W pewnym miasteczku prowadzone są eksperymenty, jednak wymykają się one spod kontroli i wybucha epidemia. Dziwny, zielony dym powoduje, ze ludzie staja się krwiożerczymi zombie. W mieście pojawia się pewna dziewczyna, która w wyniku wypadku – atak ludzi-zombie – traci nogę. Powoli mieścina jest wyniszczana, jednak zakażonym stawia się pewna grupka ludzi. Jest wśród nich owa dziewczyna, która straciła nogę, a teraz jej ukochany podarował jej pistolet, który wstawił w miejsce brakującej części ciała. Zaczyna się walka między ludźmi i zombie. Kto wygra?
Druga część wspólnego projektu dwóch wielkich reżyserów pod nazwą „Grindhouse”. Po „Death Proof” Quentina Tarantino przyszedł czas na „Planet Terror” Roberta Rodrigueza. Rodriguez stworzył dzieło, w którym podobnie jak jego kolega, bawi się wszelakimi konwencjami i wyśmiewa inne filmy. „Planet Terror” to horror bardzo dobry. Wciąga, ciekawi, obrzydza, straszy i to, co chyba najdziwniejsze – śmieszy! W rolach głównych między innymi Bruce Willis, Freddy Rodriguez czy rewelacyjna Rose McGowan.
Porównując „Death Proof” i „Planet Terror” to ten drugi wypada lepiej. Był bardziej żywy, zabawniejszy i chyba ciekawszy, aczkolwiek oba filmy są godne uwagi i na pewno jedyne w swoim rodzaju. Zdecydowanie polecam obejrzeć, najlepiej za jednym tchem i ten, i ten, tak jak to było pierwotnie zaplanowane.

