Piękny umysł (2001)

Biografia genialnego matematyka Johna Forbesa Nasha. Historia rozpoczyna się, gdy młody Nash jest u progu swojej kariery. Przybywa on na Uniwersytet Princeton, aby rozpocząć matematyczne studia podyplomowe. Nie uczęszcza jednak na zajęcia, gdyż uważa, że książki ograniczają jego wiedzę. Wraz ze swoim lokatorem, Charlesem, spędza czas w pokoju na obmyślaniu teorii, która mogłaby mu pomóc zdobyć staż w jak najlepszej uczelni. I tak oto, genialny umysł Nasha obmyśla teorię, która pozwala mu na dopięcie celów. Mijają lata, sława Johna nie gaśnie. Otrzymuje on prestiżowe stanowisko naukowca i wykładowcy najlepszej wyższej szkoły nauk ścisłych w Stanach Zjednoczonych - Massachusetts Institute of Technology. Tam także poznaje Alicie Larde, swoją przyszłą żonę. John dostaje również propozycję pracy dla rządu USA – ma być szpiegiem, który będzie szukał tajnego kodu w czasopismach amerykańskich. Jednak z biegiem lat, zarówno studenci jak i najbliższa mu kobieta zauważają, że coś jest nie tak.

John choruje na schizofrenię, ląduje w szpitalu psychiatrycznym i zostaje poddany ciężkiej terapii. Silna, zdeterminowana Alicia postanawia pozostać przy mężu i wspierać go w trudnych chwilach. Po terapii, John przyjmuje tabletki, dzięki czemu staje na nogi, czuje się coraz lepiej. I tutaj kolejne przeszkody, leki mają swoje skutki uboczne – hamują one zarówno twórcze myślenie matematyka jak i jego popęd seksualny. John, Alicia i jego doktor postanawiają przezwyciężyć chorobę bez udziału leków. Nash ma przebywać wśród ludzi, wykładać na uczelni. Udaje mu się to. Choroba nie jest już tak silna, jednak trzy wyimaginowane przez niego postacie – sublokator Charles, jego siostrzenica, Marcee, a także pracownik Rządu USA, William Parchem stale są przy Johnie, jednak ten ich ignoruje. W 1994 roku, za swoje zasługi dla matematyki John Forbes Nash otrzymuje nagrodę Nobla, podczas ceremonii wygłasza przepiękną mowę o miłości, skierowaną do swojej żony, Alicii.

Jestem oczarowany tym filmem. Mógłbym go oglądać, co najmniej raz w miesiącu. Poruszający, głęboki i przede wszystkim doceniony – otrzymał 4 Oscary i wiele wiele innych, prestiżowych nagród. Cały film jest do pewnego momentu dla nas zagadką, a mianowicie oglądając, myślimy, że wszystko, co widzimy to normalnie napisana, sfilmowana biografia jakiegoś tam matematyka, jednak od połowy filmu dowiadujemy się, że większość widzianych wcześniej scen to zmyślony, sztuczny świat mózgu Johnego Nasha. Doskonały scenariusz, piękna muzyka, dobrzy aktorzy. Obraz ma także dużą skalę czasową, zaczyna się w roku 1947, a kończy już w 1994. Jak już wspomniałem jestem zachwycony i polecam każdemu ten film! Bo warto!

Moja ocena: 10/10

  Lis 26 2006, 18:49:46, link 
1. DrLex

Z biografią ten film ma mało wspólnego. Scenariusz jest ładnie podkolorowany … żona nie została przy nim, nie widział agentów, tylko wydawało mu się, że jest bodajże Napoleonem itd. Niestety życie jest bardziej brutalne niż na landrynkowych hollywoodzkich produkcjach.


  Lis 26 2006, 19:21:34, link 
2. maniek

swietny film, ale tak jak DrLex stwierdzil ze film troche mijal sie z prawda


  Lis 26 2006, 21:20:28, link 
3. magduś

oczarowany tym filmem to jest moj tatus:P ale dla mnie to nudne:P


  Lis 27 2006, 18:32:45, link 
4. Luniasta

Ależ bym się wściekła po przeczytaniu tej recenzji, gdybym nie widziała filmu ;-) Staraj się opisywac filmy mniej spoilerowo, Łukaszku.


