Kolejna animowana produkcja, która próbuje powtórzyć sukces innych tego typu bajek jak np. Shrek czy Epoka Lodowcowa. Jednak nie tak szybko, nie tym razem. Film opowiada o świecie robotów, zupełnie podobnym do świata ludzi. Jest to historia Radka Dekiel, wynalazcy, który opuszcza rodzinny dom w celu poznania pana Spawalskiego – idola, mistrza i pomocnika wszystkich robotów i wynalazców. Jednak na przeszkodzie staje zły Wrzeszczot, który zajął miejsce Spawalskiego i ma gdzieś interesy robotów, liczą się tylko pieniądze. I tak Radek wraz z poznanymi w Stolicy – Robotowicach – przyjaciołach musi odnaleźć Spawalskiego i uratować stare roboty przed wyrzuceniem na złom.
Nie podobało mi się. Zostałem przyzwyczajony do tego, że jeśli animowana bajka to zapewne będzie raz – śmiesznie; dwa – jakieś zabawne teksty, świetny dubbing. Jednak nie tym razem, nie wyłapałem tu żadnego tekstu a i śmiać się tez raczej nie było, z czego. Taka po prostu sobie bajeczka dla dzieci z pięknym morałem. A ja chciałem się oderwać od szkoły, nauki itp. – niestety, nie przy tym filmie. Polecam głównie dzieciom, albo rodzicom, którzy chcą pozbyć się na ponad 1,5h swoich pociech.

