Ta recenzja jest bardzo stara. Została opublikowana 4 lata 11 miesięcy 5 dni temu, to oznacza, że była pisana w czasie, kiedy dopiero zdobywałem doświadczenie w pisaniu. Moim zdaniem lepsze recenzje zaczęły się dopiero około 2008 roku, po dwóch latach zdobywania doświadczenia.
Na początku mamy włamanie, która właściwie pociąga za sobą dalszy rozwój akcji. Firma należy do Willa Francisa (Jude Law). Will mieszka z żoną Liv (Robin Wright Penn) oraz jej córką, która jest chora na dziwną chorobę (coś podobnego do autyzmu). Will wraz z kolegą z pracy postanowi pilnować biura, aby złapać złodziei. Podczas takiego „stróżowania” przypadkiem pozna prostytutkę, która czegoś go nauczy. Następnie Will w końcu zobaczy, kto się włamuje i pobiegnie za chłopcem. Później pozna jego matkę (Juliette Binoche) i będzie prowadził swoje własne dochodzenie. W międzyczasie jego małżeństwo będzie się sypało.
Bardzo dziwny film, stworzony przez autora „Angielskiego pacjenta” Anthony’ego Minghellę. Odrobinę przydługawy, jednak ogólne wrażenie moje było pozytywne. Sprawnie nakręcony dramat ukazujący zderzenie dwóch światów – biednych i bogatych. Dodatkowo pozytywne zakończenie plus Jude Law, Juliette Binoche oraz Robin Wright Penn. Nie wiem czy to polecać, czy nie, ponieważ to bardzo specyficzny film, może się podobać, ale także i nie. Your choice.