  Lis 27 2006, 22:12:58, link 
5. pinki

moze i DrLex ma racje, ale jak dla mnie obejrzenie tego filmu nie jest strata czasu..!;)


  Lis 29 2006, 14:39:10, link 
6. Sateshia

Zabieram się do tego filmu jakieś pół roku i zabrać się nie mogę. Zawsze na łeb musi mi spaść chęć obejrzenia czegoś innego. Ale obejrzę, obejrzę... kiedyś.


  Gru 20 2006, 20:20:28, link 
7. niezgodna

niestety ja sie z wami nie zgadzam. ten film nie jest filmem dokumentalnym i nie oczekujcie ze bedzie identyczny jak zycie J. Nascha. ale drlex mial racje w jednym. hollywodzki produkcje sa inne niz nasze, europejskie filmy. mnie sie bardziej podobaja filmy europejskie niz amerykanskie, ale to jest wyjatek.


  Gru 21 2006, 19:42:59, link 
8. marta

całe szczęście, że najpierw przeczytałam komentarze – jeśli w tej recenzji są spoilery, to ja podziękuję ;p
ale o filmie słyszałam i to dużoooo, więc w przyszłości na pewno go sobie obejrzę ;))


  Gru 27 2006, 18:24:13, link 
9. Hammer

SUuuuuuuuuuuuuper.


  Sty 06 2007, 03:23:32, link 
10. mateusz

Bardzo mi sie film podobal. Fakt, koles byl psychiczny i to niezle mial z glowa, ale autorytet mial wielki:) sam koniec z oddaniem piur byl baardzo udany:D


  Lut 11 2007, 13:39:36, link 
11. umcykcyk

oglądałam ten film tylko raz i szczerze powiem, że mam ochotę na więcej, bo jest po prostu genialny. i wciągający :D


  Lut 16 2007, 20:15:10, link 
12. smurf0

Naprawde dobre kino. Film zrobił na mnie ogromne wrażenie. pozdrawiam


  Cze 08 2007, 08:49:03, link 
13. Kaska

dla mnie film swietny , wzruszajacy, dajacy chywile na zastanowienie sie nad zyciem.Polecam


  Wrz 23 2007, 17:41:08, link 
14. m.

fajnie, zgadzam się z oceną, ale czy musiałeś od razu streszczać cały film? :P


  Paź 28 2007, 21:39:56, link 
15. Majsia

jestem wielbicielką „pięknego umysł”. genialna produkcja.


  Sty 13 2008, 14:50:52, link 
16. ShaQueL

FILM NA PRAWDĘ GODNY POLECENIA I OGLĄDANIA GO TO ŻADNA STRATA CZASU I NIE JEST NUDNY:))))


  Lip 10 2008, 08:28:57, link 
17. dagus

Mnie też film bardzo się podoba, ale niestety za każdym razem nie obejrze go do końca…
Wstyd się przyznać, ale zasypiam zawsze w momencie kiedy John „wraca” do swojej pracy szpiegowskiej… a tu jeszcze ok. godziny filmu… dlatego jakby mógł mi ktoś streścić po krótce jak się kończy ten film i co się z John dzieje… proszę pisać na daga.dasia@wp.pl byłabym ogromnie wdzięczna!


  Sie 09 2008, 19:00:06, link 
18. Pinki

Pomimo, iż film ten nie jest typową biografią, stanowi niezwykłą opowieśc o pokonywaniu trudności i walce z samym sobą. Oparta na faktach historia geniusza zmagającego się ze schizofrenią ukazuje nam, że każdy ma szansę do czegoś w życiu dojść, jeżeli tylko bardzo tego chce. Projekcja warta obejrzenia, przemyślenia i zastanowienia się, co możemy zrobić, by osiągnąć sukces i, podobnie jak główny bohater, dążyć do spełnienia swych pragnień.


  Sie 22 2008, 21:17:02, link 
19. PoP_Gniezno

Jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) film jaki widziałem. Polecam każdemu! :)


  Lis 22 2008, 12:55:40, link 
20. ela35

ten film jest doskonały!pokazuje niebywałą inteligencję ale też to że miłość pomaga uwierzyć i przezwycężyć to co niemożliwe…


  Wrz 26 2009, 20:38:55, link 
21. Moniak

Poruszający, głęboki, doceniony - masz rację. Oglądałam go na kółku filmowym i strasznie mnie poruszył


  Lut 20 2010, 17:38:24, link 
22. Bradiew

Cudowny film! Oglądałam go już kilka razy i za każdym razem płaczę na nim jak bóbr! Polecam!


Dodaj swój komentarz