Kung Fu Panda (2008)

  • GoogleAdSense
  • GoogleStat
  • Panel admina
  • Jogger.pl
  • Strona główna
  • Kontakt
  • Archiwum
  • Chmurka kategorii
  • Blip
  • Facebook

Kung Fu Panda (2008)

Kategorie: Animowany, Familijny, Komedia | Gru 08 2008, 18:31:46

Kung Fu PandaBohaterem filmu jest panda o imieniu Po. Od dawna interesuje się Kung Fu, jest fanem walecznej piątki: Tygrysicy, Żmii, Żurawia, Małpy i Modliszki. Życie Po zmienia się diametralnie, a to za sprawą pewnego wyboru. Stary Żółw przepowiada, że już czas wybrać legendarnego wojownika Kung fu, który obroni wioskę przez zbuntowanym lampartem Tai Lungiem. I jak się domyślacie, Żółw wybiera Po. Jednak przez pulchną pandą długa droga do perfekcji. Czeka go szkolenie pod okiem Mistrza Shifu, który od początku jest negatywnie nastawiony do Po.

Co roku w sezonie letnim pojawiają się dwie hitowe animacje. Jedna pochodzi ze studia DreamWorks, druga z Pixara. Obie toczą pojedynki o widza, a właściwie o jego pieniądze. I tak DreamWorks jak na razie wygrał tylko trzykrotnie a to za sprawą trzech części Shreka. Pozostałe lata należą do Pixara. Nie inaczej jest tego roku. DreamWorks, ze swoją waleczną „Kung Fu Pandą” został pokonany przez małego i uroczego robocika, czyli animację „Wall-E”. Oba filmy mają już na koncie ponad 200 milionów dolarów, jednak przed „Wall-E”, który już prowadzi jeszcze kilka tygodni wyświetlania, a „Kung Fu Panda” niedługo zejdzie z ekranów, pokonana.

Przejdźmy jednak do samej animacji. Jest świetna. Jako prosta rozrywka spisuje się doskonale. Mamy wszystko to, czego dobra bajka (w tych czasach) powinna zawierać: zwartą akcje, uroczego głównego bohatera i jego przyjaciół, świetny polski dubbing oraz pozytywne i optymistyczne zakończenie. Wkradł się też nawet – co nie jest dziwne – mały morał na koniec.

Czasem takie produkcje mają właściwy problem, w którą stronę się wybrać – młodszego czy starszego widza. Ideałem byłby złoty środek, czyli trochę dla tych, trochę dla tych, ale tak, aby starsi się nie nudzili, a młodsi zrozumieli. Pod tym względem „Kung Fu Panda” wychodzi obronną ręką. Opowieść jest prosta i mogłoby się wydawać, że skierowana dla młodszego widza, jednak jest tak dynamiczna, tak ekspresywna i naładowana pozytywną energią, że starszy widz nie będzie się nudził i wraz młodszymi dziećmi (swoimi lub nie;D) będzie bawił się doskonale.

Podsumowując, „Kung Fu Panda” jest animacją świetną, jak wszystkie prezentowane podczas sezonu letniego. Zdecydowanie bije na głowę bajkę „Horton słyszy Ktosia” ze stycznia, jednak do „Wall-E’ego” jeszcze długa droga. Po raz kolejny DreamWorks kilka mil za Pixarem… - zarówno komercyjnie, jak i artystycznie. Jednak nadal warto obejrzeć pandę, bo jest mimo wszystko zabawna.

Moja ocena: 8/10

Zobacz również inne animacje ze studia Dreamworks:

  • Shrek Trzeci (2007)
  • Film o pszczołach (2007)
  • Skok przez płot (2006)
  • Wpuszczony w kanał (2006)
Recenzja archiwalna - oznacza to, że została napisana kilka lat temu i znacznie różni się długością, poziomem i jakością od nowszych recenzji. Ma to związek z tym, że z biegiem lat wypracowywałem sobie styl i nowsze recenzje są coraz lepsze i bardziej dopracowane.

| 5 komentarzy - Śledź komentarze za pomocą RSS

  Gru 09 2008, 02:48:10, link 
1. MAXcine

Nudzą mnie już te animacje. Każda ma barwnych bohaterów, humor i prostą historię z morałem dla najmłodszych. Nuda. Wall.E natomiast jest największym sukcesem.. ale marketingowym bo absolutnie nic nowego do gatunku nie wnosi. I nawet nie jest tak śmieszny jak Kung Fu Panda. Pojęcia nie mam czym się tak ludzie zachwycają.. Polecam natomiast europejską produkcję „Łowcy smoków”. Nie jest to rewolucja ale na tle innych bajek wypada o niebo lepiej.


  Gru 09 2008, 14:59:45, link 
2. Agniecha

a mnie się bardziej WALL.E podobał. Kung Fu Panda jest raczej średnim filmem. Podobał mi się, ale jakoś specjalnie mnie nie zaczarował. Wszystko to już było. Ech… No, ale było się z czego pośmiać nie powiem :)
pozdrawiam ;**


  Gru 12 2008, 19:16:20, link 
3. Aden

Kung Fu Panda podobał mi się, ale mnie nie zachwycił. Nie było żadnego wielkiego Ooh, przy jakiejkolwiek scenie walki (a te były przecież niezłe). Myślę, że to dlatego, że wcześniej widziałam Wall-e’go i się w nim zakochałam ;)


  Lut 04 2009, 16:03:28, link 
4. darek

suchajcie chodziłem na karate i na kung fu matko miałem dwa razy złamaną noge i bardzo dużo razy zakrwiawione ręce nie radze wam w tychach chodzic na kung fu i inne takie na egzaminach musiałem robic szpagaty to jeszcze gorsze 22 osoby nie przeszły bo nie umiały robic szpagatu mój kolega damian olsztk umar na przepuchline poniewarz na przedstawieniach jego przyciwnik złamał mu kark dlatego już nie chodze na żadne sztuki walki


  Lis 17 2009, 14:43:53, link 
5. kasia

film fajny:P


Dodaj swój komentarz




  • Filmy posortowane wg:

    • według alfabetu
    • według mojej oceny
    • według roku premiery
  • Moje nagrody Nicole

    O co chodzi?

    • Rok 2008
    • Rok 2009
    • Rok 2006
    • Rok 2007

    Podsumowanie

  • Linki

    • Filmaster
    • Koziołkuj
    • Tucholski.eu
    • Więcej...
  • Kategorie

    • .Organizacyjnie (19)
    • .Rozdania nagród (10)
    • Akcja (74)
    • Animowany (48)
    • Biograficzny (14)
    • Dokumentalny (1)
    • Dramat (130)
    • Familijny (73)
    • Fantasy (66)
    • Horror (21)
    • Katastroficzny (6)
    • Komedia (221)
    • Kostiumowy (3)
    • Kryminał (33)
    • Melodramat (14)
    • Młodzieżowy (6)
    • Musical (8)
    • Muzyczny (11)
    • Obyczajowy (15)
    • Parodia (11)
    • Przygodowy (75)
    • Psychologiczny (7)
    • Romans (114)
    • Science Fiction (69)
    • Sensacyjny (20)
    • Sportowy (2)
    • Thriller (83)
    • Walka (4)
    • Western (2)
    • Wojenny (10)

© Łukasz Mantiuk. Filmlog.pl -

Theme by: Cheap Hosting and Web Hosting Services, modified by Łukasz