Jesse James (Brad Pitt) jest jednym z najbardziej znanych przestępców w Teksasie. Jego banda rabuje pociągi, banki i nigdy jeszcze nie została złapana. Nikt nie wie jak wygląda Jesse James, nawet jego żona nie wie, że jej mąż to przestępca. Nikt prócz ludzi, z którymi Jesse współpracuje. Dołącza do nich Robert Ford (Casey Affleck) wyraźnie zafascynowany Jamesem. Ich współpraca nabierze tempa, Robert będzie pogłębiał swoją fascynację Jesse'm, z czasem przerodzi się to w obsesję. Jednak sam zainteresowany długo nie będzie tego widział, gdy to zauważy będzie już za późno. Robert będzie chciał być nowym Jessie Jamesem, a żeby tego dokonać nie zawaha się przed niczym.
W roku 2007 gatunek filmowy, jakim jest western przeżywa prawdziwy renesans. Nie milkną zachwyty nad „3:10 do Yumy” z Russelem Crowe i Christianem Bale, a opinie na temat „Zabójstwa...” również są w wielu przypadkach bardzo pochlebne. Również Amerykańska Akademia dała dwie nominacje temu filmowi – za rewelacyjne zdjęcia oraz świetną rolę drugoplanową Casey’a Afflecka, bardziej utalentowanego od swojego brata, Bena (za to Ben ma świetny talent reżyserski, co pokazał w „Gdzie jesteś Amando?”). Osobiście nie znoszę westernów i o ile „3:10 do Yumy” nie dałem rady obejrzeć od tyle nad „Zabójstwem...” jestem zachwycony.
Zacznę od kreacji aktorskich. Uwagę głownie zwracają dwie osoby – Brad Pitt i Casey Affleck. Pitt ma już ustatkowany status dobrego aktora i gwiazdy w Hollywood (i nie tylko poprzez związek Sami-Wiecie-Z-Kim), natomiast Casey ma znane nazwisko, ale także olbrzymi talent, więc jestem pewien, że jeszcze nie raz o nim usłyszymy i nie raz go zobaczymy. Pozostałe role drugoplanowe i dalej również są bardzo dobre, cała banda Jamesa jest świetnie dobrana.
Uwagę zwraca też strona realizatorska filmu. Świetne zdjęcia, scenografia i kostiumy (nagrodzone przeze mnie tutaj). Wszystko to składa się na świetny film, długi, ale mimo to ja nudy nie czułem. Fabuła wciąga i ciekawi.
Podsumowując, „Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” to film bardzo dobry, godny polecenia i obejrzenia. Nie żałuję, że go obejrzałem, mimo, że nie znoszę westernów, widać ma coś w sobie, że nawet takie osoby jak ja mogą go polubić.
Moja ocena: 8+/10
Zobacz również:
- Babel (2006) - Brad Pitt
- Mr. & Mrs. Smith (2005) - Brad Pitt
- Ocean's 13 (2007) - Brad Pitt & Casey Affleck
- Ocean's 12 - Dogrywka (2004) - Brad Pitt & Casey Affleck
- Ocean's 11 - Ryzykowna gra (2001) - Brad Pitt & Casey Affleck

