<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Filmlog.pl - Pisząc z pasją o filmach :: komentarze do wpisu &quot;Mroczny rycerz (2008)&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 17:01:11 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>^oleg</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297857</link><description>w koncu!</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 20:07:38 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297857</guid></item><item><title>Smarkula</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297859</link><description>TAK! Jeden z moich ulubionych filmów. Mam nawet kinowy plakat nad biurkiem. :D</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 20:08:11 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297859</guid></item><item><title>Hoss</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297869</link><description>Why so serious? :D</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 20:29:30 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297869</guid></item><item><title>eraevion</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297914</link><description>Postać Batmana była według mnie słaba. Jego &amp;#8216;Batmanowy&amp;#8217; głos na początku seansu wywoływał u mnie niekontrolowany wybuch śmiechu, zamiast wzbudzać grozę. ;)

Z efektów, faktycznie &amp;#8211; rozwalający się szpital wyglądał bardzo przyjemnie i realistycznie (bo w końcu był realistyczny). 

Równie śmieszna jak głos Batmana &amp;#8211; ba, śmieszniejsza &amp;#8211; była twarz Harveya po wypadku. Jak dla mnie komiczne.

Poza tym film był straaasznie długi &amp;#8211; o ile Tobie 152. minuty minęły bardzo szybko &amp;#8211; mi się strasznie dłużyło. Kwestia gustu.

Muszę się jednak zgodzić z akapitem poświęconym Heathowi Ledgerowi &amp;#8211; sama prawda, podejrzewam, że tylko on powstrzymywał mnie przed zatrzymaniem seansu.

Mroczny rycerz wywołał we mnie emocje &amp;#8216;trochę&amp;#8217; odbiegające od tych w Twojej recenzji &amp;#8211; na mooovrt
tylko 6/10</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 21:40:50 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297914</guid></item><item><title>TW &quot;Aciddrinker&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297994</link><description>tia&amp;#8230; może 5000000/10&amp;#8230;
Owszem, Joker był zagrany naprawdę kozacko, genialna kreacja zasługująca na Oscara [niemiarodajne gówno]...
Reszta &amp;#8211; postać Batmana totalnie nijaka [ale czego się spodziewać po miernocie Bale&amp;#8217;u], reszta postaci [przede wszystkim Freeman] koszmarnie nudna i niepotrzebna, akcja bez rewelacji. Końcówka zrobiona totalnie bez jaj. 
U mnie dostał aż 4/6, tylko dlatego że w kinie jest taka posucha, no ale Hollywood to jednak Hollywood. Rozejrzyj się po europejskim kinie albo starszych amerykańskich. We współczesnych hollywoodzkich ochłapach nie ma czego szukać ;)</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 23:16:38 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297994</guid></item><item><title>TW &quot;Aciddrinker&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297998</link><description>&gt;&gt;Morgan Freeman – te nazwiska nie mogą zawieść. I nie zawiodły.
Oczywiście głupota. Ilość totalnych idiotyzmów fabularnych i gniotów, w których zagrał Freeman [niejako całkiem niezły aktor] dochodzi do dwucyfrowych liczb. Trochę się już plątasz w tych swoich zachwytach ;)

