closeTa recenzja jest bardzo stara. Została opublikowana 5 lata 3 miesięcy 1 dzień temu, to oznacza, że była pisana w czasie, kiedy dopiero zdobywałem doświadczenie w pisaniu. Moim zdaniem lepsze recenzje zaczęły się dopiero około 2008 roku, po dwóch latach zdobywania doświadczenia.

Boguś, olbrzymi niedźwiedź Grizli mieszka z Beth, strażniczką parku, która kiedyś go przygarnęła, gdy był jeszcze mały. Teraz, dorosły i potężny jest atrakcją przestawień organizowanych, przez Beth w miejskim amfiteatrze. Niedźwiedź ma życie jak w raju – ciepłe łóżko w garażu, a także „5 posiłków oraz przekąski”. Pewnego razu spotyka on jelenia o imieniu Elliot. Ten namawia go do pójścia do miasta i zdobycia przepysznych batoników w sklepie. Zwierzaki robią mała rozróbę w sklepie i Beth zmuszona jest wywieźć Bogusia do lasu. Jednak on nie poddaje się i postanawia wrócić do domu. Natrafi na wiele przeszkód jak wiewiórki broniące lasu, niebieski jeż czy też tytułowy ‘sezon na misia’.

Jest to już kolejna animacja. Nic nowego, dobrze powtórzone stare schematy. Ciekawe, kolorowe postacie, kilka udanych tekstów polskiego dubbingu. Sprawna animacja – idealna na niedziele popołudnie dla małych dzieci. Ale dorośli, którzy będą musieli wybrać się z nimi do kina również nie powinni narzekać. Jest dobrze, ale bez zachwytu. :)

Moja ocena: 6+/10

Autor: Łukasz Mantiuk dodane 17 lut 2007 o 23:33

Skomentuj


*