Truman (Jim Carey) mieszka w małym miasteczku nad morzem. Ma miłą żonę, dobrą pracę, o którą za bardzo starać się nie musiał. Sąsiedzi są dla niego mili… wszyscy są dla niego mili. Żona mówiąc mu o jakimś produkcie przedstawia go jakby to była reklama; gdy Truman chciał kupić bilet na samolot, okazało się, że wszystkie zostały wyprzedane. A pewnego razu, ‘z nieba’ spada mu kamera i o mało go nie zabija. Mężczyzna zaczyna domyślać się, że coś jest nie tak. I rzeczywiście jest. Jego całe życie, to jeden wielki program telewizyjny, popularne reality-show, które zaczęło się wraz z narodzinami Trumana, i które przez 30 lat bije rekordy popularności. Tylko, co się stanie, gdy Truman odkryje prawdę?
Ten film oglądała na pewno większość z nas, a przynajmniej niektórzy. Bardzo dobra rola Jim’a Carey’a, ogólnie cały pomysł zachwycający – jak my byśmy postąpili, gdybyśmy byli na miejscu głównego bohatera? Nie nudzi, a śmieszny, jednak końcówka już mi się nie podobała, chociaż była poprawna. Tak, więc jak najbardziej polecam, film z serii tych do obejrzenia kilkakrotnie – mi nadal się nie nudzi.

