Film opowiada o losach dwóch, niegdyś przyjaciółek, teraz nienawidzących się kobiet. Madeline Ashton (Meryl Streep) jest aktorką, natomiast Helen Sharp (Goldie Hawn) pisarką. Madeline ‘odbija’ faceta Helen, Ernesta (Bruce Willis) – znanego i cenionego chirurga plastycznego. Helen popada w depresję, tyje a potem ląduje w szpitalu psychiatrycznym. Mija kilkanaście lat. Madeline i Ernest, małżeństwo, otrzymują zaproszenie na premierę ksiązki Helen. Tam spotykają Helen, piękną, młodą i zgrabną. Madeline nie może wyjść z podziwu i zazdrości jak jej była przyjaciółka zrobiła, że wygląda tak dobrze. Helen widząc Ernesta, knuje spisek, aby go odzyskać. Obie panie jednak nie widzą, że przyjdzie im spędzić długie lata razem, bez Ernesta – a wszystko za sprawą pewnego, tajemniczego eliksiru młodości.
Klasyczna, czarna komedia w gwiazdorskiej obsadzie. Parodia życia wielkich gwiazd Hollywood i ich problemów z urodą, nowymi zmarszczkami i ‘co ja mam na siebie włożyć?!’. Doskonałe gagi, dobra gra aktorska, która momentami jest aż specjalnie, teatralnie przesadzona. No i końcówka jest dla mnie chyba najlepsza – „pamiętasz gdzie zaparkowałaś?!” Polecam ten film, dziś już tylko na DVD, czy jak ostatnio na TV, ale warto obejrzeć!
Moja ocena: 8/10
- Gdzie jest moja żona?
- Pańska żona nie żyje. Jest w kostnicy.
- W kostnicy?! Będzie wściekła!!

