Bal maturalny to dzień, który każdy chce zapamiętać do końca życia. Bohaterka filmu, Donna (Brittany Snow) na pewno nigdy go nie zapomni. A to za sprawą psychopatycznego mordercy, który kilka lat temu na jej oczach zabił jej rodziców, a teraz wrócił po nią. Najpierw ofiarą padną jej przyjaciele, a potem… Zaczyna się, zatem najstraszniejszy bal maturalny blondwłosej piękności i jej znajomych.
Ja oglądam bardzo mało horrorów, a jak już na jakiś się skuszę, to raczej będzie on dosyć lekki, albo będę go oglądał z kimś. Co prawda „Bal maturalny” obejrzałem sam, ale raczej nie było, czego się tutaj bać. Był to fajny slasher, mało inteligentny i bardzo oklepany, ale mimo wszystko – podobało mi się.
Nie będę wymieniał błędów w scenariuszu, tego, że jest to remake, słabego aktorstwa, bo w takich filmach zazwyczaj nie chodzi o to. Ważne jest, żeby ktoś zabijał i było dużo trupów. Tutaj ilość ich była umiarkowana, ale ja tam nie narzekałem. Czytając kilka recenzji tego filmu wielu recenzentów zwracało uwagę na to, że uczestnicy balu wychodzili często do łazienek i że to nienormalne. Ja nie wiem, ale chyba ci ludzie chyba nigdy nie byli na studniówce czy balu. Osobiście pamiętam, że na mojej studniówce dziewczyny, co chwila latały do łazienek. Co one tam robiły? Pewnie pudrowały noski, co prawda w filmie nikt już z łazienki nie wracał, niemniej jednak to bardzo normalne. Bardziej dziwną sprawą było to, że chodziły one tam same (w filmie) bo w rzeczywistości to nie raz widziałem całe wycieczki do toalet. No, ale cóż…
Podsumowując, „Bal maturalny” to lekki slasher dla mało wymagających od tego gatunku – czyli dla mnie. Większa ilość krwi, rozerwanych ciał i tak dalej wzbudza we mnie jedynie obrzydzenie i powoduje wyłączenie filmu – tutaj było wszystko tak jak trzeba, dzięki czemu mogę powiedzieć, że był to bardzo fajny horrorek i polecam go ludziom takim jak ja - zakazać gore!
P.S.: Uroczo by było, gdyby film miał polski tytuł "Studniówka", nie sądzicie? :D
Moja ocena: 7/10
Zobacz również:
- Lakier do włosów (2007) - Brittany Snow
- John Tucker musi odejść (2006) - Brittany Snow
- Prosto w serce (2007) - Scott Porter
- Plan doskonały (2006) - James Ransone
- 28 tygodni później (2007) - Idris Elba

