Ta recenzja jest bardzo stara. Została opublikowana 5 lata 3 miesięcy 2 dni temu, to oznacza, że była pisana w czasie, kiedy dopiero zdobywałem doświadczenie w pisaniu. Moim zdaniem lepsze recenzje zaczęły się dopiero około 2008 roku, po dwóch latach zdobywania doświadczenia. 
Musical o miłości. Christian (Ewan McGregor) przybywa do Paryża i zupełnie przypadkiem poznaje tutejszych, podupadających artystów. Ci, widząc w nim talent zabierają go do Moulin Rouge, najbardziej znanego klubu nocnego w mieście, gdzie przedstawią go divie lokalu, pięknej Satine (Nicole Kidman). Ta, myśli, że rozmawia z Księciem Worcesterem (Richard Roxburgh) i mówi mi, że go kocha. Oczarowana jego poezją i śpiewem zdaje sobie sprawę, że nie były to puste słowa. Potem jednak do jej pokoju przybywa prawdziwy Książę, przyłapując ją z Christianem. Jednak udaje się jej wybrnąć z opresji i wraz z nim a także z dyrektorem teatru, diabolicznym Haroldem Zidlerem (Jim Broadbent) namawiają Księcia na ufundowanie prawdziwego przedstawienia w Moulin Rouge. Książę zgadza się, w zamian jednak żąda Satine i praw do klubu. Satine i Christian ukrywają swoją miłość, tłumaczą się przygotowaniami do występu… W całą sprawę zamiesza się jeszcze choroba Satine nieubłagalnie kradnąca jej ostatki sił – czy miłość przetrwa?
Ten film… to było dla mnie naprawdę porażające przeżycie. Żaden film nie wywołał jeszcze u mnie tyle emocji. Ta muzyka, genialna Nicole, przepiękny taniec, dramaturgia filmu… Wszystko składa się na naprawdę porażające widowisko, które trzeba obejrzeć. Jak już wspomniałem genialna Nicole Kidman – moja ulubiona aktorka – do tego u jej boku równie dobry Ewan McGregor, wszystko okraszone namiętnością, miłością, seksem i przede wszystkim fenomenalną muzyką. Wśród wielu przepięknych scen muszę wyróżnić dwie – oczywiście końcową, której zdradzać nie będę, a także poprzedzającą ją – ‘El Tango De Roxanne’, aż włosy się jeżą na skórze! W tej chwili słucham soundtracka i cały czas przypomina mi się film. Umm… zdecydowanie powalił mnie on na kolana. Genialny, nieziemski, cudowny, niesłychany… mógłbym wymieniać w nieskończoność! Musicie to obejrzeć!
