nie jest wstanie pokonać :)</description><pubDate>Fri, 26 Dec 2008 19:14:29 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1312653</guid></item><item><title>KC</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1330652</link><description>Genialny film :) Jestem w stanie zgodzić się ze wszystkim, co tutaj napisałeś! Wall.E naprawdę mnie oczarował. Mimo, że nie przepadam za bajkami, w tej się zakochałam.
Właściwie to zostałam trochę zaciągnięta na nią do kina. Bałam się, że będzie to kiepski film animowany dla dzieci,jednak zobaczyłam coś zupełnie innego. Baa, mogę nawet stwierdzić, że pełen przekaz filmu są w stanie odebrać tylko starsi widzowie ;)
Ocena 10/10 jest idealna.</description><pubDate>Mon, 26 Jan 2009 15:19:34 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1330652</guid></item><item><title>aciddrinker niezalogowany</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1345258</link><description>przereklamowany i przeciętny. &amp;#8222;Król Lew&amp;#8221; rulez.</description><pubDate>Sat, 21 Feb 2009 16:06:57 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1345258</guid></item><item><title>gedeon</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1495598</link><description>Znalazłem tę stronę przypadkowo i zachwyciły mnie recenzje filmów, szczególnie bajek dla dzieci gdyż w większości zgadzam się z oceną prowadzącego tę stronkę. Od momentu kiedy zobaczyłem reklamowe bilbordy Wall-E nie miałem przekonania do tego filmu. Czytając jednak opinię na tej stronie o tym filmie, o tym że przewyższa on Kung-fu Pandę i Pioruna i widząc notę 10/10 postanowiłem pójść do sklepu i kupić tę bajkę.

Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że zmarnowałem pieniądze i jestem zażenowany. Przede wszystkim fabuła bardzo cienka, dialogi prawie żadne oprócz słów &quot;-Ewa&quot;, &quot;-Wall-E&quot; i &quot;-Wytyczna&quot; więc autorzy się nie napracowali no i przede wszystkim akcja kiepska, bo tylko ganianie się robotów na okrągło.

Nie jest to opinia tylko moja. Oglądałem tę bajkę z dziećmi 12 lat, 11 lat i 5 lat i również oni byli nią znudzeni do tego stopnia, że pytali się: - Kiedy to się skończy ?. Myślałem, że akcja się rozwinie na statku, ale niestety do końca byłem zniesmaczony. 

Ja porównuję ten film do &quot;Sezonu na misia 2&quot; czyli 2/10.
</description><pubDate>Tue, 02 Feb 2010 09:54:43 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1495598</guid></item><item><title>I  KARLI</title><link>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1571216</link><description>BARDZO  LUBIE  GRY  WALL-E.
</description><pubDate>Sat, 04 Dec 2010 17:01:33 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/12/24/wall-e-2008/#c1571216</guid></item></channel></rss>