&gt;&gt;Obraz ten na stałe zapisał się już historii kina, nie tylko swoim artyzmem.
No miej litość dla osób chociaż trochę siedzących w kinie i czytających twoją recenzję. Przecież to herezje to co piszesz. Hitchcock, Welles, Kieślowski, Bergman i reszta przewracają się w grobie</description><pubDate>Fri, 28 Nov 2008 23:23:13 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1297998</guid></item><item><title>^oleg</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298030</link><description>@up  &amp;#8211; nie można porównywać kina wg Kieślowskiego, Bergmana z kinem sensacyjnym. To dwie różne kategorie. Czasem warto obejrzeć film nie będacy kolejna opowieścią o homoseksualnych sierotach z domu dziecka w Albanii chorych na AIDS. Jako rozrywka &amp;#8211; ten film jest niesamowity. 
Głos Batmana &amp;#8211; brzmi dziwnie &amp;#8211; fakt. Jednak ten głos wcale nie musi straszyć &amp;#8211; to jest ochrona Bruce Wayna. Dzieki takiej modulacji głosu nikt nie zastanawia się dlaczego nikt nie poznaje że pod maska Nietoperza siedzi Batman.
Freeman &amp;#8211; niewątpliwie nie jest to najlepsza rola w jakiej zagrał. Nie jest najciekawszą postacią w filmie. Bo nie miał być. Jako rola drugoplanowa &amp;#8211; pasuje. Nie rzuca się negatywnie, ani pozytywnie. Po prostu pasuje.</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:00:27 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298030</guid></item><item><title>^oleg</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298032</link><description>@Łukasz &amp;#8211; jeszcze nigdy nie czekałem tak długo na żadną reckę. Ani na żaden wpis na blogu :)
Od chwili kiedy zobaczyłem ten film wiedziałem że jak go w końcu zobaczysz to tak zareagujesz. Mimo wszystko spodziewałem się innej oceny dla tego filmu. kiedyś CD Action przyznało ocenę 11/10, Clarkson dał dla DB9 specjalną półkę. Bo teraz twój system oceniania się wali &amp;#8211; TDK ma mieć taką samą ocenę jak np Little Miss Sunshine? nie przemawia to do mnie.</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:06:20 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298032</guid></item><item><title>TW &quot;Aciddrinker&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298034</link><description>oleg &amp;#8211; nie porównuję, napisałem tylko, że jeśli ten film PRZECHODZI do historii, to wybitni reżyserzy przewracają się w grobie.
No, ale OK &amp;#8211; twórcy starych Bondów chociażby przewracają się w grobie ;)</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:07:02 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298034</guid></item><item><title>misiekf</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298036</link><description>prosiłbym o używanie EXCERPT</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:14:57 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298036</guid></item><item><title>unnami</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298045</link><description>Acid &amp;#8211; a niech się przewracają, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz mają takie w tych swoich grobach
Oleg &amp;#8211; czekałeś i się doczekałeś, jednak &amp;#8216;specjalnej&amp;#8217; skali dla tego filmu na pewno wymyślać nie będę, bo są filmy lepsze i wybitniejsze, ale mimo wszystko ten też zasługuje na pochwały
misiekf &amp;#8211; używałem, ale stwierdziłem, że skoro inni nie używają, to ja sam świata naprawiać nie będę, wiem, że jest powiedzenie, że chcesz zmienić świat to zacznij od siebie, ale ja go nie stosuję :P nie w tym świecie, nie w tych czasach ;)</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 02:06:24 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298045</guid></item><item><title>misiekf</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298046</link><description>Typowe myślenie, 
&amp;#8222;Jak inni srają pod swoje okno, to i ja będę&amp;#8221;
Nie jestem tu od zmieniania świata, z przyzwoitości przypominam, że coś takiego istnieje&amp;#8230;</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 02:08:40 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298046</guid></item><item><title>maz</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298047</link><description>Heh, do samego końca wierzyłem, że musisz ironizować...</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 02:11:47 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298047</guid></item><item><title>misiekf</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298048</link><description>muszę sobie jakoś pracę umilać ;)
Trafiło na Ciebie :D</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 02:12:20 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298048</guid></item><item><title>MAXcine</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298055</link><description>Moje skromne zdanie:  Heath Ledger w roli Jokera jest zupełnie nierozpoznawalny ale stworzył postać wg mnie doskonałą. Postać która w historii kina występuje pierwszy raz i myślę, że jeszcze przez długi czas nie zobaczymy ciekawszego i bardziej przerażającego bohatera.
Co do Batmana &amp;#8211; podpisuje się pod fatalnym głosem i nijakością Bale&amp;#8217;a. 
Natomiast największym mankamentem jest zakończenie filmu a przede wszystkim zakończenie wątku Jokera. A biorąc pod uwagę, że takiego Jokera już nie zobaczymy jest to rozczarowanie podwójne. Oczywiście, nikt nie mógł przewidzieć smierci Ledgera ale mimo wszystko spodziewałem się czegoś bardziej &amp;#8222;wow&amp;#8221;. 
Mimo wszystko film kozacki &amp;#8211; czekam na dvd.</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 04:23:30 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298055</guid></item><item><title>John Cooper</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298056</link><description>Acid weź Ty i te Twoje Bondy nie porównuj do Batmana.

A co do Twoich ochłapów, to wystarczy, że ty oglądasz jakieś mizerne starocie. 

Łukasza proszę mi tu do niczego nie namawiać.

Przewracać to się przewracają wszyscy normalni czytając Twoje recenzje i te oceny jakie wystawiasz ;)

Łukasz zdecydowane 10/10.

Film jak to film ma w sobie sporo błędów, ale to tylko film akcji o super bohaterze.</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 06:17:28 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298056</guid></item><item><title>TW &quot;Aciddrinker&quot;</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298175</link><description>&gt;&gt;A co do Twoich ochłapów, to wystarczy, że ty oglądasz jakieś mizerne starocie. 
Uhm&amp;#8230; jasne. Mizerne starocie. Rozumiem, że dla ciebie od klasyki typu, powiedzmy, &amp;#8222;Casablanca&amp;#8221; czy &amp;#8222;Lawrence z Arabii&amp;#8221; jest lepszy &amp;#8222;Transformers&amp;#8221; czy inne komiksowe g&amp;#8230; &amp;#8211; ok, ja to szanuję. Ale nie nazywaj niekwestionowanej klasyki [tak, jakbyś Shakespeare&amp;#8217;a nazwał grafomanem] mizernymi starociami.</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 13:52:00 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298175</guid></item><item><title>John Cooper</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298281</link><description>Z czym mi Ty tutaj wyskakujesz ;)
Z &amp;#8222;Casablancą&amp;#8221; / &amp;#8222;Lawrence z Arabii&amp;#8221; ;D

No raczej się nie dogadamy :P</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 17:00:33 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298281</guid></item><item><title>Aciddrinker</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298283</link><description>O czym my w ogóle gadamy, skoro tych tytułów, jak sam przyznałeś, nie oglądałeś ;)</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 17:01:33 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298283</guid></item><item><title>radmen</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298371</link><description>hmm mnie ten film zaskoczył jeszcze pod innym względem. Mamy dwóch, zupełnie niezależnych, &amp;#8216;bad assów&amp;#8217;. Wcześniej to by były z nimi dwa osobne filmy,</description><pubDate>Sat, 29 Nov 2008 20:03:18 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298371</guid></item><item><title>John Cooper</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298565</link><description>Tak jak Ci napisałem na GG.

