Mały to fan baseballu, jednak sam nie do końca potrafi dobrze w niego grać. Nie wierzy w siebie. Pewnego razu znajduje piłkę do gry, niby nic dziwnego, ale ta piłka zaczyna z nim rozmawiać. Oboje czeka ogromna przygoda. Lala, kij do gry jednego z najbardziej znanych graczy, gwiazdy drużyny New York Yankees – Babe Rutha zostaje skradziona. Mały czuje się temu winny, ponieważ, to on ostatni widział Lalę i jej nie dopilnował. Piłeczka i Mały wyruszają w podróż, aby odnaleźć Lalę. Jak się okaże, owy kij również potrafi mówić.
Kiepska bajka + polski dubbing równa się… lepsza bajka. Historia wydawałaby się niezbyt ciekawa, ale jak w wielu przypadkach uratował ja polski dubbing. Genialna Agnieszka Dygant jako skradziony kij, Krzysztof Tyniec jako gadająca piłeczka oraz Agnieszka Kożuchowska jako Mały. Podobało mi się, ale rewelacji nie ma, bez polskiego dubbingu ocena pewnie poszłaby o dwa oczka w dół, a tak jest jak jest. Obejrzeć można, dzieciom na pewno się spodoba.
