Dawno, dawno temu na dzikim zachodzie pojawił się ktoś bardzo zły. Zapragnął on sławy i pieniędzy. Postanowił wybudować kolej, ale żeby to zrobić najpierw musiał zdobyć pola, przez które miałaby przebiegać linia kolejowa. Zdobywa ją w bardzo brzydki sposób – zabija właścicieli. Jednak napotkał problem. Dwie, niesamowicie waleczne kobiety - Maria (Penelope Cruz), wieśniaczka z ostrym temperamentem oraz wykształcona i mądra Sara (Salma Hayek). Pani wymyśliły, że napadną na wszystkie banki, aby Ten Zły nie przejął wszystkiego, najpierw jednak przejdą szkolenie pod okiem byłego grabieżcy banków. Ten Zły bardzo się zdenerwuje i sprowadzi z Nowego Jorku prywatnego detektywa, który ma wytropić panie. Jednak ten, szybko wytropi, kto jest zły i dołączy do dzielnych bandidas.
Podobał mi się ten film. Dowcipny i lekki western z dwoma, pięknymi aktorkami – Penelope i Salmą. Oczywiście jest to typowe kino rozrywkowe, odskocznia od codzienności, ale bardzo fajna odskocznia. Kilka zabawnych gagów, kilka pościgów, ciągłe kłótnie głównych bohaterek spowodowane kontrastowymi charakterami a nawet bullet time(!) znany z Matrixa. Polecam filmik, choćby ze względu na wspomniane wcześniej główne bohaterki, a raczej aktorki w nie wcielające się. Dodam także, że chyba jednym z żartów polskiego dystrybutora był tytuł. Stanowczy niewypał, nie mogło zostać po prostu Bandidas?
Moja ocena: 7+/10
- To, z czym chcesz iść na te banki?
- Z wykształceniem!
- Boże, Wy to One?
- Tak to my.