Te filmy w dzisiejszych czasach to kupa.
Może w tamtych bardzo dawnych czasach to były hity.</description><pubDate>Sun, 30 Nov 2008 08:41:15 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298565</guid></item><item><title>Aciddrinker</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298656</link><description>Gdybyś patrzył na kino pod względem artystycznym oraz inteligentnej rozrywki, a nie napierdalanki kto więcej i bardziej to byś nie plótł takich bzdur co tu wypisujesz.</description><pubDate>Sun, 30 Nov 2008 13:35:45 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298656</guid></item><item><title>MAXcine</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298773</link><description>Nie rozumiem waszej dyskusji (może dlatego, że nie czytam jej od początku :P) Porównywanie nowego Batmana do filmów sprzed 20-25 lat nie ma większego sensu. Tak jak nie ma sensu stwierdzenie, że starocie to kupa. Czasy się zmieniają i nie oszukumy się &amp;#8211; gdyby Mrocznego nakręcić 20 lat wstecz (co jest technicznie niemożliwe) to byłby to, delikatnie mówiąc, kontrowersyjny film. Tak samo większość wiekowych filmów, gdyby nakręcić je jeszcze raz to w obecnych czasach zostałoby uznane za wspomnianą już kupę.. :) Aczkolwiek są filmy tzw. nietykalne jak np. &amp;#8222;Lot nad kukułczym gniazdem&amp;#8221; czy &amp;#8222;Lśnienie&amp;#8221;.
W każdym razie wg. mnie Batman jest filmem który swoją doskonałą formą zasłania ewidentne niedociągnięcia. Dzięki temu pierwsze wrażenie po filmie jest powalające ale gdy emocje opadną i człowiek na trzeźwo/zimno przemyśli to nie jest już tak kolorowo. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to film bardzo dobry &amp;#8211; choćby ze względu na to pierwsze wrażenie. Jako czysta rozrywka film jest kozacki. Natomiast trudno mi zgodzić się z autorem recenzji a zwłaszcza z fragmentem: &amp;#8222;jest niekwestionowanym arcydziełem, jednym z najważniejszych i najlepszych filmów, (...) jakie powstały&amp;#8221;. Autor całą swoją recenzję wyegzaltował do granic możliwości przez co jest ona nieobiektywna (pomimo tego, że jak zaznaczył przygotowywał się 2 miesiące a pisał tydzień..). Ot tyle, pokój z wami :)</description><pubDate>Sun, 30 Nov 2008 17:50:36 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1298773</guid></item><item><title>John Cooper</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1299102</link><description>A kto tu mówi o jakiejkolwiek obiektywności, to przecież blog o filmach, i subiektywnej oceny autora.</description><pubDate>Mon, 01 Dec 2008 10:46:50 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1299102</guid></item><item><title>Agniecha</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1299250</link><description>hm. No faktycznie dość długa ta recenzja. Nawet ja takich długich nie piszę, a słynę z tego, że moje są także niekrótkie :D 
Cóż ja mogę powiedzieć. Film mi się podobał, ale nie jestem tak zachwycona jak większość narodu go oglądająca. Co do Heatha się zgadzam, ale wydaje mi się, że większość zachwyca się jego Jokerem tylko dlatego, że nie żyje. Cieszę się, że Ty widzisz to inaczej i doceniasz go za wcześniejsze role, które mnie osobiście również się podobały.
Mnie także urzekła ta realność. ma się wrażenie, że takie coś faktycznie może się dziać, pomimo tego, że postacie są trochę przesadne, ale jednocześnie, np. Joker jest bardziej realistyczny od Jokera z Batmana Burtona. No teoretycznie same plusy, a jednak.
Pozdrawiam ;*</description><pubDate>Mon, 01 Dec 2008 17:28:29 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1299250</guid></item><item><title>Demonster</title><link>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1301762</link><description>Ten film powinien nosić tytuł &amp;#8222;Jocker&amp;#8221; a nie &amp;#8222;Mroczny rycerz&amp;#8221;. Pojedynek dwóch niezrównoważonych psychicznie osobników (po takiej dawce szaleństwa można się czuć bezpiecznie na ulicy). Metropolia w rozkładzie (Amerykański Sen). Szkoda, że nie została pokazana geneza Jokera jak to było w wersji z &amp;#8217;89, zamiast tego mamy klauna znikąd (siła natury, boży grom). No ale jako wielbiciel Batmana nie mogę być na nie:P</description><pubDate>Sat, 06 Dec 2008 17:26:48 +0100</pubDate><guid>http://filmlog.pl/2008/11/28/mroczny-rycerz-2008/#c1301762</guid></item></channel></rss>
