Ta recenzja jest bardzo stara. Została opublikowana 5 lata 14 dni temu, to oznacza, że była pisana w czasie, kiedy dopiero zdobywałem doświadczenie w pisaniu. Moim zdaniem lepsze recenzje zaczęły się dopiero około 2008 roku, po dwóch latach zdobywania doświadczenia.
Dziennikarka Rowena Price (Halle Barry) zostaje odsunięta od artykułu, nad którym pracowała 6 miesięcy. Rozżalona i wściekła rzuca swoją dotychczasową pracę. W metrze spotyka przyjaciółkę z dzieciństwa, Grace (Nicki Aycox), ta opowiada jej o swoim romansie z Harrisonem Hillem (Bruce Willis), szefem potężnej agencji reklamowej H2A. Hill romansował i spotykał się z przyjaciółką Ro, po czym ją zostawił, zerwał kontakt. Tydzień po tym Grace zostaje bestialsko zamordowana. Ro wraz ze swoim przyjacielem, Milesem Haley (Giovanni Ribisi) postanawia znaleźć sprawcę. Podejrzewa Hilla. Przenika do jego agencji podając się za Kathrine, próbuje zdobyć jak najwięcej informacji. Jednocześnie flirtuje z nim na czacie podając się za byłą pracownicę H2A, Veronicę. Każdy z bohaterów coraz bardziej okłamuje siebie i resztę, aby jak głębiej ukryć prawdę.
Świetny thriller w doborowej obsadzie. W końcu w roli głównej Halle Barry, która nie za bardzo mogła wykazać się w „X-menie”. A tutaj ma okazję i rzeczywiście pokazuje, na co ją stać. Świetny scenariusz, fabuła może niezbyt skomplikowana, jednak koniec rzeczywiście zaskakujący i całkiem pozytywny w odbiorze – bo dla bohaterów niekoniecznie. Wciągający, dobry, nie do końca przewidywalny – gdy już na początku obstawiłem sobie ‘tych złych’ i ‘tych dobrych’, zostałem miło zaskoczony pod koniec. W sumie film, to też taka mała przestroga przed czatowaniem w Internecie – nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie – może to ktoś całkiem obcy? Zdecydowanie warto obejrzeć film, godny uwagi.
