Młody Christopher McCandless (Emile Hirsh) jest zagubiony, szuka swojego miejsca na świecie, celu w życia. Po skończeniu nauki na Uniwersytecie Emory podejmuje bardzo ważną decyzję – oddaje wszystkie swoje oszczędności na cele charytatywne, pakuje się i wyrusza w podróż. Jego wyprawa nie ma żadnego określonego celu, chce dowiedzieć się, kim jest. Ta podroż to także bunt przeciwko rodzicom i całemu światu. Film opowiada głownie o nim, ale mamy też ważne wątki poboczne, jak historia jego rodziców czy siostry, która miała olbrzymi wpływ na decyzje bohatera.
Zacznę jakby od końca – ja bym nie nominował Hala Holbrooka do Oscara 2007 za drugoplanową najlepszą rolę męską. Dziwi mnie ta nominacja, ponieważ ta postać niczym nadzwyczajnym się nie wyróżniła. Inni aktorzy drugoplanowi również byli dobrze a nawet lepsi. No, ale, Akademia od wielu lat lubi zaskakiwać i dziwić.
A sam film… Na pewno inny. Długi, momentami męczący. Warto też dodać, że na podstawie faktów autentycznych. Bardzo podobał mi się montaż oraz zdjęcia. Krajobrazy Alaski zapierają dech w piersiach. Niczego sobie była też muzyka. Jeśli już czepiać się szczegółów, to dziwne, że nasz bohater podczas podróży prawie w ogóle nie spotkał mrozów, deszczy czy innych przeciwności losu. Ludzie, których spotkał również byli dla niego bardzo mili – wszyscy amerykanie tacy są? Dobrze, że Christopher nie podróżował po Polsce –taka mała dygresja. Podobało mi się zakończenie, a właściwie sposób, w jaki zostało ono pokazane. Bardzo dobrze i poprawnie, bez zbędnego patetyzmu itp.
Podsumowując, „Wszystko za życie” to film, który już przez wiele osób został okrzyknięty kultowym. Dla mnie taki nie jest, jest dobry, ale znacząco w pamięć mi się nie wbił, ale obejrzeć można.
Moja ocena: 6+/10
Zobacz również:
- Mr. Brooks (2007) - William Hurt
- Sztuka zrywania (2006) - Vince Vaughn
- Tłumaczka (2005) - Sean Penn
- Rzeka tajemnic (2003) - Marcia Gay Harden
- Uśmiech Mony Lizy (2003) - Marcia Gay Harden & Sean Penn

